Więcej informacji: Metylokatynon w Narkopedii [H]yperreala
Spin doctors operate behind enemy lines
Mind control, something you could potentially buy
The new holy war has arrived, you ready to DIE?
więc niekoniecznie to może być wpływ tego. No ale nawet jeśli to jest wpływ metkata to na dłuższą metę nie jest to zbyt dobre;).
NIEWIEM i nie chce wiedzieć ważne że działa i jest najs ;) i jest coraz lepiej ;)mam dosyć już normalnosci
Na wiki pisze że to był kiedyś Ruski lek na depresje.....ruscy mają dobre rzeczy ....ich czołgi wygrały wojnę
Piszecie że metkat na dłuższą mete jest zły i niezdrowy ...no kurcze założę się o cały akatar z mojej apteki i ruskie czołgi że picie vódy jest sto razy gorsze a i tak pijecie na pewno częściej niż kota :-D
Nadal krzywdzę ludzi, gdy ludzie mnie krzywdzą
Daleką drogę mam, jakie to ma znaczenie
Że w moich butach stopy kaleczą kamienie
zlooo pisze: Macie paranoje / psychozy po metkacie??
mi chyba wrocilo psychoze pofetowa .. takie mam odczucie
Z duzo wiekszym natezeniem ze ktos chce mnie zabic
przeczytalem ze po metkacie czesto wystepuje paranoja ze ktos chce cie zatruc.... ja bylem pewny tego ze taki ziomek z ktorym tez czesto wale metkata dodaje mi jakas trutke do wody,octu,nadmanganianu zawsze wylewalem/wyrzucalem co mi podawal a potem nabieralem sobie wszystko sam po kryjomu, mialem tez 100%pewnosc ze inny typek chce mnie zatruc rtecią ktora niby dodawal do napojow/piwa itp a teraz oczom nie wierze ze to jedna z pczatkowych parnaoi po naduzywaniu metkata.. potem nastepuja psychozy
Naduzywanie metkata w wiekszosci przypadkow prowadzi do mysli przestepczych taikch naprawde hardcorowych np. gwalt , zabojstwo ( takiego czegos akurat nie mam naszczescie )
W niektorych przypadkach prowadzi do narastajacej w strasznym tempie agresji
Naduzywanie metkatu podobno odmurzdża czlowiek robi sie z dnia na dzien coraz bardziej tepy
Co o tym myslicie ??? doswiadcza ktos z was ktorys z tych rzeczy ?? u mnie psychoza pofetowa powrocila+ ta paranoja metkatowa ktora prowadzi do psychozy metkatowej lol
Jeden koles ktory tez cpa codziennie jest wlasnie kurewsko nerwowy , wszyscy urwali z nim kontakty bo koles zachowuje sie jak zdrowo pierdolniety
Ci co cpaja codziennie w duzych ilosciach niech sie wypowiedza na ten temat, czy doswiadczaja jakas z tych rzeczy
a opiate_warrior zyje jescze?? moze wpierdlu juz siedzi przez metkata
qiuru18 pisze: szczerze mówiąc to nawet specjalnie zacząłem eksperymentować z tego typu substancji żeby zmienić coś w sobie.....być bardziej towarzyskim i mieć lepsza bajerkę na dupy (typowe mażenia pierwszorocznego studenta ...nowi ludzie ...nowe otoczenie )
Piłem na noc, po 6 godzinach działania które poświęciłem w większości pisaniu felietonu - jaka wena ! - zaczął się koszmar. Standardowe u mnie na zjeździe marznięcie dłoni i stóp teraz wzrosło wielokrotnie, przepociłem 2 koszulki, jednocześnie trzęsąc się z zimna (jak na skręcie opiatowym). Nieprzyjemnie myśli, zastanawianie się kilka minut nad pojedynczym zdaniem, ciągle zapominając jego początek po godzinie przerodziło się w paranoję, niczym nie uzasadniony, wszechogarniający strach, który połączony z halucynacjami wzrokowymi i słuchowymi dał mi jazdę jakiej jeszcze długo nie zapomnę. Mało nie pierdolnąłem na zawał podchodząc do łóżka zza którego wydobywało się chore mlaskanie.
Ja pierdole, ludzie jebać w pizdu stymulanty, całym sercem współczuje głupoty tym co fukają mając na uwadze takie rysy. U mnie to zeszło dopiero po 14 godzinach ! 14 godzin sieki w mózgu. Po odespaniu tego przez kilka godzin nadal miałem lekkie halo. Obecnie jest dobrze, uraz do metkatynonu pozostał i nie mam zamiaru wracać do tej substancji. Po jednej paczce mnie praktycznie nie robi, po dwóch mam psychoze gratis.
Dzięki Ci panie że nie mam stycznośći z tak mało wartościowymi jednostkami.
ArkejD u mnie nie ma i nie było nigdy takiego zjawiska jak Ciąg i nie ładuje się w takie zabawy ....zjazdy odczuwam ale lekkie obniżony humor ,nuda ....takiej masakry to aż nie ma da się wytrzymać ,zresztą każdy ogranizm inaczej to znosi ,Jak się zraziłeś to trudno możesz zarzucać samą efkę ,Ja wiem na pewno że za psychodeliki się nie będę brał ani tym gorzej za opiaty które przewspaniale uzależniają
a z dwóch pak nie próbowałem ;p
Nadal krzywdzę ludzi, gdy ludzie mnie krzywdzą
Daleką drogę mam, jakie to ma znaczenie
Że w moich butach stopy kaleczą kamienie
qiuru18 pisze:Dzięki Ci panie że nie mam stycznośći z tak mało wartościowymi jednostkami.
Nikt mi nie kazał pisać tutaj wartościowych postów, robie co chce. Ja tylko skomentowałem twój pusty sposób myślenia.
Nikt mi nie kazał pisać tutaj wartościowych postów, robie co chce. Ja tylko skomentowałem twój pusty sposób myślenia.
No co ja mogę tobie powiedzieć "jeśli się nie podoba wyłącz jak masz geścik"nie każe Ci myśleć jak Ja i Tu siedzieć
Nadal krzywdzę ludzi, gdy ludzie mnie krzywdzą
Daleką drogę mam, jakie to ma znaczenie
Że w moich butach stopy kaleczą kamienie
Lechu44 pisze:Dzięki Ci panie że nie mam stycznośći z tak mało wartościowymi jednostkami.qiuru18 pisze: szczerze mówiąc to nawet specjalnie zacząłem eksperymentować z tego typu substancji żeby zmienić coś w sobie.....być bardziej towarzyskim i mieć lepsza bajerkę na dupy (typowe mażenia pierwszorocznego studenta ...nowi ludzie ...nowe otoczenie )
@ArkejD, IMHO przesadziłeś z ilością. Każda substancja ma tak, że powyżej pewnego pułapu pozytywne skutki nie zwiększają się, za to skutki negatywne rosną w tempie wykładniczym i ty chyba po prostu przekroczyłeś tę granicę. Ale odpowiednia kody na zejście jest zawsze skuteczna;).
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.