Więcej informacji: Powoje w Narkopedii [H]yperreala
a poniewaz nie wyobrazam sobie psychodelicznej podrozy bez odpowiedniej muzyki stad moje pytanie: co polecacie? chodzi mi glownie o muzyke instrumentalna, filmowa, ew. moze byc jakis koncert (najchetniej nagrany w systemie 5.1).
do tej pory na roznorodnych psychodelicznych tripach sluchalem glownie sciezki dzwiekowej z Wladcy Pierscieni i muzyki tworzonej przez dwoch muzykow instrumentalnych: Par Lindh'a i Bjorn Johansson'a, inspirowanej Hobbitem Tolkiena.
zastanawiam sie nad inna sciezka dzwiekowa skomponowana przez Howarda Shore'a, znacie jakies ciekawe tytuly?
i jeszcze jedno pytanie dotyczace sposobu spozycia nasionek:
na tyle na ile pozwala mi moja inteligencja zweryfikowalem wszystkie dane z glownego watku i doszedlem do wniosku, ze najlepszym sposobem bedzie dokonanie ekstrakcji wodnej - zmielone nasiona bez skorupek + letnia woda + mieszadlo magnetyczne + 24h. caly odsaczony wywar z 9 (?) nasionek zamierzam wypic jakies 2h po zjedzeniu cieplego posilku. asekuracyjnie, na wypadek ekscesow zoladkowych planuje zlapac przed wypiciem wywaru 2 buchy z MJ. gdy/jesli pojawia sie jednak jakies dolegliwosci - goraca herbatka :) dobry plan?
jesli ktos z duzym/wiekszym doswiadczeniem moglby udzielic mi jakichs cennych rad, bylbym wdzieczny.
pzdr
"sproszkować nasiona (tu na przykładzie 5 sztuk), wsypać do małej literatki(taka 50-tka do wódki) i zalać spirytusem(takim 95%-żeby to nie była wódka!-to ważne bo używając wódki wcale się nie pozbędziemy tych glikozydów) w ilości paru mililitrów-dosłownie tak, aby przykryć sproszkowane nasiona-tzw. niezbedną ilość(LSA z większymi ilościami alkoholu-np 2 kieliszki wódki może mieć zgubne działanie). Odstawić na ok 12 godzin(od czasu do czasu tym pobełtać) w ciemności i z przykryciem. Po tym czasie uzupełnić kieliszek (do połowy lub cały) zkawaszoną lekko wodą(np. 1%kwaskiem cytrynowym) lub kwaśnym sokiem, taki roztówr osączyć na sączku pozbywając się resztek nasion i wypić. Sączyć należy po uzupełnieniu ponieważ tak małe ilości alkoholu wsiąkną w nasz sączek i szybko wyparują.
Metoda sprawdzona, skuteczna, nie degradująca alkaloidów i nie wyciągająca glikozydów cyjanogennych (jak wszystkie glikozydy nie rozpuszczają się w stężonym alkoholu)"
ktory sposob pozwoli mi sie bardziej cieszyc wlasciwymi (czyt. pozytywnymi) efektami dzialania LSA? ktory tez jest wydajniejszy ilosciowo, tzn. w czym lizergidy lepiej sie rozpuszczaja?
Syberek pisze: Tylko na taki sposób potrzeba podwójna dawkę nasion, więc jak widać metoda ta, do ekonomicznych nie należy.
Jest on dostępny w wersji DTS 5.1 w znanych miejscach w sieci ;) BT na przyklad
A... i jeszcze jedno, extraction is for pussies :D tak naprawde wole spożyć to w następujący sposób: sproszkować to gdzieś w jakimś moździerzu, wsypać do buzi i powcierać to w dziąsła przez jakiś czas (na tyle ile kto wytrzyma) a poźniej połknąć. Kwestia wymiotów jest wg mnie tutaj ważna (ze względów psychicznych). Odsyłam do Ayahuasci gdzie wymioty są KLUCZOWYM momentem tripa, w którym następuje oczyszczenie/wyrzucenie z siebie złych rzeczy (często symboliczne, ale na tripie właśnie ta symbolika nas leczy)
No chyba że te nasionka to rekreacyjnie chcesz spożyć, wtedy się można bawić :)
A co do ścierania wierzchniej skorupki to jestem za, bo tam są niepotrzebne śmiecie (czytałem o opalaniu małym płomyczkiem ale nie wiem czy tak można) jakieś środki przeciwgrzybowe i możliwe ze jakies cyjanopodobne syfy.
Na początek, "Atom Heart Mother "
http://www.youtube.com/watch?v=N89gb2Kc ... annel_page
http://www.youtube.com/watch?v=S-uxicHV ... re=related
http://www.youtube.com/watch?v=R8rjoIyB ... annel_page
http://www.youtube.com/watch?v=3zz-luq3 ... re=related
Oprócz tego, " Alan's Psychedelic Breakfast "
http://www.youtube.com/watch?v=enCoZtVC ... re=related
http://www.youtube.com/watch?v=0zP507GN ... re=related
No i takie perełki jak :
" Shine On You Crazy Diamond "
http://www.youtube.com/watch?v=XJ1Dqq0R ... re=related
" Paint Box "
http://www.youtube.com/watch?v=7HkQvhoymTc
" Summer 68' "
http://www.youtube.com/watch?v=XJ1Dqq0R ... re=related
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
