(* We're looking for a center *) { } Empty words. I know there's
(* What if it turns out to be hollow? *) { } Life-within. Somehow
(* We could be what is broken... *) { } I'll set you free. Lucy Fair.
i obawiałem sie kiedy mialem 1. raz trojkacik z 2 pannami
nie chce nikogo osądzać... ale trzeba mieć najebane żeby ładować 1,2g efedryny ]
feta wyjdzie taniej, ale jeśli wezmę fetę, to skończę po trzech tygodniach bez snu. Duże dawki efedryny działają na mnie jak potężny afrodyzjak, mam wtedy okropną ochotę i olbrzymią przyjemność z seksu analnego :-)
(* We're looking for a center *) { } Empty words. I know there's
(* What if it turns out to be hollow? *) { } Life-within. Somehow
(* We could be what is broken... *) { } I'll set you free. Lucy Fair.
Malowniczy Krajobraz pisze: obawialem sie kiedy z zerowa tolerancją na opiaty zajebałem ok 1,3g kody...
i obawiałem sie kiedy mialem 1. raz trojkacik z 2 pannami
(* We're looking for a center *) { } Empty words. I know there's
(* What if it turns out to be hollow? *) { } Life-within. Somehow
(* We could be what is broken... *) { } I'll set you free. Lucy Fair.
agquarx pisze: Jak się czujecie, gdy po raz pierwszy bierzecie dużą dawkę czegoś co nawet dobrze znacie? Ja ostatnio wzięłam 1200mg Ephedra
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
agquarx pisze:Dlaczego wziąłeś tyle kodeiny jeśłi wiedziałeś, że nie masz tolerancji? Mnie zdażyło się to już parę razy i nadal nie wiem czemu lubię przedawkowywać, to coś jak ze skakaniem ze spadochronem - adrenalina.Malowniczy Krajobraz pisze: obawialem sie kiedy z zerowa tolerancją na opiaty zajebałem ok 1,3g kody...
i obawiałem sie kiedy mialem 1. raz trojkacik z 2 pannami
no ale tak mi tez zostało, w przypadku substancji działających na recpetory opioidowe lubiłem potem zawsze sie zajebąc niemal do nieprzytomności:) niestety ofkors tolerka rosła szybciej niż górka opakowan po lekach hiehie
Kuba Powiatowy pisze: Nigdy nie brałem niczego czego kompletnie nie znałem i zawsze zaczynałem od minimalnej efektywnej dawki.To są dwie podstawowe zasady. Za dużo na tym forum przypałowców którzy walą 900 mg DXM albo 400 mg kody na pierwszy raz a potem lądują na toksykologii pod tlenem
WildMonkey pisze:Branie dużych dawek środków których się nie zna jest kretynizmem za przeproszeniem. Wzięłaś dawkę która by zabiła nie jednego.agquarx pisze:Ja ostatnio wzięłam 1200mg Ephedra
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
