Polepszanie samopoczucia i funkcjonowania za pomocą substancji nie będących narkotykami. Suplementy, witaminy, nootropy; regeneracja receptorów i neuronów; dieta i trening.
ODPOWIEDZ
Posty: 102 • Strona 3 z 11
  • 784 / 28 / 0
Nieprzeczytany post autor: koala »
perquerthec pisze:
Bieganie jest dla zwierząt.
Czyli jak robisz kupę, to możesz. Sprawdź.
Uwaga! Użytkownik koala nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2879 / 100 / 0
Nieprzeczytany post autor: Syn Bozy »
perquerthec pisze:
Bieganie jest dla zwierząt.
A człowiek jest czym ? Roślinką czy grzybkiem ?
"Czuję się gwiezdnie"

Po dzisiejszym robię przerwę
  • 166 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kura »
Może ty Żydzie jesteś zwierzęciem! Ja jestem człowiekiem.
Szkoda, że zmartwychwstałeś. Lepiej było bez ciebie.
Uwaga! Użytkownik Kura nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3523 / 54 / 0
Nieprzeczytany post autor: WildMonkey »
tylko siłka! Bieganie powoduje ze wyglądamy jak dzieci w etiopi, zmęczenie i ujemny bilans kaloryczny :o) Poważnie to bardzo nie lubię biegać <_< Szczególnie ponad moje siły kiedy aż chce mi się wymiotować.
GG 11510053
Piszcie kiedykolwiek

Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
  • 166 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kura »
Ja bym sobie pobiegał, ale nudne to bieganie. Zresztą jak się biega to się chudnie, a nie chcę chudnąć. Ale fajnie by było mieć zajebistą kondycję.
Uwaga! Użytkownik Kura nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 88 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: LeszekMiller »
Wystarczy powtórzyć rzuty gdy mistrz gry nie patrzy.
Nie bój się plamy na swetrze.
  • 784 / 28 / 0
Nieprzeczytany post autor: koala »
Można też zjeść po bieganiu.

Siłka jest na siłę, bieganie na odmułę, energię i wytrzymałość.
Uwaga! Użytkownik koala nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 13 / / 0
Nieprzeczytany post autor: good_night »
Dzisiaj po ponad 2 miechach przerwy zrobiłem przebieżkę ok 20 minut. Niestety przez świąteczno-noworoczne pijaństwo połączone z buchami kondycja spadała i trzeba zaczynać od początku. A plan mam ambity tj. przebiec Maraton Warszawski we wrześniu %-D.
nie piję, chyba, że alkohol...
  • 285 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: .M »
Koala, tak mnie wcześniejszym postem zachęciłeś, że ruszyłam wczoraj dupę i poszłam prosto pobiegać. Ale niezbyt przyjemnie biega się w mieście, jak wszędzie pełno spalin i zatłoczone chodniki (tak, wiem, złej baletnicy to i spódnica przeszkadza :) ).
Gdzie biegacie? Tak perfidnie po chodniku, nie przejmując się, że wpadacie czasami na ludzi albo że się gapią? Do parku daleko, no i błocko.
I dobrze mi tak. Ach, jak mi dobrze!
  • 67 / / 0
parki, las, te footpath'e co już niektóre gminy zaczynają produkować, okolice pewnej wylotówki na katowice ;-) czy jakieś okrągłe bieżnie na szkolnych obiektach krzewienia wychowania fizycznego.

Ja biegam tam, gdzie jest mało ludzi. Żeby nikogo nie potrącić itp.
Nie lubię miejskich zatłoczonych chodników.

"do parku daleko..." tzn?

5km? hehe
Zawsze można podjechać sobie komunikacją miejską..
Uwaga! Użytkownik szkodnik forumowy nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 102 • Strona 3 z 11
Newsy
[img]
Więzienie za 0,11% przekroczenia?

Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.

[img]
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę

Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.