Gwarantuje Ci, że inne narkotyki (mówię o kołach, spidzie) trwale pogłębią Twoją paranoję i to czy widać to odrazu czy nie, nie ma żadnego znaczenia.
No i to, że masz tak tylko po marihuanie nie znaczy, że powoduje te schizy mj. To siedzi w twojej głowie,a marihuana to tylko katalizuje.
Podsumowując:
Albo przestaniesz brać wszystkie używki na jak najdłuższy czas, albo zostaje ci do wyboru liczyć na szczęście ewentualnie możesz zacząć się przyzwyczajać do tych paranoi bo będą coraz mocniejsze i częstsze i na trzeźwo też.
Wydaje mi się, że opcja nie walenia niczego przez pół roku jest niczym w porównaniu z "wakacjami" co 3 miesiące na 2 tygodnie i problemami z tym czy w tej maskotce na szafce jest kamera czy kurwa nie.
Wiem co mówię, bo mam znajomego u którego się podobnie to zaczynało, a teraz ma rozkminy czy: "oni nas teraz słyszą czy nie? pewnie mają tu kamery" i inne tego typu wciski.
Nie rozumiem ludzi, którzy dalej nawalają dragi mimo, że zaczyna im "skreczować pokrywkę" jak to mówił Bodek :P.
Lepiej dać sobie spokój na XX miesięcy niż później musieć brać psychotropy, żeby w miarę normalnie funkcjonować choć do normalności dużo brakuje.
Ale może to przez fakt, że palę w sumie okazyjnie?
Wszystko jest kwestią psychiki i autosugestii chodź czasami mózgu nie da się oszukać jak naprawdę jest nie za ciekawie.
Dobrym sposobem jak ktoś nie ma za wysokiej tolerancji jest palenie na tzw. "raty" czyli łapie sobie taki delikwent 1 bucha, chwila przerwy potem 2giego znów przerwa ze 2 minutki i 3 i po prostu wtedy jesteśmy w stanie stwierdzić czy już jest ok żeby nie przedobrzyć ;)
Od siebie chciałbym też coś powiedzieć. Mianowicie kiedyś trzęsły mi się ręce w prawie każdej sytuacji. Odkąd czasem popalam, prawie się nie trzęsą. Cud? Maria mnie uzdrowiła? Czy samo przestało? Żadnych leków nie brałem :D
Jebać lęki i paranoje !!!
ĆPOWER to ĆPOWER nie ma co wybrzydzać
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.