Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
co bardziej lubisz
Alkohol
48
21%
Marihuana
183
79%

Liczba głosów: 231

ODPOWIEDZ
Posty: 132 • Strona 1 z 14
  • 1472 / 26 / 0
2 najpopularniejsze,najczęściej stosowane używki w naszym kraju którą z nich bardziej lubicie?
Uwaga! Użytkownik zycie ponad wszystko nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 43 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: antywszystko »
Ja wolę marihuanę od alkoholu. Bez żadnej dyskusji i bez zastanowienia zaznaczyłem odpowiedź marihuana.
... i chuj
  • 22 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Lightscribe »
mj ftw !
Uwaga! Użytkownik Lightscribe nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 463 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Virus X »
Jedno i drugie. Najlepiej podawane razem. Najpierw lekko sie wstawic a potem przypalic, to jest to.


PS. Chujowo ze nie ma takiej opcji w ankiecie.
  • 196 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: zrytyberet »
Alkohol jest tak chujowy teraz w moim okresie ze moze wypije z 4 piwa na miesiac wole cannabis bez porownania. Jak piłem alkohol czulem sie wkurwiony, zly itp mottywy. Alkohol jest dobry na zejscie od spida bo "przetrzyszcza" organizm z chemii i daje nawrot na normalny tok. Jak mam do wyboru napic sie pepsi, coli czy alk to wybieram te pierwsze.
Ostatnio zmieniony 02 sierpnia 2008 przez zrytyberet, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik zrytyberet nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 302 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: alkocholik »
Też wole gandę, jednak z racji tego, że zaczely wkoncu wkręcac sie chujowe jazdy przerzuciłęm sie an alka, a mj do alka od czasu do czasu.
http://pl.youtube.com/watch?v=KepMuZMiCr8
  • 65 / / 0
Nieprzeczytany post autor: marmar_86 »
Zależy gdzie zależy kiedy....to 2 zupełnie różne używki. Nie piję wódy gdy chcę spędzić czas w niewielkim gronie, zrelaksować się bądź posłuchać klimatycznej muzyki i potem błogo zasnąć. Z kolei nie wyobrażam sobie iść na imprezę upalonym bo zasnął bym w pierwszej knajpie na pierwszej sofie a muzyka i laski kręcące zalotnie tyłkami by mnie tylko wkurwiały. No i jeszcze jedna zasadnicza różnica...upalić się jest fajnie samemu a picie do lustra to raczej akt desperacji występujący przy załamaniu nerwowym
  • 321 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: astaroth »
Właściwie alkohol i marihuana to moje ulubione połączenie, ale jeśli już miałabym wybierać, to marihuanę. Po jaraniu nie ma kaca, ani nie odpierdala się dziwnych akcji typu rzyganie na siebie, albo seks 'przez przypadek' ( %-D ). No i na następny dzień nie ma tego jednego wielkiego "wtf kurwa?!" w głowie.
Meow.
  • 447 / 19 / 0
Nieprzeczytany post autor: electrofreak »
jedno i drugie syf
wybieram bramke GBL :>
  • 38 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Dropsik »
co kto lubi :P
cipka!
ODPOWIEDZ
Posty: 132 • Strona 1 z 14
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.

[img]
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem

Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.