golden afternoon pisze: jezyk sie czzsem placze, nie raz dlugo zastanawiam sie nad slowami.
i ten.... co to ja chcialem....
aa..juz wiem...
dezerter11 zacznij jesc lecytynke czy cus takiego to sie poprawi pamiec... xD
oooo ja mam herbate nawet nie wiedzialem ze ja zrobilem
dziury tez sa fajne :D albo jak w szkole zapomni sie ze ma sie jeszcze chlebek xD albo jak sie zapomni ze mialo sie kupić 2 batony i 3 papiery no te jak to sie nazywało... papiery...do dupy
banany na twarzy żadnych warzyw jeśli cos nas parzy to piaseczek na plazy
banany na twarzy żadnych warzyw chce widzieć jak w oczkach szczęście sie żarzy
banany na twarzy żadnych warzyw jeśli cos nas parzy to piaseczek na plazy
banany na twarzy żadnych warzyw chce widzieć jak w oczkach szczęście sie żarzy
seb123 pisze: yy ale jak rozklejasz plakaty?? i po co???
Miałem badania mózgu (EEG). Zrobiłem, badania, odebrałem wyniki ale zapomniałem pójść z tymi wynikami do neurologa a później mi się nie chciało już jechadź z tymi wynikami. Pisze, że mam jakieś zmiany w mózgu ale niewiem co w związku z tym, bo zbytnio się nie znam na neurologii ;]
Obrane cale.
Teraz tak:
a) czary kurwa mary, świąteczny przypadek, albo duch mojej babci robi mnie w chuja.
b) kilkuminutowy blackout skutkujacy tym ze nie przypominam sobie fakt ze obralem CALE jablko zanim mi spadlo.
źle ze mną?
one love
Co do dziur w bani po paleniu... Trzeba palić jak najwięcej to wtedy się nie robią i pamięć działa tak jak trzeba.
Największe dinozaury w głowie zrobiły mi się po DXM, spożyłem może z 10 paczek w życiu a wyraźnie czuję jego skutki uboczne związane z pamięcią krótkotrwalą do dzisiaj, po 1,5 roku. No, i żadne środki mi jej nie poprawiają, mało tego, mam wrażenie, że jest coraz gorzej...
No cóż... Chyba będziemy na starość ludźmi wpierdalającymi piracetam i benzosy. Już się nie mogę doczekać.
P.S
Jebać święta.
Taa dziury to normalka]
to jest inny rodzaj rycia pamieci taki bardziej inny chemiczny a dziury bo bace są takie inne xD
banany na twarzy żadnych warzyw jeśli cos nas parzy to piaseczek na plazy
banany na twarzy żadnych warzyw chce widzieć jak w oczkach szczęście sie żarzy
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.