pozdrawiam
człowiek leczy sie sam, doktory są tylko od zaleceń, które pomagają
pozdrawiam
medox pisze: ... nic z tego nie będzie
człowiek leczy sie sam, doktory są tylko od zaleceń, które pomagają
pozdrawiam
Leczenie ustalamy z pacjentem indywidualnie, terapia odwykowa swoją drogą, ale rozumiem,ze pytasz o działania biologiczne. czytałem kilka Twoich postów, wiem, ze problem"poważny'
Zależność opiatowa, jeżeli wykorzystano wszystkie szanse to program, czyli buprenorfina lub metadon.
To dla ludzi, którzy na razie nie widzą szansy na życie w trzeźwości. Duża grupa pacjentów, po odtruciu(ok.7dni z pomocą bunondolu), przyjmuje Nalorex, w zasadzie wszyscy, którzy nie odstawili mają długie abstynencje(powyżej 6miesięcy).
BZD to trudna histroria, odstawia się to długo, minimum kilka miesięcy i często są nawroty. polecam stronę:
http://www.benzo.org.uk/polman/index.htm
pozdrawiam
dlaczego?
bo ćpanie stało się dla mnie ważniejsze od chłopaka. skapnęłam się chyba w samą porę, bo trochę chujowo by było żyć ze świadomością, ze przećpało się miłość, przynajmniej mi.
recenzje, literatura, filmy, komiksy, wariaci, mordercy - takie tam...
+ dyskusje http://blood-luna.org ///
detox zrobie jak mi sie skoncza maki.. za jakies 2 miesiace.. ale poki co o tym nie mysle, poki co cpam maki;*
Czytam te posty i w stanie byłem przeczytać tylko pierwszą stronę bo już na wymioty mnie brało... Ha! Wyobraźcie sobie narkomani (o ile was umysł nie jest aż w takim stopniu ograniczony przez dragi prostaki;) Znajomy płynął przez ładnych pare lat (6) w tydzien w tydzien alku może w żyłach wraz z tabsami i kwasami i nietylko bo różnymi specyfikami także DMT, kodeina, barbiturany, kwasy, mozna powiedziec wszystko oprocz hery ;] Charakter miał nietuzimkowo zacięty i zawzięty jednocześnie i nagle basta ponad 2 miesiące nic (bo tak sobie powiedział i chuj, cóż taki charakter jak sobie coś powie to tak ma być i nieważne nałogi) Zobaczył jak wygląda świat bez dragów (bo dawno takiego niewidział) Mówi że jak mu sie znudzi to znowu pojdzie pływać.... I będzie to zupełna inna jazda niż tą którą miał przed tymi 2 miechami ]]
True, true.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.