Tytoń ma osobny dział → >LINK<
artimal pisze: To ile by trzeba zjeść kakaa żeby mieć cev-y i ogólnie faze ? 10 czubatych łyżeczek by wystarczyło ?
Próbowałem pić mocne kakao z ekstraktem teobrominy i wcześniej wspomniane efekty były po prostu silniejsze. Dodatkowo odczuwałem lekkie odrealnienie. Kakao nie jest do ćpania, jasne ?
artimal pisze: To żeby poczuć efekty kakao w 100 % ile by trzeba zjeść ? Chodzi mi o czubate łyżeczki . Ile takich by wyszło ?
artimal pisze: To ile by trzeba zjeść kakaa żeby mieć cev-y i ogólnie faze ? 10 czubatych łyżeczek by wystarczyło ?
[b]JEDZ GAŁKĘ![/b] - bo jest tania i dobra X)
[i]Chwała Bogu że się nie ujawnia! Jakbyśmy wtedy mogli filozować?[/i] - Twilight
sorki za błędy ale nie chce mi sie poprawiać ide sie połozyć bo to takie przyjemne :-D
Doidam że mniejsze dawki w ogóle nie zwiększały ciśnienia. Zobaczymy co będzie później...
zastanawia mnie ile osob po przeczytaniu tych glupot poszlo zrobic sobie kakao...
jeszcze smieszniej byloby gdyby ktos z czlonkow domostwa wszedl i zobaczyl jak wsypujesz paczke kakao na litr mleka :)
kakao sluzy do picia. jest zdrowe. wplywa relaksujaco ze wzgledy na produkcje endorfin. jest to tak male pobudzenie ze na osobe ktora i tak jest z natury agresywna za duzo nie podziala..
wiec jesli chcecie sie nacpac to proponuje zrezygnowac z kakao ktore moim zdaniem samo w sobie ( jak smakuje ) jest czyms za co warto ja spozywac.
zastanawia mnie ile osob po przeczytaniu tych glupot poszlo zrobic sobie kakao.
Jeśli masz dostęp do dobrego kakaa-nie mówię o tym dostępnym w Polsce (bo to zazwyczaj samo badziewie), to wtedy można poznać jego prawdziwa moc. "Moc" to może za potężne słowo, ale jest naprawdę miłe.
Wczorajsze ciśnienie szybko ustało, więc ustalam że był to przypadek:-)
malo jeszcze wiesz o kakao. Szczególnie, jeśli to co możesz kupić w Polsce i co jest w czekoladzie, zawiera tylko śladowe ilości różnych interesujących rzeczy. Pogooglaj trochę.
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia
Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł
Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.
