Nawet jeśli jest pobierana krew przy rekrutacji (a jest pobierana dopiero po zakwalifikowaniu się do następnego etapu i to jedynie, gdy proces rekrutacji tego wymaga, a wymaga w niewielu przypadkach uczelni podlegających bezpośrednio MSWiA) to nie jest badana pod kątem dragów tylko pod kątem predyspozycji zdrowotnych do wykonywania zawodu.
edit:
golden afternoon pisze: takie zaświadczenie to chyba każdy musi dołączyć, a lekaż je daje nawet nie patrząc na 'pacjenta'.
A mi życzcie powodzenia w sprowadzaniu znajomej na jeszcze bardziej złą drogę zanim na akademie medyczną trafi, o. xD
one love
Kiedyś też na jednym wydziale przeprowadzono anonimowe badanie na obecność narkotyków w moczu, ale to było pod kątem badawczym.
Natomiast jakieś testy przy rekrutacji na jakąkolwiek uczelnię to bzdura.
jedyne co to na niektórych uczelniach przy ślubowaniu podpisujesz papier ze nie ćpasz i ćpać nie będziesz bo cie wyjebią, nie sprawdzają tego potem w żaden sposób ale w razie jakiegoś przypału z policją można się pożegnać ze studiami
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
