Takie osoby psują fazę. Na 5 minut, najpierw gadki "co za młotek", "ale zamulił", " potem się o nim zapomina i faza trwa dalej.
Jestem wytworem swojej wyobraźni, moje posty też.
Zajebiste zepsucie fazy.
Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
Anatol pisze: Najlepsze jest to że często on nakręca ludzi na palenie, i po prostu jak się upali to mu sie wszystko zmienia. No, ale ostatnio nikt z nim nie chce palic bo wszyscy się na nim przekonali, i chyba mu pozostaje palenie w domu. Na solo jeszcze idzie z nim pogadać, ale w grupie powyżej 3 osób zamułka gwarantowana.
Takie osoby psują fazę. Na 5 minut, najpierw gadki "co za młotek", "ale zamulił", " potem się o nim zapomina i faza trwa dalej.
A może typ po 5min łapie gastro i idzie do żreć?
w takich wypadkach ciesz sie tym ze jeszcze cos wogole dziala.
inna sprawa ze kumpel zjebal na mase, wiec nastepnym raziem trawe nies ty ;]
Pan Prezes pisze:a to nie lepiej gdyby sam w domu popalał??Anatol pisze: - mam takiego ziomka, co jak się spali, usiądzie na ławce, do nikogo się nie odezwie a po pięciu minutach musi iść do domu. Chodząca katastrofa
Ja też zwykle chce się zawijać jak najszybciej bo z dołu nie widać jak co poniektórzy są żałośni, a z góry widać to doskonale, i po prostu nie mam ochoty na spędzanie z nimi czasu. Albo po prostu nie mam ochoty na dzielenie ubakania z kimkolwiek, bo np. chcę pomyśleć - to najczęściej - a oni opowiadać zabawne historie.
PosthumanisticAnnaroth pisze: Zmywanie okien, ale takie przumusowe, albo "o kurwa, pały, dzida".
A teraz odpowiadam mu wkurwiony - tak, tak, wojsko radzieckie po nas jedzie, jak zwykle :/
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce
Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.