Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
1.Czy lubisz jarac ?
1.Cały czas.
444
39%
2.raz w tygodniu.
160
14%
3.Jaram i miksuję
226
20%
4.Nie miksuję bo to Świętokradztwo.
59
5%
5.raz w miesiącu.
116
10%
6.Jaram jak ktoś postawi.
123
11%

Liczba głosów: 1128

Zablokowany
Posty: 15178 • Strona 6 z 1518
  • 141 / 2 / 0
Nie mam wiadra w domu zeby zmiescic butelke 2L xD
Wiadra "doslownie"
Ale taka 500ml tez ujdzie, poprostu jak chce troche wiecej zajarac to pale z 3-4 duze porcje i kilka razy podpapalm zeby caly dym wyciagnac :P
Jaralem tez z takiej 1.5L u kumpla, to tez niezle bylo.

Pozatym nie da rady zebym nie myslal xD
Slysze jakas zajebista nutka, albo jakis zajebisty film w TV, albo wieczor sie zbliza i jedyna mysl to "ale bym se zajaral"
  • 27 / / 0
bo trzeba znac umiar i trzeba sie kontrolowac, tak samo jak chociazby ze slodyczami.
jezeli sensem zycia jest dla kogos palenie trawy to sie zgubi i bedzie mial przejebane
jezeli marihuana jest ewentualnym dodatkiem do zycia sprawa nabiera nieco innych obrotow.
Uwaga! Użytkownik banditos nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 122 / 2 / 0
banditos pisze:
jeżeli sensem życia jest dla kogoś palenie trawy to sie zgubi i bedzie mial przejebane
Z tym to by można polemizować trochę
Uwaga! Użytkownik pan_z_problemem nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 8 / / 0
pan_z_problemem pisze:
banditos pisze:
jeżeli sensem życia jest dla kogoś palenie trawy to sie zgubi i bedzie mial przejebane
Z tym to by można polemizować trochę
Z czym tu polemizować? Zależy co oznacza słowo "przejebane" w Twoim mniemaniu...
1. Nie będziesz miał Bogów cudzych przede mną.
To dotyczy również narkotyków, pieniędzy, rozrywek, przyjemności. Jak dla kogoś sensem życia jest palenie, a nie zbawienie, rodzina, przyjaciele to wg mnie nieco pomylił priorytety = zagubił się = ma przejebane.
Ostatnio zmieniony 25 marca 2009 przez Landsknecht, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik Landsknecht nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 212 / / 0
zgadzam się z powyższym
wprawdzie nie będzie to taki szybki proces ale po jakichś 5 latach kopcenia dość szybko będzie się dziać coraz gorzej w życiu takiego typka (oczywiście nie w każdym przypadku, ale w zdecydowanej większości) takie rzeczy niestety strasznie późno do człowieka docierają.
Jak coś staje się sensem życia to poświęcamy temu jak najwięcej czasu, aż w końcu wszystko zaczyna się kręcić wokół jednego, zacznie się jaranie po kilka razy dziennie, a potem to już krótka droga do stania się mułem, życiową niemotą czy tam zwykłą pizdą zamkniętą w swoim małym marihuanowym świecie

ale z drugiej strony wjebać się w zioło jest chyba najkorzystniej ze wszystkich dragów(oczywiście poza superlightami typu herbata itp :-) )
wydaje mi się, że każdy przy odrobinie determinacji odstawi zioło, może nie od razu, może nie bezboleśnie, ale jednak.
choć słyszałem niedawno o kolesiu który siedział na odwyku w choroszczy i przehandlował swoje nowe najkoczesy warte 300zł za jedno nabicie..
ale to taka zasłyszana anegdota, wiec pewnie ściemniona ;-)
Uwaga! Użytkownik mr_obscene nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 305 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: ogar »
mr_obscene pisze:
przehandlował swoje nowe najkoczesy warte 300zł za jedno nabicie..
ale to taka zasłyszana anegdota, wiec pewnie ściemniona ;-)
...i szedł na boso do domu z myślą...kurwa zjarało by sie coś xD noo niii xD
"(...) moze to uchroni nas od normalnosci... "
  • 141 / 2 / 0
To dotyczy również narkotyków, pieniędzy, rozrywek, przyjemności. Jak dla kogoś sensem życia jest palenie, a nie zbawienie, rodzina, przyjaciele to wg mnie nieco pomylił priorytety = zagubił się = ma przejebane.
To co Ty robisz na tym forum w takim razie, skoro podlegasz przykazaniom?
A tak wogole to jestem niepewny wogole co do Boga... zbyt duzo tych naukowych argumentow...
A schodzac z off topa, to nie pale juz 4 dzien ^^
A wchodzac znowu na off topa, to troche sie martwie, bo od 2 dni jestem spiacy, zmeczony i czuje sie niedobrze, jakbym zygac mial ;/ mdli mnie co chwila... Nie wiem od czego to i kurwa martwie sie, zebym nie wpadl w jakies gowno i jeszcze w szpitalu z rakiem wyladowal (odpukac xD)
Kurwa zabilbym sie chyba jakbym sie o tym dowiedzial ;/
  • 141 / 2 / 0
Ale jutro ide na masowe jaranie 3.6 grama na dwoch zajebistego towaru muahahaha xD jaramy z kolega cala noc do rana bez przerwy xD
A potem sobota i idziemy wyprobowac Doves pillsy

Trzeba wyluzowac po ciezkim tygodniu xD
  • 96 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Jedi »
sinner1090 pisze:
To dotyczy również narkotyków, pieniędzy, rozrywek, przyjemności. Jak dla kogoś sensem życia jest palenie, a nie zbawienie, rodzina, przyjaciele to wg mnie nieco pomylił priorytety = zagubił się = ma przejebane.
To co Ty robisz na tym forum w takim razie, skoro podlegasz przykazaniom?
A tak wogole to jestem niepewny wogole co do Boga... zbyt duzo tych naukowych argumentow...
A schodzac z off topa, to nie pale juz 4 dzien ^^
A wchodzac znowu na off topa, to troche sie martwie, bo od 2 dni jestem spiacy, zmeczony i czuje sie niedobrze, jakbym zygac mial ;/ mdli mnie co chwila... Nie wiem od czego to i kurwa martwie sie, zebym nie wpadl w jakies gowno i jeszcze w szpitalu z rakiem wyladowal (odpukac xD)
Kurwa zabilbym sie chyba jakbym sie o tym dowiedzial ;/
trzeba być pojebanym, żeby w ogóle się zabierać za palenie z takimi PARANOJAMI jak Twoje (nie tyczy się to tylko tego posta - ot, całkokształt tego co na tym forum napisałeś). Rak?! Od 3 dni spada cisnienie i prawdopodobnie przez to 'boli cie glowka'. Jak to ktos na forum napisal 'a potem bedzie kolejna ofiara śmiercionośnej trawki' won do psychiatry, a nie za narkołyki się brać, gawronie !!!11!
Wszystko co pisze na tym forum jest wytworem mojej wyobraźni.
Mail w profilu.
  • 305 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: ogar »
koala pisze:

Co można zrobić na zejściu, żeby było przyjemne i prowadziło do wyciszenia umysłu, do snu najlepiej? Piwo czy wino może być dobre, ale z reguły prowadzi do dalszej części zabawy. Może benzo by mnie usadziło albo odrobina opiata? Dobrze jest dużo i smacznie zjeść, na głowę pomaga kawa, ale to wciąż za mało.
nie pij kawy jak chcesz isc spac...szklanka gorącego mleka powinna zmniejszyć faze i rozgrzać organizm co powoduje zasnięcie...


Przy okazji wspomnę też, że nazajutrz po większym paleniu bolą mnie trochę mięśnie. Czym to jest spowodowane?
mnie też bolą mieśnie... chuj wie od czego by to mogło być...
"(...) moze to uchroni nas od normalnosci... "
Zablokowany
Posty: 15178 • Strona 6 z 1518
Newsy
[img]
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu

Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.

[img]
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"

Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.