Koniecznie również przeczytaj FAQ Hyperreala: https://narkopedia.org/FAQ:Hyperreal
Co do samego działania forum - jak na mój gust silnik działa całkiem sprawnie (poza kilkoma ww. błędami), ale jest już trochę przestarzały. Przydałyby się chyba takie opcje jak "czarna lista", żeby zestresowani użytkownicy nie musieli czytać postów tego łapserdaka Kuby Powiatowego, pochwały za posty i różne tego typu atrakcje (w miarę rozsądku-nie mówię o wielkim zegarze flashowym na pół ekranu). Myślę, że mogłoby się to przyczynić do jakiegoś tam rozwoju forum. Jakiś ranking użytkowników nie opierający się tylko na ilości postów. Faceci lubią rywalizację, a tu większość to faceci :) Dobrym pomysłem byłoby wg mnie phpBBv3. Jako swój wkład mogę napisać skrypt SQL do transferu wszystkiego z bazy UNB do bazy phpBBv3. Jeśli będzie to wykonalne, to napiszę to tak czy siak. Czegoś się nauczę, a najwyżej nikt tego nie wykorzysta :)
Jezus pisze:jestem za testem IQ na wejściu
And for that matter don't trust anyone.
Quit school, don't work, livin' out the music de punk.
If I could do it so could anyone.
feydewey pisze:Po pierwsze - nie wszystko.
Po drugie - moze nie tyle zmuszenie do zaangazowania, ale pokazanie, jak i komu na tym zalezy.
A mi się ciągle wydaje, że spostrzegłszy jak głupia była decyzja usunięcia knajpy, administracja (bądź sam nicze) wymyśliła wytłumaczenie o "pokazaniu ile komu zależy" zamiast przyznać się do błędu. Ale to nieważne
Ważne jest to, że knajpa wróci. Proponowałbym połączyć to z chwilowym zamknięciem "narkotyków" i "uwag" w celach porządkowych.
Niestety, ostatnie 100 postów (łącznie z moim) z małymi wyjątkami, nie pasuje ani do "skarży" ani do "pyta". Można by to wszytko wyjebać do "hyperreal sie nie rozwija" imho. Wyselekcjonowane wrzucić do "modyfikacji" i finito.
Aha, i jeszcze mała idea. Jak się na coś skarżymy albo pytamy, dajemy kurwa linki. Mogło by to być taką samą zasadą, jak wklejanie cytatów w kultowych.
I niech ktoś przeczesze z łaski swojej "narkomańsie anegdoty". Może nie bany, ale sugeruję trochę warnów.
W ogóle, sugeruję raczej "ostrzeganie" niż "banowanie". Nawet po dwa warny na raz - jak ktoś będzie wiedział, że jest na wylocie, to pokaże, czy go na cokolwiek stać.
Ale nie myślcie sobie, że jestem jakiś kurwa bardzo praworządny. Wiele razy pisałem, że nie zgadzam się w pewnych kwestiach z administracją. Czasem strzeli się jakiś "wygar". Tylko że z nimi (wygarami) jak z przyprawami - z umiarem. A z naszego hyperrealnego kociołka wręcz się , niestety, wysypuje. Więc wcale się nie dziwię, że ktoś walnął pięścią w stół: "bo zupa była za slona".
Proszę również ładnie, o rozważenie odbanowania astaroth i yama. Nawet jeśli im się należało (nie było mnie dwa dni, nie wnikałem) to wypada chyba najpierw dać ostrzeżenia?
Tak teraz widzę, że każda akcja administracji/moderacji bez wyjaśnienia czy podania przyczyny, powoduje lawinę postów ze złorzeczeniami, prośbami czy groźbami. Zatrudnijcie sobie jakiegoś rzecznika, sugeruję "złotoustego" fajdegeja. Poczułby się zaangażowany i "mający wpływ na wszystko". "Rzecznik administracji" - jak to dumnie brzmi.
Hurra, diese Welt geht unter
niestety, ostatnie 100 postów (łącznie z moim) z małymi wyjątkami, nie pasuje ani do "skarży" ani do "pyta".
jacok pisze: Ważne jest to, że knajpa wróci. Proponowałbym połączyć to z chwilowym zamknięciem "narkotyków" i "uwag" w celach porządkowych.
Niestety, ostatnie 100 postów (łącznie z moim) z małymi wyjątkami, nie pasuje ani do "skarży" ani do "pyta". Można by to wszytko wyjebać do "hyperreal sie nie rozwija" imho. Wyselekcjonowane wrzucić do "modyfikacji" i finito.
jacok pisze: Aha, i jeszcze mała idea. Jak się na coś skarżymy albo pytamy, dajemy kurwa linki. Mogło by to być taką samą zasadą, jak wklejanie cytatów w kultowych.
jacok pisze: Proszę również ładnie, o rozważenie odbanowania astaroth i yama. Nawet jeśli im się należało (nie było mnie dwa dni, nie wnikałem) to wypada chyba najpierw dać ostrzeżenia?
pan profesor pisze:jak nie psuje? lecą skargi na usuniecie knajpy i na obecny "nowy ład" i co za ty idzie na adimistracje, itp., oraz pytania (bez odpowiedzi) dlaczego knajpa została usuniąta, co z nią dalej i co dalej w ogole z forumem, jaka jest ta "nowa wizja" foruma itp.....niestety, ostatnie 100 postów (łącznie z moim) z małymi wyjątkami, nie pasuje ani do "skarży" ani do "pyta".
http] - (większość z wątku skarżypyta) ... 38#p449838, żeby daleko nie szukać.
Ale chuj tam, nic bym do tego nie miał, gdyby nie to, że w dziale z zasady merytorycznym trzeba się przebijać przez stos śmieci.
Proszę o odbanowanie Leszka Millera.
Hurra, diese Welt geht unter
Po dzisiejszym robię przerwę
pozdro dla plebsu
Przypominam, ze ban jest prawem admina i to on decyduje kiedy i za co go dac.
Nadmienie jeszcze, ze (dla mnie) umowa - 3 ostrzezenia = ban - nie obowiazuje w przypadku, gdy ktos z premedytacja robi syf. Zreszta nie jest to nic nowego - nie raz sie zdazalo tak, ze na prosbe moderatorow byly przyznawane bany bez ostrzezen.
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura
Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
