Sajner pisze:Wódka koło 40% alkoholu reszta woda i trochę dodatków np: smakowych. Jak to podpaliła to spora część się wypaliła a ona sama wciągała trochę alkoholu i wodę. Co jednak i tak może być hardcore :)następnie podpaliła go. Potem wzięła rurkę i to co zostało wciągnęła nosem. Trochę ją odrzuciło, a wszyscy dookoła wyglądali na zszokowanych.
"Naszykować szklankę do whisky, kieliszek do wina z nóżką, serwetkę i dwie rurki: jedną krótką około 5 cm, drugą normalną. Serwetkę przedziurawić rurką (tą długą) i odstawić na bok. Do kieliszka do wina nalać 50 ml sambuki i podpalić, podgrzać gdzieś przez minutę i przelać do szklanki. Zakryć odwróconym kieliszkeim do wina, potrzymać tak chwilę i kieliszek postawić na serwetkę, aby w środku kieliszka była rurka, wypić ze szklanki, ale zostawić kilka ml. Potem wciągać opary przez rurkę ze środka kieliszka od wina, a na koniec resztkę sambuki ze szklanki wlać na nóżkę kieliszka i wciągnąć do nosa..."
Można, można, ale do najprzyjemniejszych sposobów spożywania alkoholu to nie należy...
gadałem wczoraj z jednym barmanem i mi to tłumaczył, tyle ze on coś mówił o jakichś koniakówkach ale mniejsza o to
najlepsze jest to ze można sobie to w knajpie zamówić, i jakoś kolo 10 podobno kosztuje :D
az sie nie mogę doczekać aż to wypróbuje
bo to nie jest taka normalna wóda tylko jakiś ziołowy likier czy coś w ten deseń
Tylko tak naprawdę chyba nie każdy barman potrafi to przyrządzić <_< ja widziałam, jak to przydządzali klienci w knajpie, bo barmanka nie umiała i podała w zwykłym kieliszku :huh:
spoko spoko ja znam co najmniej dwie knajpy gdzie barmani potrafią to zrobić profesjonalnie,
będziemy się kiedyś musieli ustawić i skoczyć na komorę gazową
pozdro
Hanka pisze: nie ma jak dobra zabawa alkoholem ,toast za wasze zdrowie
[url]http]
gofel pisze: haha
spoko spoko ja znam co najmniej dwie knajpy gdzie barmani potrafią to zrobić profesjonalnie,
będziemy się kiedyś musieli ustawić i skoczyć na komorę gazową, ja stawiam....
pozdro
Jeszcze niedawno miałam gdzieś w barku Sambucę i raczyłam się nią wieczorami (niestety nie do końca profesjonalnie, i bez wciągania nosem), ale mi się wypiło...
Jednym z takich barów może być chyba Long Play. Czy nie?
ale wiem ze na pewno w mleczarni i pasji to potrafią profesjonalnie przygotować :D
50mg za 14 zł, tanio jak za wódę to to nie jest ale nosem na pewno działa...
musimy spróbować!!!
long play pewnie też,
ale wiem ze na pewno w mleczarni i pasji to potrafią profesjonalnie przygotować ]
Spoko, to Ty stawiasz w jednym klubie, ja w drugim, a potem niech nas ręka Boża chroni :-D
Dużo daje to, że wciągasz opary Sambuci - już od tego jest się lekko pijanym. Potem pije się tę wódkę już właściwie dla smaku. Ale nosem... uuu...
czeka nas poważna degustacja....
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Tak kawa wpływa na emocje. Badacze: efekt nawet bez kofeiny
Kawa nie działa wyłącznie przez kofeinę – i nie tylko „pobudza”. Nowe badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications pokazuje, że regularne picie kawy zmienia skład bakterii jelitowych, wpływa na metabolizm, a także emocje i zachowanie. Co ważne, część tych efektów utrzymuje się nawet wtedy, gdy sięgamy po kawę bezkofeinową.kawa, badania naukowe, publikacje3 naukowe
KAS wykryła 50 kg marihuany w przesyłkach z odzieżą
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie skontrolowali przesyłki znajdujące się w jednej z firm spedycyjnych w Pruszkowie. W ośmiu paczkach wykryli narkotyki.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.