Tytoń ma osobny dział → >LINK<
W żyły wtłoczę dekstrometorfan
Następnie pożrę Cię
I SIGMA ciałem się stanie
Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
a yerba rządzi i tak ^^
ĆPOWER to ĆPOWER nie ma co wybrzydzać
x = x
w smaku ?!
prawie wszystkim.
Juz nie mówiąc jak czarne się róznia
między sobą w zaleznosci od tego skąd pochodzą i jaką technologią są robione.
1. czerwone czyli oolong albo formosa (półfermentowane) - (nie mieszać z pu-er!!!)
posmak orzechowy ( jak dla mnie z nutką prania) czasem z goryczką lekką albo słodowym posmakiem , czasem taninowo na języku- to takie wrazenie,ze się cos na języku ;). Jest naturalne powinowactwo smaku z herbatami czarnymi chińskim np; z okr yunnan.
2. zielone treudno opisać tyle jest róznych
podstawowe wyznaczniki , które na myśl przychodzą to : delikatnośc smaku (tak maja dobre) czasami nieco podobny do rumianku , czasem do jakiegos ziółeczka bardziej kwiatowego ale np: japońskie smakują często jakby lekko ryżowo (prażony ryż ) -generalnie czasem goryczka jest wyczuwalna. Jeżeli kupisz gunpowder będzie on prawdopodobnie w smaku nieco podobny do słomy.
3. Białe -delikatnośc smaku (tak maja dobre) czasami nieco podobny do rumianku , czasem do jakiegos ziółeczka bardziej kwiatowego bez goryczki.
Generalnie pytanie jest z redu takich : Piłem wino chciałbym dowiedziec sie wiecej ? Niestety to jest cała gruba gałąż wiedzy grubsza od kawy i nie wspomnę "o mielonym psie z budą " czyli yerbie gdzie pojawia się zasadnicze pytanie jak to świństwo mozna pić .
Ktoś mógłby pokrótce objaśnić różnice w smaku?
Np-to jest słodkie
Ok-ale słodkie jak winogrono czy jak truskawka?
Rozumiesz?
hehe nie dowiesz się jak smakują i jakie są rónice jak nie spróbujesz :)
x = x
Ok to tak na marginesie....
Z czarnych popijam ostatnio darjeeling-naprawdę świeta!!! Od momentu kiedy ją spróbowałem, przez gardło nie może mi przejść saga, lipton czy inne ekspresowe.
Polecam również Rooibos ale raczej do samodzielnego picie niż do popijania kanapek itd-za bardzo miesza wszystkie smaki.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.