Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
Wiec tak kupowalem strzykawke i igle zawsze swieza + plyn iniekcyjny (mala buteleczko kolo 50gr) kwasek cytrynowy i oczywiscie towar. ladowalem na lyzke plyn iniekcyjny odmiezalem towar i dawalem mniej wiecej 1/3 tego co towaru, kwasku cytrynowego. Zeby kwasku nie bylo za duzo ani za malo. Gotowalem na lyzce na gazowce kuchennej takiej starej dosc (zawsze i zastanawiam sie czy to nie byl blad). mieszalem wszystko podczas podgrzewania wyklaczka albo zapalka (uprzedzajac wasze pytania tak zawsze zapalka byla dobra strona ;) ) gdy towar byl gotow bralem kawalek filtra z papierosa i przez to naladowywalem strzykawke. czekalem az towar troche ostygnie i kiedy byl taki hmmm letni? Wywalalem powiatrze. Nastepnie zaciskajac paskiem rekaw wystrzykiwalem pod oczywiscie odpowiednim katem, tak mi sie przynajmniej zdawalo.
Czy przygotwanie bylo odpowiednie zastanawiam sie czy moze samo to jak pukalem mialo znaczenie. Bo w sumie przez pewien czas nie mialem zadnych problemow z zylami wrecz przeciwnie nawet sie rany od ukluc szybko goily.
co o tym sadzicie?
P.S. Mogłeś nawet grzać na palniku acetylenowo-tlenowym, nic do rzeczy to nie ma jeśli nie wygotujesz/odparujesz.
Hmmm widocznie moge miec slabe zyly nie bralem tego pod uwage bo zbyt czesto nie pukalem 2x ew. 3x w tygodniu. To chyba rzadko tak mi sie przynajmniej wydawalo.
ps. ale rozumiem ze wszystko robilem tak jak nalezy?
Po 1. filterek wrzucaj na rondel dopiero jak wszystko ostygnie. jak towar stygnie to jeszcze się wytrącają różne syfy dlatego dopiero ostudzony płyn filtrujesz.
Nie chodziło się w gimnazjum/podstawówce na chemie co? rozpuszczalność tego syfu co chcesz się pozbyć z towaru maleje wraz z temperaturą.
Po 2. za dużo kwasku, w chuj za dużo. Co prawda browna nie waliłem i praktyki nie mam, ale z tego co tutaj czytałem ludzie wrzucają na ćwiarę kilka okruszków kwasku, na pewno nie tyle tyle co 1/3 towaru.
nic dziwnego ze ci żyły siadają.
poza mozliwoscia wejscia na rownie pochyla
mysle ze faq moglo by sie przydac tylko komu by sie chcialo to pisac?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.