Alkohol etylowy pod każdą postacią.
Więcej informacji: Etanol w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 347 • Strona 4 z 35
  • 749 / 5 / 0
Kuba Powiatowy pisze:
A to inna sprawa. Swojskie wina i inne " jabole " to dla mnie druga kategoria, nie takie wina miałem na myśli pisząc o moim upodobaniu do tego typu alkoholu. Wina swojskie zawsze siedzą mi na żołądku, co jest dość nieprzyjemne. Lubię białe wina typu " Cin Cin Bianco ", " Badel " czy " Sangria "
Pewnie dobrego swojaka nie piłeś.
Dla mnie to pierwsza kategoria.
I'm broken.
  • 285 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: 5r>- »
Dobre tanie wino nie jest złe!
Take luksusy:
http://img23.imageshack.us/my.php?image ... ia1773.jpg
http://img22.imageshack.us/my.php?image ... eta132.jpg %-D

Winko + colaa = kharamuchosss :-D
Dzień się nie kończy, tylko zmienia barwę !]

ĆPOWER to ĆPOWER nie ma co wybrzydzać
  • 2129 / 31 / 0
korkorio pisze:
Pewnie dobrego swojaka nie piłeś.
Dla mnie to pierwsza kategoria.
Właściwie to raz piłem dobre, swojskie wino z ostrężnic. Nie siedziało na żołądku i w smaku było eleganckie.
Piłem tez swojskie z porzeczek i jabłek, ale na drugi dzień w głowie sieczka. Za gówniarskich czasów to głównie takie wina piłem - miało to swój urokliwy klimat, jak w piątek po lekcjach szło się do parku na wino które podkradłem z piwnicy :-)
Toksyczna chemia z 15 metrów
  • 749 / 5 / 0
Spoko.
Lepiej wino Twojego starego niż jabole.
Mówi się ostrężyn, jeżyn, potocznie ludowo to dziady.
Owszem - najlepsze wino z dziadów jest.
I'm broken.
  • 2129 / 31 / 0
W mojej okolicy mówi się " ostrężnice ". Czy najlepsze ? Z tych co próbowałem to tak. Mój kuzyn robił też wino z poziomek, ale wypił sam <_< Szkoda, bardzo ciekawił mnie smak takiego wina.
Może ktoś próbował ?
Toksyczna chemia z 15 metrów
  • 432 / 1 / 0
Kuba Powiatowy pisze:
W mojej okolicy mówi się " ostrężnice ". Czy najlepsze ? Z tych co próbowałem to tak. Mój kuzyn robił też wino z poziomek, ale wypił sam <_< Szkoda, bardzo ciekawił mnie smak takiego wina.
Może ktoś próbował ?
Nie ale moj dziadyga robi malinowe i jest w cipke :-p lajtowo wchodzi i kac tez lajtowy ;-)
off
  • 2014 / 84 / 0
Nieprzeczytany post autor: p4g4y0zzz(X) »
Ja 2 dni temu nastawilem winko z ryzu, miodu i pomaranczy. Ciekawe co z tego wyjdzie ;]
The mind is the most dangerous weapon alive
Spin doctors operate behind enemy lines
Mind control, something you could potentially buy
The new holy war has arrived, you ready to DIE?
  • 33 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Green Cancer »
powodzenia.
  • 494 / 27 / 0
Ostatnio próbowałem trochę win Mołdawskich, są w śmiesznych cenach /dużo tańsze niż Gruzińskie/ a są moim zdaniem lepsze niż cały tani /do 35 zł/ Nowy Świat, że o zasranym syfie Carlo Rossi nie wspomnę.
  • 432 / 1 / 0
Der neue Rauschstoffbenutzer pisze:
Ostatnio próbowałem trochę win Mołdawskich, są w śmiesznych cenach /dużo tańsze niż Gruzińskie/ a są moim zdaniem lepsze niż cały tani /do 35 zł/ Nowy Świat, że o zasranym syfie Carlo Rossi nie wspomnę.
Hehe, jak byłem w Niemczech to Carlo Rossi było w takim Hipermarkecie na półce na samym dole w cenie 1,99 Euro(dodam, że wtedy Euro było po 3,13 co daje nieco ponad 6zł za butelke),
a u nas to chyba koło 25złotych kosztuje :nuts: przywiozłem parę flach tego do Polski, i skorzystałem jak trzeba było przynieś na impreze, laski mają kisiel w majtkach jak widzą to wino :-p :-D
off
ODPOWIEDZ
Posty: 347 • Strona 4 z 35
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.

[img]
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon

Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.