Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
co do tematu to ostatnio spróbowałem tego zachwalanego przez niektórych tramadolu i się zawiodłem. nie ma to jak kodeina - miła i euforyczna. a tramadol dał mi jedynie senność po 5-6 godzinach, nic nie ma w nim z opiatow.
brałem dawki 250,400,650 i ni chuj mi sie nie spodobał
Cleaner pisze: nie ma to jak kodeina - miła i euforyczna. a tramadol dał mi jedynie senność po 5-6 godzinach, nic nie ma w nim z opiatow.
leiche pisze: Kiedy szukałam tego samego cieplutkiego utulenia w tramalu, nie znalazłam niczego poza ciężką zmułą i zapomnieniem.
A wracając do tematu to nie biorę już ani jednego ani drugiego, ale kodeina jest o niebo lepsza od tramadolu IMO. Tramadol nigdy nie działał na mnie euforyzująco
a po 400mg trampka doustnie jestem ładnie ujebany a po 400mg i.v. w kilka sekudn docieram do samego centrum raju.. ehh, tramal ]
szybko ci ta tolerancja na niego spadła ,coś tu ściemniasz tyle to mojego kumpla nie robi, a on go bardzo rzadko bierze.ale nie powiem tramal to jest to solidne ujebanie takie jak lubię brakowało mi go strasznie ostatnio i dziś mam zamiar się przeniesc do krainy sczescia i rozkoszy tylko ja i moja poduszka .
Ostatni ciąg tramalowy miałem jakoś w październiku.
xxxzzzxxx pisze: Hmm.. faktycznie ściemniam. Samo 400mg tramca doustnie mogło by być za słabo, zapomniałem, że przed tym jak ostatnio jadłem tramal to zawsze byłem pod dużą dawką kodeiny. Ale samo 400mg i.v. było by ok.
Ostatni ciąg tramalowy miałem jakoś w październiku.
Ale mówię Ci lojalnie, długo tak nie można. Niedługo zostanie Ci hel, chyba, że masz dostęp do morfiny, stały dostęp. Kręciłem się kiedyś po centrum onkologii, ale aż wstyd było mi pytać tych chorych ludzi czy by nie odsprzedali paru tabletek. Na chuj im pieniądze? I poleciałem po setkę brauna.
Sorry, ze taki offop, ale przypomniala mi sie to.
Zdecydowanie kodeina, jakos lepiej na mnie działa ]
ale za krótko, ledwo się człowiek wkręci a już przechodzi. trampek ma dłuższe działanie, ale widać nie wszystkim się ono podoba. Ja go w ogóle nie czułem, aż do pewnego razu
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
c0deine pisze:xxxzzzxxx, z tego co czytam Twoje posty, już jakiś czas. Widzę jakie dawki kody brałeś/bierzesz, dawki tramalu. Spokojnie dojdziesz do 2g tramca na dzień. Kody ja brałem max 1,5g/d.xxxzzzxxx pisze: Hmm.. faktycznie ściemniam. Samo 400mg tramca doustnie mogło by być za słabo, zapomniałem, że przed tym jak ostatnio jadłem tramal to zawsze byłem pod dużą dawką kodeiny. Ale samo 400mg i.v. było by ok.
Ostatni ciąg tramalowy miałem jakoś w październiku.
Ale mówię Ci lojalnie, długo tak nie można. Niedługo zostanie Ci hel, chyba, że masz dostęp do morfiny, stały dostęp. Kręciłem się kiedyś po centrum onkologii, ale aż wstyd było mi pytać tych chorych ludzi czy by nie odsprzedali paru tabletek. Na chuj im pieniądze? I poleciałem po setkę brauna.
Sorry, ze taki offop, ale przypomniala mi sie to.
Kosmiczną mam kurwa tą tolerke :]
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
