Również pozdrawiam.
Mukanya kude - Acacia xanthophloea
Ubhubhubhu - Helinus integrifolius
Uqume - Rhus pauciflorus
działanie, potencjał itd?
Ubhubhubhu - Helinus integrifolius- roślina bogata w saponiny. Używana tradycyjnie w celu interpretowania snów.
Mukanya kude - Acacia xanthophloea- korzeń tego drzewa był używany jako afrodyzjak. W skład Ubulawu wchodziła kora tej odmiany akacji, która ma właściwości lecznicze.
Warto wspomnieć, że nie wszystkie składniki Ubulawu mają działanie psychoaktywne. Wśród nich jest wiele roślin o leczniczych właściwościach.
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
Być może za niedługo będę miał okazję spróbować ubulawu składającego się z większej ilości składników niż tylko uvuma-omhlope.
Czy możesz już coś więcej na temat działania Synaptolepis Kiriki? mam 10 g i nie wiem jak to dawkować ]
Ja używałem kopiatej łyżeczki - dwóch. Może być i więcej. 5g powinno raczej wystarczyć. Wiedza jaką mamy na temat dawkowania Ubulwau jest uboga. Co do użycia to wsypujesz to do wody ( może być zimna, letnia, byle nie gorąca ) i wstrząsasz do wytworzenia piany ( dobrze użyć jakiegoś słoika ) i pijesz, najlepiej na pusty żołądek, przed snem. Pamietaj, że Synaptolepis Kiriki to tylko jeden ze składników. Sam tez działa, ale Ubulwau to raczej nie można nazwać.
NOOR pisze: Testowałeś już to "ubogie" Ubulawu? Mógłbyś to jakoś przyrównać do Calei albo ADR?
Kilka postów wyżej pisałem o użyciu większej ilości składników tj. African Dream Root, mukanya kude, ubhubhubhu i uvuma-omhlope. Nie miałem jednak okazji tego sprawdzić. Myślę, że zrobię to dzisiaj i w stosownym czasie opiszę wrażenia.
// Edit
A więc wypróbowałem przyrządzić napój z wyżej wymienionych składników, czyli African Dream Root, mukanya kude, ubhubhubhu i uvuma-omhlope. Użyłem pól łyżeczki ADR, łyżeczkę mukanya kude i ubhubhubhu oraz całe 5g uvuma-omhlope. Wszystko to wsypałem do słoika z zimną wodą i wstrząsałem do wytworzenia obfitej piany a następnie wypiłem, na pusty żołądek, kilkanaście minut przed pójściem do łóżka. Leżąc zamkniętymi oczami stopniowo miałem z minuty na minutę uczucie stopniowego "zapadania się " w sen. W stanie takiego pół snu zaczęły pojawiać mi się przed oczami pojedyncze obrazy, różne sceny z całego dnia, ludzie, których spotkałem aż do obrazów całkowicie absurdalnych. Ostatni obraz jaki zapamiętałem przed zaśnięciem to widok latających garnków i talerzy w mojej kuchni, po czym przyszedł sen. Miałem podobne efekty jak pokolenie Ł.K.Śniło mi się wyraźnie moje aktualne miejsce pracy. Szczegółowo planowałem co będę robił tam w przyszłości itd. Miałem uczucie jakby ktoś towarzyszył mi w tej wędrówce i pomagał uporządkować pewne sprawy. Ciekawy efekt, zupełnie odmienny od Calea'i czy samego ADR. Wydaje mi się, że Ubulawu bardziej jednak wymaga stosowania pewnych ćwiczeń. Najlepsze efekty daje medytacja przed snem. Próba maksymalnego wyciszenia. Wówczas efekty są pełniejsze.
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Czy kawa zmniejsza skuteczność leczenia depresji?
Naukowcy odkryli, że podstawą terapii stosowanych w leczeniu depresji opornej na leczenie jest wzrost stężenia adenozyny. Do tych metod leczenia zalicza się podawanie ketaminy oraz terapię elektrowstrząsową (ECT). To odkrycie skłoniło badaczy do zadania na nowo pytania o wpływ spożycia kawy na depresję. Czy częste picie kawy rzeczywiście działa ochronnie, jak wykazują liczne badania, czy może utrudniać skuteczność leczenia?
Młodzi dorośli piją więcej alkoholu, gdy łączą go z marihuaną
Nowe badania wskazują, że wśród młodych osób dorosłych sięgających zarówno po alkohol, jak i marihuanę, dni, w których używają obu substancji, wiążą się z wypiciem większej ilości drinków. To właśnie ta zwiększona ilość alkoholu jest kluczowym mechanizmem prowadzącym do bardziej negatywnych konsekwencji.
