Co wiecie o reagowaniu marihuany z lekami przeciwdepresyjnymi i przeciwpsychotycznymi?
Jest ich bardzo wiele. Tak dla przykładu: sertralina (zoloft, asentra), olanzapina (zyprexa, zalasta), risperidon (rispolept) etc. etc. (te znam i o te grupy głównie chodzi)
Czy te drugie nie niwelują działania tej pierwszej? Czy w trakcie farmakoterapii szkoda hajsu i gardła? Czy może kana jest bardziej aktywna od wyżej wymienionych i to raczej szkoda wątroby na żarcie tabletek (czyli, żeby raczej nie jeść paląc niż nie palić jedząc)??
PS:Moi znajomi też jaraja nonstop i nie maja takich problemów wiec nie spodziewałem się że może mi sie przytrafić coś takiego.
Edit:Aha no i ta cała akcja zmieniła moje podejście do tej jakże nieszkodliwej używki jaką jest marijuana. Teraz wiem że nawet takie gówienko może grubo poryć banie a próbowałem już wielu używek (lsd,psylocybina,amf,koka,mdma+wypełniacze :D,haśiś,salvia) więc można powiedziec że jakieś doswiadczenie mam.Od około 1.5 roku nie cpałem już nic nie licząc grzybków z tego sezonu a teraz przyszła pora na zerwanie jakże długiego związku z panią Mary Jane ;]
sprawdzone na sobie z olanzapina i pernazyna
teflon: no tak właśnie podejrzewałem na podstawie wiedzy o zasadzie działania.
zabol: Citabax to Citalopram, jadłem po nazwą Cital, jeden chuj, u mnie na przykład nie wywołał niczego, poza koszmarnymi bólami głowy, chociaż większość jedzących bardzo go sobie chwali. A nerwica - jeśli to istotnie nerwica - jest raczej nietypowym efektem długotrwałego palenia, albo najlepszym dowodem na plastyczność kany i ciążący na Człowieku obowiązek świadomości.
alkomen pisze: [...]
Czy moze znacie jakies inne srodki skuteczne przeciwlękowe oprucz alkoholu i benzo???
Pilzenzeit, pilzenzeit, pilzenzeit...
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
