Jak będziesz chodził często i nie rotował aptekami to zaczną poznawać. Ja mam na to wyjebane. Chodzę kiedy potrzebuję i gdzie mam najbliżej, a jak mam mniej pieniędzy i chęci to gdzie taniej. Często zdarza mi się być w aptece codziennie, bywają dni, że nawet dwukrotnie w ciągu jednego dnia. Jak się pytają to nigdy nie ukrywam problemu, z uśmiechem odpowiadam na pytania. Bazuję na dobrym kontakcie z farmaceutami. Jest apteka w Kielcach gdzie wchodzę jak do siebie i mówią "Cześć Wujas! Tabletki czy syrop?" Oczywiście nick jest zastąpiony moim imieniem. Odpowiadając dokładnie na Twoje pytanie - zaczęli mnie poznawać jak przestałem rotować aptekami.
@Swiezzy
Ogólnie każda rzecz odrzucona do kodeiny ma minusy, więc wolę dorzucać więcej kody. Benzo zbijają euforię chyba że by się posiłkować stricte euforyczny mi benzo pod siebie. Np u mnie dobrze działają chlorodiazepoksyd, diazepam, midazolam i z zetek to zolpi donosowo. Jeszcze może by przeszło ze 100uq klonazolamu. Więcej by przebiło kode. Muszę barbituranów do tego spróbować. Wodzian chloralu byłby też dobry. alkohol odradzam z thiocodinem i antidolem. Chyba tylko z neo nie ma przeciwwskazań. Prawdę mówiąc istnieje ten glutetymid tylko i metyprylon chyba też zwiększał demetylację kodeiny do morfiny. Ale to są substancje których używa się obecnie gdzieś w Afryce może. Innym rozwiązaniem jest własna synteza. No i z pregabaliną dobrze się miesza.
A i co do mojego doświadczenia dzisiaj. Nie wiem. Dziwnie mnie kopło. Jakby na dwa razy. Kopnęło standardowo, fajnie, euforycznie. Ale na bardzo krótko. Myślę, że max 45 min. Ja rozczarowany myślałem że to koniec. Po czym jakieś 30 minut później znowu kopnęło mocniej ale tak morfinowo właśnie, że oczka się rozjeżdżały. Wypiłem mocne piwko i tak trzyma z tym piwkiem do teraz.
04 listopada 2026Monaszalona1993 pisze: Ile kody pierwszy raz zapodać?
No dokladnie 150mg ani za malo ani za duzo - a powinno byc i tak git, jak to poczatki to ja bym nie dorzucal nic do tego nawet, o wiele lepiej bedzie same thioco.
@dobrywujas
No z pregaba mi najlepiej wchodzi, tez bym najchetniej nie dorzucal lub po 4-5h wrzucic jakas pregabe, ale totalnie nic nie kopie mnie prawie 800mg, ostatnio tak wrzucalem ze pregabe 1h po, czasem troche wiecej to pozniej czekasz az sie zaladuje, i juz przelatuje Ci 2h bomby ktorej nic nie czujesz xd Dlatego godzine wczoesniej wrzucam mniej wiecej. Teraz tez wrzucilem juz drugi raz, zjadlem do tego tak z 750mg pregaby, ale czy jest super, no tak srednio bym powiedzial, dorzucilem 100mg hydro i czekam. Ale coś ostatnio nie wiem albo weny nie mam, albo juz bedzie coraz gorzej "tfu tfu". Jezu az zazdroszcze temu wyzej co first time ma, ile dalbym za 300mg na start <333
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Marihuana może uszkadzać serce
Obszerne badania wskazują, że używanie marihuany ma związek z różnymi chorobami serca i gorszym funkcjonowaniem naczyń krwionośnych. Gorszy stan naczyń zaobserwowano także u osób przyjmujących THC doustnie, bez palenia suszu.
