seb123 pisze: ja bym chcial znac chociaz taką co bake pali.... zawsze trzeba sie gdzies chowac przed laskami zeby zapalic <głupota>
U mnie też większość jest kobiet które nie palą, ale bez przesady chować się przed nimi nie trzeba. Dużo znajomych co furają (ale to balachary, balety itd więc w sumie nie ma się co dziwić), mało co palą ale się znajdą. Nie mam żadnej znajomej co je jakiekolwiek psychodeliki (grzyby, LSD, czy nawet acodin!). Co do pierwszej grupy to wiadomo, chciałbym się jednak odnieść do tych co palą bakę.
Znam kilka takich, ale nie palę z nimi. Co jest głównym powodem? Na pewno nie to, że się mało znamy czy coś. Często się widujemy, dobrze się nam gada ale raczej na trzeźwo. Jak są pijane czy wstawione to jeszcze pół biedy ale jak zaczynają palić to im coś odpierdala. Niektóre są niezdrowo nadpobudliwe i nie do wytrzymania, drugie się po prostu zamkną i przez dwa dni palenia nic nie mówią, żeby potem się popłakać i położyć spać. Nawet jedna jest taka co ją nie klepie mimo solidnych paleń (z tą jak na razie nie paliłem dużo więc w sumie może kiedyś coś się zmieni). Generalnie moje spostrzeżenie jest takie, że baby na mj są złe i chuj. Nie wykluczam, że nie ma wyjątków potwierdzających moją regułe, twierdzę jednak, że są one w mniejszości. Z kobietami nie ma tego fazowania i wspólnej fazy. Nawet chillout potrafią zjebać. Moje odczucia są takie a nie inne ponieważ nie paliłem wiele razy z kobietami głownie dlatego, że wspólna faza nie była tak zajebista jak z kolegami.
Po dzisiejszym robię przerwę
Kura pisze:No jak się ma 15 lat to się chowa.seb123 pisze: ja bym chcial znac chociaz taką co bake pali.... zawsze trzeba sie gdzies chowac przed laskami zeby zapalic <głupota>
banany na twarzy żadnych warzyw jeśli cos nas parzy to piaseczek na plazy
banany na twarzy żadnych warzyw chce widzieć jak w oczkach szczęście sie żarzy
O innych środkach szkoda się wypowiadać. Żadne psychodeliki, "żaden akodin"!
A w mieście Kury to dużo jest fajnych panien... Czeejo.
Kura pisze: Nie wykluczam, że nie ma wyjątków potwierdzających moją regułe, twierdzę jednak, że są one w mniejszości. Z kobietami nie ma tego fazowania i wspólnej fazy. Nawet chillout potrafią zjebać. Moje odczucia są takie a nie inne ponieważ nie paliłem wiele razy z kobietami głownie dlatego, że wspólna faza nie była tak zajebista jak z kolegami.
seb123 pisze: ...
, poprostu mieszkam w nie duzej miejscowości i tych którzy próbują/próbowali czegokolwiek"nielegalnego" jest hmm...3? ...
korkorio pisze:Jakbyś miał swoją kobietę, która zapali czy zje coś to spodobało by Ci się.Kura pisze: Nie wykluczam, że nie ma wyjątków potwierdzających moją regułe, twierdzę jednak, że są one w mniejszości. Z kobietami nie ma tego fazowania i wspólnej fazy. Nawet chillout potrafią zjebać. Moje odczucia są takie a nie inne ponieważ nie paliłem wiele razy z kobietami głownie dlatego, że wspólna faza nie była tak zajebista jak z kolegami.
Zawsze myślałem, że laskom częściej odpierdala jak się najarają, a tu patrz - taki ranking:
A. - lubi żadko, lubi do seksu albo bez seksu, ale z facetem; odpierdala jej - popada w jakieś paranoje, agresję, poczucie winy itp.
J. - lubi żadko; bardzo dobrze to znosi, jak sama mówi: słabo na nią działa, otwiera się przy tym jak żadko kiedy, budzi się w niej taka słodka dziewczynka, choć bardziej wulgarna niż na co dzień i mniej czuła, luta pozytywna
K. i jej kumpela K. - kochana pozytywna bomba, na maksa sympatyczna, mają zawsze ochotę wszystkich wyściskać i porobić głupie gagi.
To ciekawie się zestawia z moją bombą: wjeżdża introspekcja, luta filozoficzna, psychologiczna, wkręta na muzę, wkręta na misję; albo przeciwnie - mega-gadatliwość.
Ganja na każdego działa inaczej - ot cała filozofia, niezależnie od płci.
aparat.relaksu@hyperreal.info
Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
Verv pisze: O, przypomnialo mi sie kilka dziewuch z którymi mogloby byc fajnie, niemalo slyszalem, ale nie mialem okazji.
Hurra, diese Welt geht unter
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony
Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.
