Moim zdaniem psychodeliczne przygody można przeżyć przez oobe czy ld do tego muzyka która pomaga w tym i może być ciekawie. Jednak i tak psychodeliki to dla mnie nie są "narkotyki". Pomagają odpowiedzieć na pytanie "o co biega w tym wszystkim".
Narkotyki (te "złe") dla mnie to jest droga na skróty lub mocne pierdolnięcie w baniak żeby, nie wiem po co, chyba dla zabicia czasu i emocji.
mnisi prawdopodobnie nie oczekiwali fazy
:-D filozof zawsze pozostawia margines niepewności.
W umyśle tkwi większy potencjał niż w związku chemicznym
Pewno. narkotyki to katalizator, nie żadne paliwo. umysł nie "jeździ" na narkotyki, tylko na energię. Umysł najbardziej niesamowite doświadczenia przeżywa na trzeźwo - w czystym umyśle jest więcej piękna, niż w umyśle zamroczonym narkotykami. Pozostawiam pewne niedomówienie w sprawie psychedelików, które zamazuje granice między pomieszaniem i czystością. Bo tu się niewielu wiarygodnie wypowie.
Lizanie cukierka przez papierek/lizaka przez szybę znaczy mała cząstka prawdziwego doznania np. onanizm zamiast seksu.
Nie do końca prawda. Przedstawiam podobną metaforę: mistrz zen zwykł mawiać do psychonautów, że tam gdzie oni lecą helikopterem on idzie dziesięć razy dłużej, na piechotę, ale jak już dojdzie, to zostaje. Podczas gdy psychonauci tym helikopterem unoszą się w górę, troche popatrzą i wracają z powrotem. Lizanie cukierka przez szybkę to iluzja przyjemności - przyjemność wywołana chemicznie, sztucznie, krótkotrwale i niepewnie.
dragi można zastąpić pierdoleniem głupot
hitori jak zwykle krótko i celnie. tańczycie o architekturze, tracicie czas na gadanie po próżnicy. oobe, ld, lizanie cukierka przez szybkę, paliwo dla umysłu, buddyjscy mnisi, potencjał umysłu i podobne farmazony, zbitki myślowe.
ponudźcie się troche bardziej ambitnie.
Seir pisze: ... mnisi prawdopodobnie nie oczekiwali fazy a czegoś głębszego ...
fla pisze: A czy można czymś zastąpić wibrator analny po odurzeniu narkotykowym? ...
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Produkcja metamfetaminy dla meksykańskiego kartelu? Są kolejne zatrzymania
Czterech Polaków podejrzanych jest o współdziałanie z Meksykanami, nieprawomocnie skazanymi w maju na 10-11 lat więzienia za wytwarzanie na dużą skalę metamfetaminy - poinformowała prokuratura. Możliwości produkcyjne zlikwidowanego przez CBŚP w Podlaskiem laboratorium sięgały 800 kg narkotyków.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
