scalono - detronizator
4 godziny temu wzialem clonazolam 300ug. nic nie weszlo, miesnie dalej spiete jak sam scoorvysyn. myslicie zeby dorzucic 150ug czy se odpuscic?
a i jeszcze pytanko: co ile dorzucacie i jak proporcjonalnie wyglada dorzuta wzgledem pierwszej wrzuty?
już chyba pisałem o mojej małej wpadce jak tuż po wyjściu z odwyku w ten sam dzień zacząłem brac kzolam i obudziłem się 5 dni później bez 50 tabletek z całą rodziną obrazoną, natomiast chciałem wspomnieć że mimo średniej dawki 6mg na dzień i 5 dniach ciągu nic mi nie było, spałem normalnie nie mówiąc o cięższych symptomach z odbicia.
na przyszłość spróbuj użyć nieco ładniejszego języka i bardziej rozbudować wypowiedź - nv13
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
Nie wiem co w tych tabsach siedzi - dawki typu 0,5 mg klonazolamu to powinien być nokaut dla kogoś, kto nie ma żadnego lub bardzo małe doświadczenie z benzo. Toteż jak czytam te opisy, to stwierdzam dwa fakty:
1. Tabsy nie posiadają deklarowanej wartości substancji, a dzięki żenieniu z najtańszymi wypełniaczami, sprzedając to w formie tabletek za o wiele większą cenę niż oryginalnie w formie prochu, vendor ma czysty, spory zysk. Te 0,5 mg to waga tabletki zapewne, nie deklarowanej substancji.
Ostatnia uwaga co do klonazolamu - tolerka na apteczne benzo, gdzie 0,25 mg alprazolamu dawało mi euforię i energię nie do opisania, wróciła dopiero po trzech latach od ostatniej dawki klonazolamu. Może tolerka opadła już wcześniej. Nie wiem, unikałem wszelkich benzodiazepin po moich doświadczeniach z klonazolamem i etizolamem. I radzę wszystkim to samo - jest tyle fajnych, aptecznych benzodiazepin o unikalnym profilu działania, który wymaga jednak odpowiednio niskiej tolerancji. Nie warto rujnować sobie receptory benzodiazepinowe na długi czas dla tych substancji. Wyobrażam sobie, że większość kupujących albo nie wie jak załatwić LEGALNIE benzodiazepiny (mam klonazepam i alprazolam bez problemu) albo rozwaliła sobie tolerancję do takiego stopnia, że dana osoba może zjeść 20 mg klonazepamu i czuć się normalnie.
Proszę Was tylko o jedno - zastanówcie się trzy razy zanim wpakujecie w to pieniądze. Dla mnie klonazepam, przy wyczyszczonej tolerce, jest o wiele razy lepszy od klonazolamu. Tak samo alprazolam, szczęka mi po nim chodzi jak po jakimś stimie, mimo tego, że jestem całkowicie spokojny. Doceńcie apteczne benzyny, a jak musicie sobie dopisać klonazolam do ĆV (Ćpun Vitae), to tylko parę tabletek i dzielcie je na mniejsze porcje by móc jako tako kontrolować fazę zanim wejdzie amnezja (ale Ty spać nie będziesz). Pamiętam, że klonazolam tylko raz mi się bardzo przydał - jako podkład pod duży kryształ alfa-PVP, który dostałem w gratisie. Pamiętam pierwszą jazdę - wciągnąłem ok. 2/5 (pokruszonego na jebany pył) kryształu. Połączenie z klonazolamem zadziałało jak pseudo-ecstasy. Całe szczęście, że ani wtedy ani dzisiaj nie miałem mediów społecznościowych (oprócz SoundClouda, gdyż sam tworzyłem głównie w gatunkach trance i house), bo oczywiście pisałem do swoich ulubionych producentów muzycznych jak bardzo kocham ich oraz ich muzykę... Co ciekawe, na następny dzień dostałem bardzo miłe odpowiedzi
1. Tabsy nie posiadają deklarowanej wartości substancji
. Dla mnie klonazepam, przy wyczyszczonej tolerce, jest o wiele razy lepszy od klonazolamu.
Konopie wygrywają z opioidami w badaniach klinicznych
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.
Marihuana a palenie papierosów. Co ujawnia badanie?
Próbują rzucić palenie papierosów i wybierają marihuanę. Jak często? Nowy sondaż zestawia ją z lekami i wskazuje na ważne zastrzeżenia.
