Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
niebieskinamiestnik pisze: Ale tak naprawdę to trzeba by nie być sobą i popatrzeć z boku by wiedzieć jak jest naprawdę. Bo tak to trochę jak by kury w kurniku próbowały ogarnąć jak jest świat zbudowany na podstawie tylko tego co widzą w kurniku.
wpływ na materię o jakim nie wiemy
Posłuchajcie gdzie ostatnio wylądowałem jak odleciałem.
Mianowicie wylądowałem w inferno. Po śmierci dusze wracają do "domu". jednak co zrobić z ludźmi. którzy zginęli nagle i gwałtowna śmiercią nie zawsze zdając sobie sprawe, że zgineli. Przykład zona śpi w samochodzie, a maż zabija ja i siebie w wypadku. Lub idziecie sobie po ulicy, a ktoś od tyłu strzela wam w głowę. Wy w tym czasie myślicie o świętach, lub panience na wieczorny seksik, a tu bach i jakiś zbir wam robi od tyłu dziurkę w łbie.
no i wiadomo szok amsakryczny bo nie przygotowany człowiek na to jest.
Nasi bracia w Domu zorganizowali to tak.
Dusza pojawia się w identycznej scenerii w inferno. jest tak samo jak na ziemi z jedna różnica nie ma ludzi żywych, a wszystko wykonane jest z najdroższych bijących przepychem rzeczy. Wspaniałe domy marmurowe, najdroższe drewno samochody nowiuśkie wszystko eleganckie nowe i przygotowane do użycia. Dusza w swoim ciele oczywiście już młodym i bez chorób starości może używać wszystkiego do woli.
Szok jest mniejszy i ma czas do zastanowienia sie taki człowiek jak tu się znalazł, albo spełnić wszystkie swoje marzenia z ziemi. tedy człowiek tuz po śmierci, może zaspokoić wszystkie swoje marzenia materialne i to w najlepszych, najekskluzywniejszych rzeczach.
Wyobraźcie sobie niekończące się regały z najlepszymi trunkami, najlepsze papierosy, najnowsze bardzo drogie ubrania, wszystko nawet na stołach kilogramy dragów wszystko po to by zaspokoić ziemskie marzenia.
Po jakimś czasie gdy znudzimy się tym wszystkim nawet gdy by to miało trwać lata, pojawiając się nasi bracia, anioły stróże i z nimi ruszamy do pokoju zwierzeń, by tam oceniać swoje życie i wybierać dalsza drogę.
Inna sprawa jest z duszami, które przebywały tu na świecie za karę, Ci od razu są kierowani przez strażników do pokoju zwierzeń by dowiedzieć się czy zasługują już na spokojny rozwój, czy kara trwa dalej.
Następna sprawa samobójcy. Nie wolno dla zwykłego widzimisię popełniać samobójstwa bo jednak należny to życie wypełniać jak należy i za to automatycznie następuje kara.
ja na ostrej fazie gdy odłączyłem się od ciała w trafiłem do inferno gdzie zwiedzałem wielki mega supermarket z najdroższymi nieskończonymi produktami. Oczywiście w samotności. Co mogę jeszcze dodać to to, że jest tam nieprawdopodobnie czysto i przyjemnie.
Nagniot pisze: Wróciłem
...
jest tam nieprawdopodobnie czysto i przyjemnie.
Btw. gratz za dziecko.
Ja chyba niedługo zrobię sobie duży duży lot. Niech tylko jeszcze parę rzeczy się zjebie.
Dusza pojawia się w identycznej scenerii w inferno. jest tak samo jak na ziemi z jedna różnica nie ma ludzi żywych, a wszystko wykonane jest z najdroższych bijących przepychem rzeczy. Wspaniałe domy marmurowe, najdroższe drewno samochody nowiuśkie wszystko eleganckie nowe i przygotowane do użycia. Dusza w swoim ciele oczywiście już młodym i bez chorób starości może używać wszystkiego do woli.
Ojgasm pisze:to takie smutne mieć dla siebie cały świat i nie mieć z kim się nim podzielić...
Potem ruszamy do pokoju zwierzeń, następnie po obejrzeniu i skrytykowaniu naszego poprzedniego życia wracana jest nam pamięć ogółu i wszystkiego i dalej to już nie wiem. Czy zostajemy na dłużej, aż znowu nieśmiertelność na nie znuży i wcielimy się w kolejne kilkudziesięcioletnie życie czy od razu ruszamy z powrotem.
Ja myślę, że im dusza bardziej rozwinięta to dłużej. Aż po prostu na tyle nie pogodzimy sie z tym stanem nieśmiertelności by zostać w naszym prawdziwym Domu.
Nagniot pisze: Po śmierci dusze wracają do "domu".
[...]
Nie wolno dla zwykłego widzimisię popełniać samobójstwa bo
[...]
Na potwierdzenie goryl ma jeden tylko gen mniej niż człowiek i niby my od niego. Jak wytłumaczyć proszę was, że samica goryla nie ma łechtaczki, a my mamy. wszystko na temat.
Tak to ja widzę.
Nie pochodzimy od malpy(bron Boze :-) ), nie pochodzimy tez od zadnego Adama i Ewy, lecz jestesmy wytworem genetycznym lub potomkami innej cywilazcji, ktora chcac zapewnic ciaglosc gatunku, rozsiala nas po wszechswiecie.
Ziemia niegdys byla zamieszkiwana przez dinozaury, ktore byly wielkie i niebezpieczne dla nowych mieszkancow ziemi-NAS. Dlatego nasi przodkowie musieli usunac je by zrobic dla nas miejsce i warunki(czyli jeszcze obnizyli troche temperature).
Zaloze sie jednak ze jestemy nowa wyprodukowana rasa dlatego tez kosmici nie ingeruja w nasze zycie po to bysmy sami odkrywali swoj potencjal(zrobili sobie z nas takie zoo na ziemi i tylko obserwuja jak sobie radzimy). Gdybysmy pochodzili z ziemi to przeciez jest na niej mnostwo gatunkow ktore mialyby takie same szanse i warunki do osiagniecia takiego poziomu a dlaczego tylko my jestesmy tak rozwinieci?? Dlaczego niema chocby 2 ras o podobnym rozwoju?? Dlaczego wszystkie zwierzeta sa na podobnym poziomie a czlowiek stoi duzo wyzej??
Na te i inne pytania prosze sobie samemu odpowiedziec.
Teraz troche o zyciu po smierci.
Caly wszechswiat wypelniony jest tzw. Polem torsyjnym(prosze zapoznac sie z definicja Giennadija Szypowa :-) ), jest to pole swiadomosci, prosciej mozna powiedziec ze znajduja sie w tym polu wszystkie mysli( a raczej mysloksztalty) kiedykolwiek pomyslane przez istoty go zamieszkujace.
Po smierci trafiamy w te pole mysloksztaltow gdzie znajduja sie wszystkie rzeczy, sytuacje ktore mialy miejsce jak i te ktore byly tylko naszymi marzeniami, wiec znajduja sie tam wszystkie raje, piekla, czyscce, wszystko, wszystko!!
Pewnie to jest to inferno o ktorym mowi @Nagniot.
Z tego pola torsyjnego zostaja wylowione nasze wspomnienia i sytuacje z zycia wg ktorych bedziemy oceniani(pokoj zwierzen). Na podstawie naszego zycia Bog, Duchy Wyzsze , Aniolowie albo nawet my sami wybierzemy sobie z pola trorsyjnego rodzine, planete i wymiar w ktorym chcemy narodzic sie ponownie po to by wykorzystac wszystkie mozliwe kombinacje i doswiadczyc wszystkich mozliwych sytuacji i wrazen a przy okazji dazyc do prostego i jakze pieknego celu jakim jest doskonalosc. Bog wszystkie swoje nawet najmniejsze elementy doprowadza do stanu idealnego, dlatego my teraz tak samo przez te wszystkie cierpienia wzrastamy i kiedys bedziemy idealni.
Ale spokojnie, mamy na to nieskonczona ilosc czasu ;-)
Zwierzęta, nie maja duszy. Maja tylko charaktery to zupełnie co innego.
Bóg, aniołowie, a może to My to skonstruowaliśmy by doskonalić sie i rozwijać duchowo, gdyż nieśmiertelność to straszny dar.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Tak kawa wpływa na emocje. Badacze: efekt nawet bez kofeiny
Kawa nie działa wyłącznie przez kofeinę – i nie tylko „pobudza”. Nowe badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications pokazuje, że regularne picie kawy zmienia skład bakterii jelitowych, wpływa na metabolizm, a także emocje i zachowanie. Co ważne, część tych efektów utrzymuje się nawet wtedy, gdy sięgamy po kawę bezkofeinową.kawa, badania naukowe, publikacje3 naukowe
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony
Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
