Koniecznie również przeczytaj FAQ Hyperreala: https://narkopedia.org/FAQ:Hyperreal
Pozatym lubiłem sobie popisać tutaj o czymś, niekoniecznie o jebanych dragach, które w moim życiu stanowią jakieś 10% - nie jestem w nic wjebany, nie ćpam na umór, nie kradne by mieć na ćpanie, nie podrabiam recept i nie świruje o innych wszechświatach, za to lubie sobie pogadać na inne tematy, że tak powiem "codzienne".
Jeżeli ludzie produkujący spam i nie mający nic do powiedzenia dostaliby bana w knajpie, to tak jakby knajpa dla nich nie istniała, nie mogą wszak pisać - ale poczytać sobie można.
IMO usunięcie knajpy to bardzo "osobista" decyzja;)
borrasca pisze:W Knajpie panowała notoryczna wycinka.yam'teoretyk pisze:To wycinać nie możecie?
Jest to jakiś argument czy nie?
atak marginesie wasze statystyki są chuje warte ,wasz silnik forum tez ,popatrzcie na inne fora nie będę podawał przykładów ,patrzcie jak to chodzi wstydźcie się kurwa niby taki wielki hyperreal a chuja warty.
William_Wallace_I pisze: lekko offtopować (bez przesady ofcourse)
No ale żeby do próśb się zniżać? Trzymajcie mnie. "Prosimy, możemy trochę popisać swawolnie, chcielibyśmy sobie założyć jakiś zabawny wątek, pożartować, bez przesady oczywista, w granicach dobrego smaku i najlepiej to polecić kulturalnie jakiś film na wieczór w fajnym wątku o kinie. Nooo prosimyyy! Nie byćcie tacy! Pliiis!" Kurwa, jak taka bajera tu leci, to ja już mogę sobie wyobrazić jaka leci do pana nauczyciela, policjanta, pracodawcy i innych porównywalnych do administracji dobrodziejów.
Bez obrazy William Wallace, przypadkowo zacytowałem akurat Ciebie, free Scotland and free acounts are a must!!!
[Nie palę trawki. Kolejny błąd w obliczeniach "szamanie".]
EDIT: No i kurwa właśnie dziadu.
Administracjo przywróćcie knajpę, wpadki się zdarzają nawet najlepszym. Wybaczymy.
koala pisze:Ja pierdolę, wystarczyło usunąć knajpę, by wszyscy spuścili z tonu i zaczęli skomleć o przywrócenie chociaż paru wątków czy nieśmiało prosić o lekkie offtopy. To forum ćpunów czy harcerzy? To że nicze z borrascą trawkę palą tylko w Holce, żeby broń Boże prawa nie złamać, nie znaczy, by my, prawowite polskie ćpuny mieli uginać się pod takie miałkie skautowskie dyktando. Legalizm niet, chyba że prawo będzie nasze. Dajcie z powrotem tę knajpę i to nie jest żadna prośba, albo powiedźcież w końcu wprost "spierdalać chamy", bo nic innego de facto nie robicie.William_Wallace_I pisze: lekko offtopować (bez przesady ofcourse)
No ale żeby do próśb się zniżać? Trzymajcie mnie. "Prosimy, możemy trochę popisać swawolnie, chcielibyśmy sobie założyć jakiś zabawny wątek, pożartować, bez przesady oczywista, w granicach dobrego smaku i najlepiej to polecić kulturalnie jakiś film na wieczór w fajnym wątku o kinie. Nooo prosimyyy! Nie byćcie tacy! Pliiis!" Kurwa, jak taka bajera tu leci, to ja już mogę sobie wyobrazić jaka leci do pana nauczyciela, policjanta, pracodawcy i innych porównywalnych do administracji dobrodziejów.
Bez obrazy William Wallace, przypadkowo zacytowałem akurat Ciebie, free Scotland and free acounts are a must!!!
I to nie jest tak, że się uginamy. Bo od początku wygłaszałem swoje zdanie nt sprawowania władzy i nie od dzisiaj wiadomo, że jestem opozycjonistą - bojówkarzem. :)
kakby mi w wątku o pulpetach zaczęli dawać gołe baby to bym się wkurwił.
a mam teraz naprawdę ZAJEBISTĄ tapetę, ale nie pokaże jej, bo nie mam gdzie!
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.