Koniecznie również przeczytaj FAQ Hyperreala: https://narkopedia.org/FAQ:Hyperreal
feydewey pisze: Więc to była wszystko sprytna akcja, by zmusić użytkowników do zaangażowania? "Kiwałem was, to wszystko moja manipulacja" ;-)
Dobra próba wyjścia z twarzą z tej kłopotliwej sytuacji.
Po drugie - moze nie tyle zmuszenie do zaangazowania, ale pokazanie, jak i komu na tym zalezy.
Zreszta - szczegoly wkrotce - wieszajce psy dalej.
Pa.
Jestem przeciwny dawaniu banów bez 3 ostrzeżeń!
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
Po pierwsze - nie wszystko.
Po drugie - moze nie tyle zmuszenie do zaangazowania, ale pokazanie, jak i komu na tym zalezy.
A mi się ciągle wydaje, że spostrzegłszy jak głupia była decyzja usunięcia knajpy, administracja (bądź sam nicze) wymyśliła wytłumaczenie o "pokazaniu ile komu zależy" zamiast przyznać się do błędu. Ale to nieważne
pomyślałem sobie, czyli taki kuba powiatowy wyszedł na durnia? hehe
pierdole 3 po 3
no
Po dzisiejszym robię przerwę
nicze pisze:
Decyzja o ukryciu knajpy miala m.in. na celu zmuszenie Was do zaangazowania sie, choc ciut mocniej.
pozdrawiam
Co z rejestracją i wysyłaniem zapomnianych haseł? To jest tak naprawdę problem.
no i chciałbym się dowiedzieć jak się można zaangażować? była mowa o tłumaczeniach http://talk.hyperreal.info/viewtopic.ph ... 48#p444948 , wysłałem maila, na odpowiedź czekam już od kilku tygodni i chyba się nie doczekam.
Wam nie zależy albo żyjecie w szklanej bańce i zajmujecie się jedynie zachwycaniem się samymi sobą. Forum działa koślawo a wy nie potraficie sobie z tym poradzić, trudno szanować kogoś kto kompromituje się w taki sposób. Nie mydlcie nam oczu knajpą.
Jeśli napisałem post dłuższy niż 2 zdania to znaczy że byłem najebany i nie traktuj go poważnie.
I to się samo nie zrobi tak samo jak rejestracja.
Ogólnie zastanawiam się czy istnieje jakiekolwiek forum gdzie nie istnieje coś na wzór knajpy. Pomysły macie na prawdę oryginalne.
Jeśli napisałem post dłuższy niż 2 zdania to znaczy że byłem najebany i nie traktuj go poważnie.
nicze pisze: powtarzam po raz kolejny - z terrorystami sie nie dyskutuje.
jaitylkoja pisze:
Co z rejestracją i wysyłaniem zapomnianych haseł?
Po dzisiejszym robię przerwę
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
