Więcej informacji: Benzydamina w Narkopedii [H]yperreala
Kupilem 3 saszetki benzy, wczoraj chcialem wziasc jedna aby sprawdzic moc i jednoczesnie nie przedawkowac (cholera wie na co moge byc uczulony, right ?). Niestety nie mialem dostepu do neta (bylem u kumpla na totalnym zadupiu), wiec musialem sobie przypominac przeczytane na szybko FAQ. Tak wiec przygotowalem kieliszek, wsypalem wszystko, zalalem goraca woda (teraz juz wiem, ze powinna byc zimna), zamieszalem i zostawilem to na jakies 15 min. Po tym czasie wszystko przesaczylem przez chusteczke, bialy proszek zrzucilem na spodek.
I teraz chyba najlepsze, nie wiedzialem ktore to benza a ktore to sol, sprobowalem wiec jednego i drugiego, tajemniczy plyn wydal mi sie znacznie mniej slony niz skrystalizowany produkt, wiec na logike (nigdy wiecej takiej logiki :wall: ) wychylilem ten 'napoj' i zapilem sokiem. Oczywiscie zamiast wypic benze zafundowalem swojemu organizmowi duza dawke soli :/ Niestety tego co zrobilem bylem swiadom dopiero po godzinie, gdy stwierdzilem, ze zadna faza nie wchodzi. Tak wiec wiadomym bylo, ze benza to ten proszek/papka i trzeba to jakos w siebie wdusic. Zadne sposoby oprocz bombek nie wchodzily w gre (nie mialem niestety przy sobie kapsulek), wiec zrobilem 4 sztuki, niestety ostatnia sie rozwalila w przelyku (brr... <_< ), efekt wiadomy, nim sie zorientowalem co sie dzieje to puscilem pawia, ofc wyrzygalem cala benze.
Nie bic za glupote, poczatki zawsze bywaja trudne ;]
Zostaly mi dwie torebki, postaram sie dzisiaj to jakos spozyc, jednym z wariantow jest zrobienie 4-5 kromek z paprykarzem i posypanie benza na wierzchu. Dlaczego paprykarz ? Bo ma cholernie intensywny smak, moze nie bedzie az tak zle (drugi raz nie chce przezywac rozwalonej bombki w przelyku).
Ciezki zywot cpuna, kazdy kombinuje jak sie da
Zostaly mi dwie torebki, postaram sie dzisiaj to jakos spozyc, jednym z wariantow jest zrobienie 4-5 kromek z paprykarzem i posypanie benza na wierzchu. Dlaczego paprykarz ? Bo ma cholernie intensywny smak, moze nie bedzie az tak zle (drugi raz nie chce przezywac rozwalonej bombki w przelyku)
§h¶ôňgĽéĐ.
thomer: tez o tym myslalem, ale leciec o 23.20 do sklepu po jogurt jakos mi sie nie widzi :-p Mam troche gestej smietany, jak motyw z kromkami nie przejdzie, to wrzuce to do tej smietany, dodam cukier i moze to jakos zjem ;)
// wlasnie wrzucilem dwie saszety i czekam az wszystko opadnie, a potem tylko przez saczek.
/// no, kroma zjedzona, drugiej bym juz nie dal rady, wiec polowe wrzucilem do herbatki, jak skoncze sie delektowac tym 'napojem' i nie zwroce tego to bedzie cud. I potwierdzam opinie innych: to chujstwo jest obrzydliwe :kotz:
Btw, wczesniej mialem trudnosci ze zjedzeniem 450mg acodinu, teraz chyba 900 mnie nie ruszy :-D
yo, ninja, go !
Said they'd pay me for your address
Oh I was so bold
I said you see these two cold fingers
These crooked fingers I show
You a way to mean no
yo, ninja, go !
yo, ninja, go !
Od jutra rzucam.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.