/edit
Prosiłbym o wyjaśnienie admina, dlaczego temat z działu detox trafił tutaj? Dlaczego według Ciebie adminie to była słuszna decyzja? Pytanie po części straciło sens, chodziło mi o wypowiedzi, które w przypadku możliwości cofnięcia się czasu, aby Ci co chcą rzucić, co powinni powiedzieć samemu sobie, aby niczego nie wziąć. Mi to tam rybka gdzie ten temat będzie. Chciałbym poznać po prostu wyjaśnienie.
"Poczuj jak jest teraz. Jak się czujesz. Jakie masz kontakty z ludźmi. Jak świetnie pracuje Twój mózg. Jak dobrze Ci idzie. Popatrz, jakie masz plany na przyszłość. Ambicję i energie do działania. I póki co NIC nie przeszkadza Ci w realizacji celów. Poczuj czystość umysłu i klarowność myśli. Masz kontrole nad swoimi emocjami, myślami, zachowaniami. Masz zdrowy organizm. Jest ŚWIETNIE.
A teraz pomyśl jak czułaś się po latach ćpania "
tak bym sobie pomyślała i powiedziała to sobie jak miałam hmmm... nie wiem ile się ma w 1 gimnazjum. Czy by podziałało to pewna nie jestem. Zawsze przecież są miłe wspomnienia faz no i stany umysłu, których bez faz nie doświadczymy. Ale żałuje, że nie czuje się tak jak kiedyś ( mam wrażenie, że mój mózg jest spowolniony w funkcjonowaniu :P ) No ale może gdybym nie ćpała to też byłoby nędznie?
Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
bo cokolwiek bym powiedziała samej sobie i tak nic by to nie dało ;D
Bratu bym powiedział, że nie ma ani Św Mikołaja, ani Wielkanocnego Zająca.
Po dzisiejszym robię przerwę
bo, prawdę mówiąc, same dobre rzeczy wynikły z tego wszystkiego.
żałuje tylko czasami, że mam problemy z koncentracją spore (ale niewiadomo, czy to stricte przed dragi)
ale hooj nie poszedlem i teraz bede musial sie uczyc :rolleyes:
lol dopiero teraz przeczytalem dokladnie tresc tematu
Przeniosłabym się też do momentu przed pierwszą ekstazką- powiedziałabym sobie wahającej się- "Ile trwa plateu przed orgazmem? a chcesz mieć tak przez pare godzin non stop?"
Generalnie nie żałuję, więc gdybym cofnęła się w czasie, podtrzymałabym tylko siebie samą na duchu.
Może - z akcentem na MOŻE - powiedziałbym sobie nigdy nie próbuj opiatów. Nie chcesz znać tej przyjemności, jeśli ją poznasz, zmieni ona Twoją hierarchię ważności. Może bym tak powiedział, ale wątpię, bym sam siebie posłuchał.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
