Więcej informacji: Fentanyl w Narkopedii [H]yperreala
dlatego nie używajcie tegoż środka. a jak już w jakiś sposób wejdziecie w jego posiadanie, to dla własnego dobra, przekażcie go znawcom i koneserom :-D :-p
konsultacja ze mną zagraża życiu i zdrowiu
Janssen-Cilag powinien mnie dożywotnio sponsorować
matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności
mariolllo pisze: trafił mi sie plaster z zelem 75h nazwa FENTANYL THZ czy jakos tak..nie mam go podreka a nie chce mi sie do barku isc..
NIECH ŻYJE!!!
Be the plague in their society
Be the one, they'll call tragedy
Hegemon_Krwawy@safe-mail.net
Policz sobie, jaką dawkę potrzebujesz (skoro używałeś już durogesic to powinieneś to wiedzieć), jak nie chcesz iv to możesz wziąść pod język chyba (nie wiem, czy żel też, musisz sprawdzić) albo to zwaporyzować. Ja bym raczej uderzał w tą drugą metodę (podejrzewam, że standard - czyli blacha, ale głowy nie daje, bo fenta nie brałem w życiu).
Hurra, diese Welt geht unter
"Fent jez zly odajcie go w rece profesionalistow dla wlaSNEGO DOBRA '
dlatego nie używajcie tegoż środka. a jak już w jakiś sposób wejdziecie w jego posiadanie, to dla własnego dobra, przekażcie go znawcom i koneserom
jak w temacie, :-p
ps: dokładny instruktaż preparowania fnt znajdziesz w tym wątku. obecnie nie ma na rynku plastrów żelowych Durogesic. Janssen-Cilag produkuje obecnie fent. na matrycach tereftalanowych. jak masz żelowy, to prawdopodobnie jest sporo po terminie ważności. ale sie tym nie przejmuj. znawca i koneser mówi, że nie ma przeterminowanych leków :-)
trzeba go po prostu wziąść troche więcej. mam wenę to odpiszę: wyciśnij krople, żelu wielkości dwóch główek od zapałki i zaaplikuj sobie pod język. najpierw napij sie goracej wody, wtedy naczynia się dobrze rozszerzaja, wchłanianie jest dużo lepsze. nie przełykaj sliny. ładuje sie po ok. 5 min. z tych żelowych tą drogą podania nawet wejscie jako tako czuć. z blachy waporyzuje dobrze. bierzesz kawałek alu folii i ogrzewasz od spodu, ale tak byżel się topił i pływał a nie palił. wciągasz po prostu opary znad płynu. proste, ale trzeba wprawy by nie przypalić. po tej drodze podania działa b.szybko, ale też b.krótko. a najlepiej daj se iv. o to jest to. :-D
fent jest zły!!! przekażcie go znawcom, koneserom i profesjonalistom. dla własnego dobra hahahahahahaah
konsultacja ze mną zagraża życiu i zdrowiu
Janssen-Cilag powinien mnie dożywotnio sponsorować
matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
