Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 115 • Strona 5 z 12
  • 354 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: MadRider »
Gum moim zdaniem te zanieczyszczenia to mniejsze zło gorsza jest reakcja uczuleniowa przy IV a przy kompocie/morfinie jest napewno większa(bo dlaczego od czystej morfiny a nie heroiny którą brał zazwyczaj kojfnął ten komik Lenny Bruce czy Muchomor z hyperreala, czy wielu innych których od tych wszystkich specyfików znaleziono ze strzykawką w żyle przy nietoksycznej ilości opiatów, czyli nie była to depresja oddechowa, zresztą diabli wiedzą), dwa z biegiem tolerancji zmniejsza się działanie euforyczne opiatów, zwiększa depresja oddechowa(ale to lata), trzy najczęstrza przyczyna mieszanie opiatów z alkoholem lub benzo. Tyle co ja w teorii wyczytałem w heroin helper i wystarczyło mi że wiem że iv nie chcę brać!!
Ostatnio zmieniony 17 lutego 2009 przez MadRider, łącznie zmieniany 2 razy.
Uwaga! Użytkownik MadRider jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3216 / 395 / 0
Nieprzeczytany post autor: Blu »
Ci co chcą grzać to grzeją, ci co chcą palić to palą. Każdy ma swoje argumenty za i przeciw i tyle.

Ja jestem skąpy poznaniak i grzeję bo nie lubię jak coś się marnuje ^_^
Fantasy is what people want, but reality is what they need.
  • 354 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: MadRider »
A jak się to sniffuję to jak działa? Gdzieś czytałem że podobno dłużej, słabiej ale też fajnie. I nic się nie marnuje :-)
Uwaga! Użytkownik MadRider jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3216 / 395 / 0
Nieprzeczytany post autor: Blu »
Brałn nie działa snifowany, tylko biała hera.
Fantasy is what people want, but reality is what they need.
  • 354 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: MadRider »
A próbowałeś bo pisał to Arkashka koleś co 10 lat brał browna i polską heroinę, najpierw wciągał
Uwaga! Użytkownik MadRider jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3216 / 395 / 0
Nieprzeczytany post autor: Blu »
Nie próbowałem, nie znam nikogo kto by wciągał brałna. Piszę że nie działa bo brałn się nie rozpuszcza w wodzie więc niby jak ma wniknąć do organizmu?? Żeby przeszedł przez śluzówkę nosa to się musi rozpuścić w wodzie najpierw więc jedyna możliwość to podgrzać z kwaskiem aż się rozpuści i potem snifować płyn (który jebie niemiłosiernie nawiasem mówiąc i bym się porzygał gdybym miał to wciągnąć do nosa). Nawet jak spłynie do żołądka to biodostępność helu tą drogą jest ponizej 10% z tego co pamiętam więc musiałbyś zajebać z pól grama żeby poczuć cokolwiek.
Fantasy is what people want, but reality is what they need.
  • 354 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: MadRider »
arkashka pisze:
Nie wiem czy wiecie, ale browna można też brać na sniffa. Wchodzi bardzo łagodnie, ale długo i fajnie - takie przedłużone wejście. Dawnymi czasy znajomy bandzior mnie poczęstował z zapytaniem, czy sądzę, że to się przyjmie? :) Nie wiedziałem jak to zapodać, więc wybrałem najprostszy i w miarę bezpieczny sposób...
Nos oczyszcza, później chyba tylko płuca i do krwi czy jeszcze gdzieś idzie? Nie uważałem na biologii jointy winka :-D
Ostatnio zmieniony 17 lutego 2009 przez MadRider, łącznie zmieniany 3 razy.
Uwaga! Użytkownik MadRider jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 930 / 29 / 0
Nieprzeczytany post autor: tehacek »
ale gdzie Ty to wyczytales, w jakiejs gazetce monarowej? 'polowa tego tego co tam pisza to klamstwa, a druga polowa jest gowno warta' wiec nie sugeruj sie za bardzo.

ja tam lubię jarać, strzelałem raz, paliłem wiele razy.
nie wiem z czego to wynika, ale jakoś nie mogę się do końca przekonać do browna iv.
  • 354 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: MadRider »
ale co to wyżej to cytat z foruma , koleś brał kompot 10 lat no ale to nie wyrocznia:-p A tak serio po co by mieli w tych Monarach gdzie głównie ćpuny pracują pisać kłamstwa, wiadomo że iv jakieś ryzyko jest zwłaszcza jak piłeś coś.
Heroin Helper jest takie cóś :-) po angielski
Generalnie w tym czasopiśmie Monar na Bajzlu jest mnóstwo porad dotyczących brania narkotyków głównie na drodze IV, piszą że lepiej jarać of course
Ostatnio zmieniony 18 lutego 2009 przez MadRider, łącznie zmieniany 5 razy.
Uwaga! Użytkownik MadRider jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 654 / 14 / 0
Nieprzeczytany post autor: Gum@ »
gorsza jest reakcja uczuleniowa przy IV a przy kompocie/morfinie jest napewno większa(bo dlaczego od czystej morfiny a nie heroiny którą brał zazwyczaj kojfnął ten komik Lenny Bruce czy Muchomor z hyperreala, czy wielu innych których od tych wszystkich specyfików znaleziono ze strzykawką w żyle przy nietoksycznej ilości opiatów,
Reakcja histaminowa nie jest aż tak duża żeby zabijać. Skąd wiesz jak zginął Muchomor? Tak w ogóle to nie masz pewności czy ktoś taki istniał bo znasz tylko tą ksywke z forum. Widziałeś raport z sekcji zwłok, że stwierdzasz, że znaleziono go z pompką i nie-śmiertelną dawką morfiny we krwi??? To co mówisz to tylko spekulacje. Ja brałem najwięcej 80mg morfiny na jeden strzał, i to szybki, bo lubię szybkie strzały. Zrobiłem się strasznie czerwony, ale nawet nie poczułem się słabo więc raczej daleko było od śmiertelnej reakcji histaminowej. Weź pod uwagę to, że najpierw pewnie straciłbym przytomność, a ja nawet nie poczułem się słabo więc musiałem być dosyć daleko od śmierci w wyniku tej reakcji. O tym komiku nie słyszałem i nawet nie chce mi się szukać, bo równie dobrze mógł morfine połączyć z benzosami i wtedy mimo, że ani dawka benzo, ani dawka morfiny może nie być śmiertelna to razem mogą zabić, szczególnie wzięte naraz w jednej pompce. Co do tych gazetek to w ogóle się dziwie, że Ty wyczytałeś tam, że heroina nie jest szkodliwa....myślałem, że taka prasa ma odstraszać od dragów. Oczywiście w kwestii szkodliwości heroiny już się wypowiedziałem więc nie będe się powtarzał. Ale napisze jeszcze jedno w widoczny sposób - NIE WIERZCIE W BZDURY, ŻE JAKIEKOLWIEK DRAGI NIE SZKODZĄ, I NIE WIERZCIE W BZDURY, ŻE JAKIEKOLWIEK TWARDE DRAGI SĄ "PRAKTYCZNIE" NIE SZKODLIWE!!!. To tylko kwestia jak bardzo są szkodliwe. Jedno bardziej inne mniej. Ale heroina na pewno nie należy do tych mniej szkodzących. Poza tym w praktyce nie możliwe jest przy zażywaniu heroiny ograniczenie szkodliwości do szkodliwości samej heroiny(patrz: wcześniejsze moje posty)...prawie niemożliwe, bo znam jedną osobe, której się to udało. Ale do tego trzeba mieć wiedzę, sprzęt, odczynniki i źródło w miare czystej morfiny. Albo zamiast tego źródła w miare czystej morfiny sporo kasy i dojścia do mnóstwa odczynników - wtedy będzie można to zrobić od słomy makowej co właśnie jest znacznie droższe i wymaga znacznie więcej odczynników.
Ostatnio zmieniony 17 lutego 2009 przez Gum@, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ
Posty: 115 • Strona 5 z 12
Newsy
[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych

Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.