Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 449 • Strona 2 z 45
  • 60 / 2 / 0
Wiec namawiam Was ludziska
Aplikujmy psychotropy w pyski
By ujawnic podloza chorób umyslowych
Nie az tak nam znow nowych...
Uwaga! Użytkownik Porysowany nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 211 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: Biegan »
[quote="Lorazepam"]
Wiec nie mowcie i ze psychodeliki nie moga spowodowac schizofrenii.Jestem prawie pewien ze wlasnie ten bt skonfiskowal moje zycie ]

On jej nie spowodował, tylko uaktywnił. Zapewne byłeś w grupie ryzyka, wtedy się nie ćpa. Tylko jak tu się dowiedzieć czy się jest w takiej grupie? Jeśli ktoś w rodzinie był chory to już jest jakieś podejrzenie a w innym wypadku?
Pół roku powinno Ci było wystarczyć
  • 909 / 20 / 0
Nieprzeczytany post autor: gynoid »
Trochę się jaram schizofrenią.
Jest to choroba mająca wiele wspólnego z kulturą, w której żyje chory - dotyka ona zwłaszcza społeczeństw zachodnich. Jej objawy różnią się w poszczególnych społeczeństwach.
Święci doznający objawień byli najprawdopodobniej schizofrenikami, którzy "oswoili" swoją chorobę - jej objawy rozumieli jako kontakt z Bogiem, dzięki czemu byli mniej zagubieni.
Wydaje mi się, że kluczem do oswojenia takiej choroby jest próba jej zrozumienia (a nie zaprzeczania) docierając do wnętrza człowieka, do symboli, podświadomości, a nawet archetypów np. dzięki psychoanalizie i arteterapii.
Słyszałam, że Beksiński był schizofrenikiem (być może radził sobie z chorobą malując), Kępiński (psychiatra) ponoć też...

A tu coś, co powinno zainteresować ćpunów:
http://www.cerebromente.org.br/gallery/ ... fig1-a.htm Louis Wain, artysta
Żył w XIX wieku, rysował koty w "ludzkich" sytuacjach. W wieku 57 lat zachorował na schizofrenię - zwróćcie uwagę, jak zaczęły się zmieniać jego rysunki...
"czasem lepiej odejść od zmysłów, by nie zwariować"
  • 913 / 39 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kazik »
[quote="gynoid"]
A tu coś, co powinno zainteresować ćpunów]

Świetne, pół kilo dobrej karmy w twoim kierunku! :yay:
Your circuit's dead, there's something wrong, can you hear me, major Tom?
  • 60 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Porysowany »
gynoid pisze:
Trochę się jaram schizofrenią.
Jest to choroba mająca wiele wspólnego z kulturą, w której żyje chory - dotyka ona zwłaszcza społeczeństw zachodnich. Jej objawy różnią się w poszczególnych społeczeństwach.
Święci doznający objawień byli najprawdopodobniej schizofrenikami, którzy "oswoili" swoją chorobę - jej objawy rozumieli jako kontakt z Bogiem, dzięki czemu byli mniej zagubieni.
Wydaje mi się, że kluczem do oswojenia takiej choroby jest próba jej zrozumienia (a nie zaprzeczania) docierając do wnętrza człowieka, do symboli, podświadomości, a nawet archetypów np. dzięki psychoanalizie i arteterapii.
Słyszałam, że Beksiński był schizofrenikiem (być może radził sobie z chorobą malując), Kępiński (psychiatra) ponoć też...

A tu coś, co powinno zainteresować ćpunów:
http://www.cerebromente.org.br/gallery/ ... fig1-a.htm Louis Wain, artysta
Żył w XIX wieku, rysował koty w "ludzkich" sytuacjach. W wieku 57 lat zachorował na schizofrenię - zwróćcie uwagę, jak zaczęły się zmieniać jego rysunki...
No i co z tego... dalej nie rozumiesz, ze to bzdura?
Uwaga! Użytkownik Porysowany nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 585 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: hitori »
Tylko jak tu się dowiedzieć czy się jest w takiej grupie? Jeśli ktoś w rodzinie był chory to już jest jakieś podejrzenie a w innym wypadku?
U mnie w rodzinie zdarzały się przypadki schizofrenii; jednakże tylko na starość. Nie boję się raczej schizofreni, bardziej prawdopodobne jest to że kwas mi się zawiesi

Pamiętajcie
Ayahuaska was uleczy!!!
.
  • 17 / / 0
Nieprzeczytany post autor: miczukow »
Lol ale ciężko wam idzie czytanie ze zrozumieniem. Kwas się nie wiesza, zawiesza zostaje czy znika. Jeśli w Twojej rodzinie były przypadki schizofrenii, to najprawdopodobniej już masz ją zapisaną w genach i też na nią zachorujesz w wieku późniejszym. Jeśli jednak zaczniesz jeść kwasy sama choroba najprawdopodobniej rozwinie się dużo szybciej i dużo wcześniej zobaczysz jej objawy.

Kwas nie powoduje schizofrenii, ani jakichkolwiek trwałych zmian w mózgu człowieka!! Podobnie jak stres u osoby podatnej na zawał serca może ten zawał wywołać, tak samo kwas wywoła schizofrenię. Jednak nie stres jest przyczyną zawału serca, tylko chore serce i tak samo nie kwas jest przyczyną schizofrenii tylko ukryta wada genetyczna.

Jeśli macie wątpliwości to odsyłam do zasobów erowida, gdzie jest wszystko ładnie, skrzętnie opisane włącznie z odnośnikami do badań i publikacji naukowych.
  • 930 / 29 / 0
Nieprzeczytany post autor: tehacek »
A co to za różnica?

Mogę sobie mieć zapisaną schizofrenię w genach, ale jestem zdrowy. Po kwasie, nagle zaczynają się objawy chorobowe. Fakt jest taki, że przed kwasem było git, a po chujnia.
To jak te drzwi, które otwiera się dwoma kluczami na raz.
  • 585 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: hitori »
Tehacek ma rację
Co za różnica

Po stokroć mówię wam; jeśli schizofrenia jest komuś pisana to i tak nie ma przed czym uciekać.
Już szybciej mi się ten kwas zawiesi (albo inaczej ja zawieszę sie na kwaśnej fazie) niż wywoła u mnie schizofrenie

a prawdą jest że wśród młodzieży stopniowo zanika umiejętność czytania za zrozumieniem.
.
  • 60 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Porysowany »
Ja wiem jedno: skutkiem zarzucania papierów jest nawet paranoja po red-bull'u:).
Wyobrażenie świata jako całkowitej bzdety przemieszanej wątpliwą huśtawką nastroju następująco przetransformowanej w oschłą obojetność nie jest cudowne... czyżby moja ciotka była zamknieta w zakładzie, a mój ojciec nie był fanatykiem religijnym?
Ostatnio zmieniony 02 czerwca 2009 przez Porysowany, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik Porysowany nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 449 • Strona 2 z 45
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.

[img]
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat

Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.