Chciałbym się podzielić w tym temacie moimi wnioskami, które wynikły z dłuższej rozkminy. Wnioski te są na temat bezpieczeństwa spożywania dragów i ich racjonowania.
Wyobraźmy sobie, że żyjemy w pięknym kraju, rządzonym przez inteligentnych polityków, którzy zostali wybrani przez racjonalne społeczeństwo. Dobrze wszyscy wiemy, że narkotyki są nieodłączną częścią każdej kultury i niemożliwy jest świat bez nich. Tak więc przyszła mi pewna prosta, lecz jak to z prostymi rzeczami często bywa świetna idea. A mianowicie - narkotyki na kartki.
Jak miałoby to działać? Otóż dorosły obywatel tego pięknego państwa idzie do specjalnej instytucji, gdzie jest badany przez pare komisji, sprawdzających jego zdrowie psychiczne, fizyczne, sytuację materialną. Po pozytywnych ocenach każdej z tych komisji, obywatel dostaje kwit np. na 3 koła, albo kwas. Z tym kwitem może on sie udać do specjalnego punktu by zrealizować swoje marzenie. Wszystko oczywiście wraz z komisją byłoby opłacane przez owego obywatela.
Czy w ten sposób nie wyeliminowalibyśmy całej czarnej branży narkotykowej i państwo miałoby monopol na narkotyki? Czy w ten sposób możnaby używać nawet tych twardszych narkotyków tj. amfetamina czy morfina, a nawet może i heroina? Przecież obywatel chcąc kolejne działki byłby pod ciągłą kontrolą specjalistów, a ci widząc gorsze wyniki nie przypisaliby mu kwita. Można by wprowadzić np. miesięczne limity i wiele innych regulacji, których sam nie wymyśliłem.
Proszę wypowiedzcie się czy wg was to możliwe i z góry przepraszam jeśli ktoś na forum już wpadł na taki pomysł, ale nie wiedziałem jak szukać podobnego tematu.
Czołem!
Dobrze wszyscy wiemy, że narkotyki są nieodłączną częścią każdej kultury i niemożliwy jest świat bez nich.
w latach 70' i 80' były fajki i alko na kartki - badania statystyczne wykazały, że przez ten proceder milion (!) Polaków zaczęło palić - Polsce potrzeba roboli do łopaty i murzynów do fabryk, a nie bandy ćpunów. Jak by wyglądały stadiony 2012 budowane na kwasie, hę??
sory, ale pomysł chujowy, jedyny plus to polepszenie jakości... całkiem duży plus :-D
aparat.relaksu@hyperreal.info
Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
Maskaradore pisze: Jak by wyglądały stadiony 2012 budowane na kwasie, hę??
r0galik pisze:zajebiście!Maskaradore pisze: Jak by wyglądały stadiony 2012 budowane na kwasie, hę??
r0galik pisze:zajebiście!Maskaradore pisze: Jak by wyglądały stadiony 2012 budowane na kwasie, hę??
projektowane w pierwszej fazie szkicu - tak, ale bob budowniczy musi być trzeźwy - zajrzyj na demotywatory - tam masz kąski budowlane pijanych roboli
aparat.relaksu@hyperreal.info
Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
kwitł by czarny rynek handlu kartkami
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
22 561 głosów obywateli, miesiące wyczekiwania i projekt, którego Sejm znów nie chce ruszyć
Otrzymaliśmy właśnie kolejną oficjalną odpowiedź z Sejmu w sprawie projektu ustawy depenalizującej posiadanie do 15 gramów marihuany oraz uprawę jednej rośliny na własny użytek (druk nr 2672) – i trudno tu ukrywać nasze głębokie rozczarowanie.
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
