Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści
Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
ODPOWIEDZ
Posty: 704 • Strona 71 z 71
  • 1150 / 338 / 5
@serotoninowy Zgadza się, ale akurat w miksie z bdz nie ma to znaczenia, znaczenia ma tutaj działanie depresyjne na oun. Działanie stymulujące w połączeniu z bdz znika.
Zresztą, jak się ma jakiejś substancji dwa promile we krwi a nie 2mg to na wszystko działa.
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
  • 5430 / 974 / 0
@Detronizator2 Dokładnie, jednak jest cała masa ludzi z próbą S nie mającej takiej wiedzy i kończących na płukaniu żołądka a po detoxie trafiających do psychiatry.
"Kiedyś... Wrócę do domu i opowiem to mamie, poczuje spokój jak po diazepamie, przeżyłem koszmar jak z ulicy wiązów to życie jest kruche więc się nie przywiązuj"
  • 33 / 2 / 0
Ja nigdy nie miałem urwanego filmu łącząc alko z najsilniejszymi BZD, zawsze czułem respekt przed tym miksem i brałem małe dawki. Ale generalnie uważam, że to połączenie nie ma sensu, nie daje nic ciekawego, nie czuć żadnej synergii, działanie nasenne i otępiające się wzmacnia, zamiast odprężającego. Także odradzam, moja suviektywna opinia :)
  • 1 / 1 / 0
Zdecydowanie nie jest to najlepsze połączenie, bo może ci po prostu psychika puścić. Jak byłem nastolatkiem, zafundowałem traumę do końca życia mojej rodzinie po klonach i alkoholu.

Sytuacja wyglądała tak: wróciłem do domu z wyjścia na miasto ledwo przytomny i od razu położyłem się spać. Większość tego dnia spędziłem, pijąc i biorąc klony, ale dokładnych ilości nie pamiętam. Miałem zerową tolerancję na benzo, ale jakoś mi to nie przeszkadzało, więc dużo tego poleciało. Rodzice ogarnęli, że jest ze mną coś nie tak, i przyszli mnie obudzić, bo się o mnie bali. Jak nie chciałem wstać, tata mnie lekko szarpnął za bluzkę. To, co się działo później, dowiedziałem się w 80% od innych osób. Od razu jak się ocknąłem, zacząłem krzyczeć i się z nim szarpać. Ponoć byłem absolutnie przekonany, że próbował mnie zabić, przez co wpadłem w furię, która trwała 6 godzin. Nie będę wymieniać wszystkich gówien, których się dopuściłem, ale oprócz pobicia się z ojcem chyba chciałem go zadźgać nożem, dobijając się do pokoju, w którym się zabarykadowali. Wyrządziłem szkód na ponad 4000 zł, rozwalając wszystko wokoło. Zacząłem puszkę psiego żarcia rozmazywać gołymi rękami po ścianach itp. Porządnie mi odjebało. Skończyło się wezwaniem policji i psychiatrykiem. Diagnoza F19.1, bez większych podejrzeń rozwoju choroby psychicznej, i wypuścili mnie w tydzień. Oczywiście była to moja wina, bo mogłem nie brać, ale w życiu nie przewidywałem, że to się tak potoczy. Branie benzo z alkoholem to głupota, bo może być fajnie 10 razy, a za 11. kogoś zabijesz i nie będziesz pamiętać. Tu nie bierzesz już tylko na własne ryzyko, ale też innych, bo na trzeźwo nie ma we mnie w ogóle agresji i unikam konfliktów, jak mogę.
ODPOWIEDZ
Posty: 704 • Strona 71 z 71
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet

Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.

[img]
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat

Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.

[img]
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy

Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.