skrzyżowanie, na przeciwko wranglera
mało mieli rzeczy, przynajmniej na otwarciu
spicy tylko 3g, smoke, salvia
i trochę piguł: diablo, diablo xxl, greeny i jeszcze kilka rodzajów nie pamiętam dokładnie
no i trochę bajerów jak lufki, bletki, gotowe skręcone jointy(puste do samodzielnego napełnieniania)
dobrze ze jest, ale szkoda ze taka komuna w srodku.
licze na wiecej :-D
przykładowo otwarcie sklepu z odzieżą marki Nike:
koszt adaptacji lokalu: 30 tys. zł.
koszt wyposażenia sklepu: 40 tys. zł.
zaopatrzenie: 80 tys. zł.
kasa fiskalna: 1,5 tys. zł.
alarm: 1,5 tys. zł.
marketing: szyldy, ogłoszenia w prasie lokalnej itp: 7 tys.zł.
razem: 160 tys. zł.
http://www.youtube.com/watch?v=UZx1QNuUetE
Gohanssj5 pisze: A'propo sklepu to czy moze mi ktos powiedziec czemu diablo xxx kupione w tym sklepie w ogole mnie nie pokopalo a mojego ziomka okrutnie? Ziomek mial problem z zasnieciem bo mial jakies dreszcze spazmy i w ogole a ja jak polozylem sie po przewidywanym czasie fazy to od razu zasnalem.Ktos moze mi powiedziec OCB??
A tak poważnie diablo xxx, to głownie BZP, wielkie gówno, większe od fuki.
to głownie BZP, wielkie gówno, większe od fuki.
mr_obscene pisze:jakieś badania, czy wywróżyłeś to sobie z herbaty?to głownie BZP, wielkie gówno, większe od fuki.
Piperazyny zwykle mają więcej efektów ubocznych niż pochodne fenyloetyloaminy, w przypadku BZP są to]
Także, miałem kontakt z obiema substancjami, i stwierdzam, że po fuce odczuwalny jest mniejszy zjazd. (bynajmniej u mnie, co organizm to inne odczucia)
Nie są znane jednak przypadki śmierci po zażyciu ani uzależnienia od tej substancji.
bzp może i jest większym gównem od fuki jeżeli porównamy efekty uboczne i intensywność fazy
jednak uważam że czynnikiem decydującym o tym co jest gównem największym powinien być poziom w jakim dana substancja rozpierdala organizm i ryje beret. taka gałka czy inny aviomarin ma w chuj nieprzyjemnych efektów, ale trudno na tej podstawie stwierdzić że te substancje są mniej szkodliwe od np. heroiny po której ponoć jest sama przyjemność(przynajmniej do czasu stania się ćpunem na skręcie)
bzp ma więcej nieprzyjemnych efektów od amfy, ale ponoć działa kilka razy słabiej(fuki nigdy nie brałem więc trudno powiedzieć) do tego jak szamiesz bzp to wiesz że to bzp, a nie 50%amfa/50% jakiś syf.
duże efekty uboczne mają też swoje plusy, trudniej uzależnić się od substancji po której mamy chujową zwałe i inne nieprzyjemne efekty niż od takiej po której takie rzeczy nie występują
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
