- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
miksowałem benzo. Rolki z klonami - działało jak same klony :cheesy: wiadomo, ale
alprazolam = klonazepam - doskonałe samopoczucie, zajebiście przeciwlękowo i podniesiony nastrój (to samo + metka iv to już w ogóle był błogostan)
klonazepam + alpra + midazolam - bardzo mocno zadziałało i poszedłem szybko spać, niewiele pamiętam
były jeszcze jakieś mało ciekawe miksy jak Cloranxen + diazepam, czy łączenie bdz z zolpidemem czy luminalem po czym zwykle po prostu zrywało mi film i szedłem spać
pozdrawiam koneserów nie bojących się eksperymentów
Efekt? Spałem dwa dni, budzę się 36 nieodebranych połączeń, akurat miałem wolną chate koledzy mówili ze przychodzili do mnie co godzine już wysrani że sie przećpałem a pies tylko napierdalał xd wychodze z domu sąsiad do mnie z ryjem że nie mógł wytrzymać szczekania psa, nie mówie już o dzwonku do domu. Nic mnie nie ruszyło :D oczywiście panika ciotki która mieszka piętro niżej sięgła zenitu (dobrze ze do starych nie zadzwoniła
e: zapomniałbym dodać że tabletki popiłem dwoma piwami, chciałem się poprostu wyspać
Make us feel so hollow
We love in vain
Narcissistic and so shallow
The cops and queers
To swim you have to swallow
Hate today
No love for tomorrow
We're all stars now in the dope show..
We're all stars now in the dope show..
I dont LIKE the DRUGS but THEdrugsLIKEme pisze:luminalum (też nie wiem czy jest ale chyba też ma podobne działanie)
Make us feel so hollow
We love in vain
Narcissistic and so shallow
The cops and queers
To swim you have to swallow
Hate today
No love for tomorrow
We're all stars now in the dope show..
We're all stars now in the dope show..
Polecam miksowanie alprazolamu z klonami i diazepamem, wszelkie mozliwe konfiguracje (wszystkie trzy lub alprazolam + coś). Tak offtopowo: oczywiście można też dodać tramalu (czy kody jak ktoś woli). Kiedyś jak wpierdalałem tego gówna dużo to były moje ulubione sposoby konsumpcji benzosów w ogóle.
Na marginesie daje rade tez zolpidem z alprazolamem (wiem ze zolpi to nie benzo), chociaz nie udalo mi sie wtedy osiągnąć halo . Nie wiem czy to kwestia miksu czy tolerki (ja mam osobiscie krzyzowa tolerancje miedzy benzo i zolpidemem, przynajmniej jesli chodzi o indukowanie halunków). Tak czy siak był to bardzo przyjemny mix.
Son Of Earth, jesteś pewien, że ten kolo od kolorowych snów na klęczkach nie ściemniał ani nie bredził jak pijak jakichś andronów?
(za to małe dawki benzo nadają się do podbijania opiatów...)
Black Lotus pisze: Son Of Earth, jesteś pewien, że ten kolo od kolorowych snów na klęczkach nie ściemniał ani nie bredził jak pijak jakichś andronów?
diazepam wspomagany jakimś słabszym benzo
diazepam i alprazolam
diazepam i luminal [feno, tak, wiem.]
Wszystko na plus.
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.