Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006
http://www.feta.blog.onet.pl
-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
Zeby mi sie sypia ;/ nikt nie chodzi tak czesto do dentysty jak ja (slowa dentystki).
Od 2 lat wyskakuja mi jakies chujstwa na skorze i ciezko sie goja, kiedy juz sie wygoja to zostaja blizny ktore dlugo schodza ;/ (lecze to u dermatologa i alergologa).
Oprocz omdlen z wyczerpania i kilku atakow padaczki to zdarzaja mi sie zwykle omdlenia, nawet kiedy nie fukam ;/ co jest wyjatkowo wkurzajace.
Jesli chodzi o psyche to na poczatku mialam jakies dziwne jazdy, lęki i inne krzywe fazy, pozniej zrobilam miesiac przerwy i od tamtej pory gra, jedynie z czym mam problemy to czasami z opanowaniem emocji.
Nie bede pisac o zatokach i sluzowce bo chyba kazdy to zna ;]
zaczniesz żyć na nowo,na początku znaczy jak dojdziesz do siebie a to może potrwać nawet kilka miesięcy będziesz cieszyć każdym dniem trzeźwości zobaczysz jaki to jest zajebisty stan.(do czasu póki nie sięgniesz
po opioidy i alkohol bo zbyt długo człowiek nie może żyć w trzeźwości i tu wielki szacunek dla moderatorki tego działu)
teraz jak patrze na moich kumpli co jedzą nadal ,dużo dłużej ode mnie bo są starsi co poniektórzy to patrze na nich z uśmiechem na ryju ,trochę mi ich szkoda,ich dzień wygląda tak wpierdolić 1-3 gramy speeda i zmontować drugie 2 g na rano i tak można latami ,tez taki bylem i teraz tego żałuje bo straciłem najlepsze lata swojego życia przez amfę.Jakbym mógłbym wrócić czas to nigdy bym nie wciągnął tej pierwszej kreski w życiu.
Jak chcesz to masz. Tak sobie myślę dobrze że jeszcze w moim dotychczasowym życiu nie miałem styczności ze ścierwem, porycie dropsami zupełnie mi wystarcza.
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia psychicznego jak i tego cielesnego.
Hanka pisze: ... i tu wielki szacunek dla moderatorki tego działu)
no ale ja zaczelam pic spowrotem po ponad 1.5roku calkowitej trzezwosci...wczesniej skonczylo by sie to pewnie kolejnym nalogiem.
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006
http://www.feta.blog.onet.pl
-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
Hanka pisze: sterben najlepiej odstaw ścierwo z tego co piszesz miałaś miesięczną przerwę to dlaczego nie mogłaś by tego pierdolnąć i zacząć żyć na nowo bez fety ,uda ci się jeżeli mi się udało a wpierdalałem naprawdę dużo i i praktycznie codziennie.
zaczniesz żyć na nowo,na początku znaczy jak dojdziesz do siebie a to może potrwać nawet kilka miesięcy będziesz cieszyć każdym dniem trzeźwości zobaczysz jaki to jest zajebisty stan.(do czasu póki nie sięgniesz
po opioidy i alkohol bo zbyt długo człowiek nie może żyć w trzeźwości i tu wielki szacunek dla moderatorki tego działu)
teraz jak patrze na moich kumpli co jedzą nadal ,dużo dłużej ode mnie bo są starsi co poniektórzy to patrze na nich z uśmiechem na ryju ,trochę mi ich szkoda,ich dzień wygląda tak wpierdolić 1-3 gramy speeda i zmontować drugie 2 g na rano i tak można latami ,tez taki bylem i teraz tego żałuje bo straciłem najlepsze lata swojego życia przez amfę.Jakbym mógłbym wrócić czas to nigdy bym nie wciągnął tej pierwszej kreski w życiu.
napisałem to bo chciałem dobrze ,tak nie powinnem nikomu kazać przestać ćpać,to tylko jest czyjaś osobista sprawa i ten ktoś zrobi co będzie uważał za słuszne .
Problem z tym ze wtedy rodzice wywozili mnie za granice i bylo naprawde latwo, najpierw ciagle kimasz, pozniej z radoscia i optymizmem cieszysz sie z tego ze nie bierzesz, a pozniej odliczasz dni do powrotu ;] (bo przeciez to tylko przerwa).
Na miejscu cisnienie na proch wyrabia mi sie po 3-4 dniach, to jest moje zdecydowane maksimum.
Respekt za to ze odstawiles scierwo ;] nawet jesli wymieniles je po czasie na inne uzywki.
Aha jeszcze wracajac do tematu, wydaje mi sie, ze sama fuka nie ryje tak bardzo jak uzywanie wszystkiego na raz.
Moj (teraz juz byly) facet kiedys bral sterydy, pozniej napieprzal tramal, proch i jeszcze pil...nigdy nie spotkalam czlowieka, ktoremu by tak odpierdalalo jak jemu :/
Jeśli napisałem post dłuższy niż 2 zdania to znaczy że byłem najebany i nie traktuj go poważnie.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"
Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.