4-MMC, M-CAT, metyloefedron
Więcej informacji: Mefedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 20 • Strona 2 z 2
  • 594 / 38 / 0
Nazwa tematu w ogóle nie pasuje do grupy substancji xD
  • 155 / 46 / 0
Prawda XD w ciągach na ketonach o umiarze zapomnij, chociaż padałam na twarz ze zmęczenia a nos błagał żeby pooddychać powietrzem a nie krwią i prochem to i tak dorzucałam do upadłego aż sie nie skończyło. A za każdym razem jak sie kończyło co również zwiastowało koniec ciągu to wzdychałam z ulgą że będę mogła odpocząć. Dopóki jest to na jednej kresce sie niestety nie kończy, mimo że przestaje kopać tak jak powinno i człowiek zmęczony to i tak sie dorzuca jak węgiel do pieca
:nos: dzieki [h] za moje M <3 :nos:
  • 130 / 33 / 0
Jest jeszcze jedna sprawdzona metoda. Dojebać tak do pieca, żeby obudzić się na oddziale SOR.

Być może zadziała krótkotrwale na wspomniany "umiar" w zażywaniu substancji, ale zawsze to chwila oddechu.
  • 3 / / 0
podziwiam ludzi co maja na tyle samokontroli ze potrafia przestac zrec ketony i zostawic reszte na pozniej. ja tak zawsze gadam ze tym razem sie uda cos zostawic i po kilku dniowym ciagu zostaje z pustym worem xD
  • 10 / 2 / 0
Jeszcze jak się weźmie ilość na posiedzenie i zje do końca to luz. Najgorzej jak się skończy worek i kombinuje się więcej i więcej. Zamiast nocki siedzi się 3.
  • 23 / 12 / 0
U mnie umiar jest gdy : a) dostaje drgawek. b) kończy się towar. c) po fazie jestem w stanie resztę spuścić w kiblu . Mówię tu o 5g która zazwyczaj kupuje .
  • 1596 / 418 / 13
Jeśli chodzi o „większe” ilości to umiar zachowuje jedynie przy dysocjantach, ale nie bez kozery dałem to wyrażenie w cudzysłów bo 0,5-1g wygląda raczej śmiesznie przy takich 20-50g fety której lwia część bardzo często lądowała w sraczu już po jakiś 2-3 tygodniach.

W ogóle sama 5 jakiekolwiek stima (czy to koks czy jakiś kryształ) to nie ma szans żebym się opamiętał bo jak już zacznę to jest niestety ciśnięte do końca wora a takie arylki to nawet i z miesiąc potrafiłem męczyć… no może dopóki kogoś nie poczęstowałem %-D
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 3 / / 0
Mało kiedy tak naprawdę zdążyło mi się cokolwiek raz zostawić na następny dzień. Może dwa góry trzy razy w zyciu
  • 2 / / 0
Z tym "zostawieniem" na później to chyba się nie da. Trzeba mieć albo stalową wolę albo zabezpieczyć to tak, żeby nie mieć do tego dostępu.
My ze swoim kupiliśmy ok 6g co miało nam wystarczyć na dłuższy czas.
Kupiliśmy taką skrzynkę na klucz jak na kasę, dodatkowo stary zrobił dodatkowe zamknięcie na kłódkę. I tak oto ja miałam klucz, a on pin do kłódki.
Co z tego skoro świadomość, że mamy sprawiła, że zjedliśmy wszystko przez 3 weekendy. A czasami zaczynaliśmy od czwartku bo przecież to mały piątek.
Stwierdziłam, że lepiej wziąć mniej i zjeść od razu niż chodzić zniecierpliwionym i czekać kiedy w końcu będzie można wziąć.
Jak nie ma to tak nie kusi.
  • 5431 / 975 / 0
Jeśli chodzi o stymulanty to zawsze do końca wora albo kibel, jedyny wyjątek to koka gdzie dla mnie to w tej chwili gamechanger że mogę odłożyć worek więc nie sięgam już po inne stymulanty.
"Kiedyś... Wrócę do domu i opowiem to mamie, poczuje spokój jak po diazepamie, przeżyłem koszmar jak z ulicy wiązów to życie jest kruche więc się nie przywiązuj"
ODPOWIEDZ
Posty: 20 • Strona 2 z 2
Newsy
[img]
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat

Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.

[img]
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura

Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.

[img]
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet

Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.