Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 204 • Strona 2 z 21
  • 834 / 11 / 0
Nieprzeczytany post autor: Reez »
Ja również zaprzeczę, jakoby dorzucanie nie miało sensu. Często robiłem tak, że w międzyczasie po pierwszej dawce dojadalem grapefruita, mijało ok 4h, wrzucałem połowę poprzedniej dawki. Czulem wejście a działanie było zdecydowanie addytywne. Zależy jaki kto ma organizm. Jeśli powiemy sobie, że coś za chuja nie zadziała, to przypuszczalnie tak będzie. Nawet jeśli to co czuję wg. niektórych placebo, to niech tak będzie. Odpowiada mi takie placebo.
To, powyżej, to tylko fikcja. Tak! Zmyśliłem wszystko! Wszystko! Pewnego dnia się obudzisz i będziesz prosił Boga, żeby to był nadal sen (zaboli dusza). Jesteś uczuciowym dnem. Znikniesz,, w swoim obleśnym umyśle, jako przykład psychopaty.
  • 169 / / 0
A ja jeszcze raz dodam jak zwykle z reszta ze kazdy jest inny :-) Na mnie dorzucanie ile bym nie dorzucil nie dziala prawie wcale a to co pisal Ksianc faktycznie odpuszczajac sobie jeden dzien znacznie poprawia dzialanie.
Uwaga! Użytkownik HALFandHALF nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1213 / 18 / 0
Ja często dorzucałem i nie narzekałem.
Uwaga! Użytkownik xxxzzzxxx jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 233 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Lithi »
Jeszcze zalezy co kto rozumie przez dorzucanie, bo po 6 h to dla mnie juz nie jest dorzucanie tylko kolejna dawka. Ja się wypowiedziałam o czymś takim, że się bierze 300 mg i po godzinie jak jest słabo to kolejne 300 mg, na mnie to nie działa.
Wszystko co dobre jest nielegalne, niemoralne, albo powoduje tycie.
  • 1179 / 124 / 0
Raz dorzucałem i nie podziałało tak jak trzeba. Więcej nie próbuję, bo szkoda kasy. Jedyny sens w dorzucaniu, widzę wtedy kiedy rano biorę 150 i z wieczora 150, co by cieplej było i dla spokojności :)
EjeMqv63qzcBDbheXUtQcmcMHaCGGXk8cCS
EjeMqv63qzcBDbheXUtQcmcMHaCGGXk8cCS
EjeMqv63qzcBDbheXUtQcmcMHaCGGXk8cCS
  • 3523 / 54 / 0
Na mnie dorzucanie działa jak należy, a nawet lepiej ;-) Po godzinie od pierwszego przyjęcia mogę dorzucić i czuję znowu jej działanie :-) Co więcej za pierwszym razem biorę np 300 a póxniej 200 i jest ostro . Prawdopodobnie klucz do sukcesu to wydajnośc CYP2D6 co jak mówi praktyka jest uwarunkowane genetycznie.
GG 11510053
Piszcie kiedykolwiek

Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
  • 437 / 21 / 0
ksionc pisze:
dorzucana koda na mnie prawie w ogóle nie działa.

potrzeba minimum doby aby przyjąć kolejną dawkę, a najlepiej zrobić chociaż 2 dni przerwy wtedy wątroba będzie miała zregenerowany enzym i będzie nam przerabiać kodę ma maksymalnych obrotach. swtierdzone empirycznie.
Przychylam posta, u mnie jest podobnie. Nie dorzucam bo w sumie nie widzę potrzeby, diphergan wydłuża czas trwania kodeinowych efektów, czasem nawet jak się obudzę drugiego dnia to jeszcze czuje ten spokój. No ale jak ktoś lubi, to czemu nie...
NIECH CO KRWAWY HEGEMON?
NIECH ŻYJE
!!!

Be the plague in their society
Be the one, they'll call tragedy

Hegemon_Krwawy@safe-mail.net
  • 169 / / 0
Nieprzeczytany post autor: HALFandHALF »
Hegemon_Krwawy pisze:
diphergan wydłuża czas trwania kodeinowych efektów, czasem nawet jak się obudzę drugiego dnia to jeszcze czuje ten spokój. No ale jak ktoś lubi, to czemu nie...
Hmm diphergan powiadacie panocku :-) Prawie jak reklama podzialalo to na mnie :-) Nie jest on przypadkiem na recepte?
Uwaga! Użytkownik HALFandHALF nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 297 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Mules »
Diphergan (prometazyna) podobnie jak inne antyhistaminy I generacji jest na reckę. Myślę, że podobnie ale łagodniej wzmacnia fazę Dimenhydranat. To jest przeciwwymiotne, wzmacnia wydatnie fazę i jest bez recepty więc to najbardziej optymalna opcja. A tak swoja drogą co by to było gdybym dorwał cos z prometazyną, albo hydroksyzyną :D
Co do dorzucania.
Zwykle nie dorzucam, cała dawkę napierdalam na raz. Raz gdy brałem z ziomkiem, dorzucałem. Dorzucaliśmy raz po pół paczki. I było zajebiście, zadziałało prawilnie, tak jak być powinno. Dorzuciliśmy godzine, góra dwie po przyjęciu pierwszej dawki. Z tego co pamiętam brałem z DXM wtedy.
  • 213 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: biscuit »
Oczywiście, że dorzucam. Ciężko o jakieś mocniejsze wejście bo to w końcu nie z trzeźwości do fazy przechodzisz tylko wzmacniasz faze, ale nie narzekam :) Jak inaczej miałbym chodzić 24h pod wpływem? %-D

Lubię to uczucie gdy czuje to ciepełko i wiem, że nie musze się przejmować, że zaraz zejdzie - mam jeszcze 2 opakowania w kieszeni! :D

Z prometazyną może być problem bez recki kupić(choć mi sie udaje) ale polecam hydroksyzyne - na reckę ale BARDZO łatwo dostać bez :cool:
Żyjemy w kraju, gdzie ksiądz pojawia się wcześniej niż karetka pogotowia.
ODPOWIEDZ
Posty: 204 • Strona 2 z 21
Artykuły
Newsy
[img]
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę

Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.

[img]
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach

Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.

[img]
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem

Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.