Jeśli chodzi o ten mix, brałem nawet w dawkach 600 dexa/450 kody, jestem w tym dość obcykany. Ale to nie jest tak przyjemne jak sama koda ani sam dex. Zupełnie inne rodzaje fazy, fakt że kiedyś mi się podobało to połączenie, ale teraz jedno psuje mi drugie. Poza tym w tytule wątku chyba chodzi o dawki <150 dxm, powyżej to już dawki które trochę czuć, a jak ktoś chce wzmacniać dexa kodą to najlepszym sposobem są dawki lecznicze, ewentualnie podwójne, potrójne (max 60 mg). Wiem co mówię.
Testujcie i miksujcie dalej w poszukiwaniu złotego miksu mając go na wyciągnięcie ręki . ]
Nie masz racji. Nigdy nie lubiłam żadnych narkotyków (w tym alkoholu), które w jakikolwiek sposób osłabiają sprawność intelektualną i motorykę. Nawet kiedy brałam benzo, nigdy w dawkach powodujących senność/spowolnienie. Swoją drogą, pierwszą i jedyną próbę z dexem solo (chyba jakieś 150 mg, nie pamiętam dokładnie) miałam na długo przed tym, kiedy acodin zrobił się modny. Etykieta emokinderćpuna też jeszcze nie funkcjonowała, więc nie ma mowy o jakimkolwiek uprzedzeniu. W każdym razie czułam się podle, miałam zawroty głowy, nie potrafiłam się wysłowić, zachować równowagi etc. Najwidoczniej owa osławiona "niezła bania" nie jest dla mnie. Po tamtym incydencie wiedziałam, że nigdy więcej nie tknę dexa w celach rekreacyjnych.
Z kodeiną jednak jeszcze spróbuję i na pewno zdam relację.
W każdym razie czułam się podle, miałam zawroty głowy, nie potrafiłam się wysłowić, zachować równowagi etc. Najwidoczniej owa osławiona "niezła bania" nie jest dla mnie.
Skręt jak tlen i browarków pare na prześwicie
Kolorowsze staje się szare życie
Czeslaw pisze: ale 300 mg dexa + 150 mg u mnie wyglądałoby tak, że kody nie czuję prawie wcale, a dexowe zmulenie owszem. Jak wezme 150 kody to poczuję mrowienie i może 5 minut słabiutkiej euforii, a potem nie będę mógł spać parę godzin, wszystko. Po 300 dexa i 150 kody będę zawieszony po dexie a kodeinowa euforia zostanie nieco stłumiona.
Roni Regan pisze:Ja mam to samo. Nie podobał mi się dex solo. Ale w ilości 100-150mg do kody jest wyśmienity. dex jest jeszcze dobry, gdy np. chcemy się nawalić a mamy tylko 5 zł i listek acodinu. Przynajmniej mi bardzo mocno wzmacniał faze alkoholową.W każdym razie czułam się podle, miałam zawroty głowy, nie potrafiłam się wysłowić, zachować równowagi etc. Najwidoczniej owa osławiona "niezła bania" nie jest dla mnie.
Skręt jak tlen i browarków pare na prześwicie
Kolorowsze staje się szare życie
Nast. razem wezme 90 mg.
Alkocholu nie piję już od 2 tygodni, ani kropelki :D
Through passion, I gain strength.
Through strength, I gain power.
Through power, I gain victory.
Through victory, my chains are broken.
The Force shall free me.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.
