- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Nie do konca sie z Toba zgodze Gwynnbleid; Charakter kwasa jest bardzo podobny do grzybowego, ja jednak widze roznice miedzy tripami na kwasie, a tripami na grzybach.
ctrl+alt+delete pisze: A to bedzie gdzies 4 / 5 plateau psychodeliczne :rolleyes: jakie to musza byc niesamowite odczucia. momentami dysocjacja, na lonie natury uczucie stania sie jednoscia z powierzchnia, drzewami, wszystkim. rozmowa z lasem, w podswiadomosci, calkowite zatracenie wlasnej osobowosci, latwo o OOBE mozliwe, w dodatku jakie wspaniale rzeczy mozna widziec, czy slyszec. A ta euforia serotoninowa, ta najwspanialsza euforia. Rozmazylem sie :-D
a to może zniszczyć każdego tripa,
zjedz to lepiej na chacie, ze znajomymi, worem zielska i lodówka pełną browarów,
przynajmniej dla mnie takie przygotowanie wyklucza możliwość badtripa :D
Gwynnbleid pisze: I to i to działa w podobny sposób. Tak samo DF działa inaczej niż kwas ale nie zaskakuje nie wiadomo jakimi różnicami ;)
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
;-) jak dla mnie to tak, jakby powiedzieć,że mandarynka i grejpfrut to w sumie prawie to samo
gofel pisze:hahah, życzę powodzenia bo teraz na łonie natury po prostu pizga!!!!ctrl+alt+delete pisze: A to bedzie gdzies 4 / 5 plateau psychodeliczne :rolleyes: jakie to musza byc niesamowite odczucia. momentami dysocjacja, na lonie natury uczucie stania sie jednoscia z powierzchnia, drzewami, wszystkim. rozmowa z lasem, w podswiadomosci, calkowite zatracenie wlasnej osobowosci, latwo o OOBE mozliwe, w dodatku jakie wspaniale rzeczy mozna widziec, czy slyszec. A ta euforia serotoninowa, ta najwspanialsza euforia. Rozmazylem sie :-D
a to może zniszczyć każdego tripa,
zjedz to lepiej na chacie, ze znajomymi, worem zielska i lodówka pełną browarów,
przynajmniej dla mnie takie przygotowanie wyklucza możliwość badtripa :D
To dla tego do podrozy sie przygotowuje. czapka, szalik, rekawiczki, itp... Ludzie w niesamowite mrozy i zamiecie po gorach chodza i wytrzymuja Najlepiej siedziec na dupie w domu i pic piwkso nie ma co ]
no kwestia gustu ziom, ja tam tripować w plenerze wolę na wiosnę i lato, wtedy jest naprawdę zajebiście, o wiele lepiej niż w domu!!!
wiadomo ze zimowy spacer na kwasie to zajebista sprawa, tyle ze lepiej mieć miejsce gdzie się można ogrzać przy dobrej muzyce po kilku godzinach tripa....
a kwas bez piwa i trawy, hmm, jak dla mnie to wcale nie niszczy fazy, dla każdego coś innego
edit: bezcenne
A propos tego miksu, to mialem nadzieje, ze bedzie juz dawno wrzucony, tym czasem papier jest, a z grzybami nastepuja komplikacje :-( Chyba zostaje mi juz tylko wlasna hodowla
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii
Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"
Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.
