Ten efekt odpowiada za gadki typu "rok temu latał kozak sort, teraz jakieś mieszane gówno". To jest efekt tolerancji wywołanej przez uszkodzenia i "wypranie z neuroprzekaźników". Oczywiście, zdarzają się "żenione" sorty, zwłaszcza w przypadku "Władysława", ale czy jest sens żenić na dużą skalę RC-ki, które dystrybutorzy kupują za psi grosz od chinoli, a następnie sprzedają z gigantyczną marżą?
Pamiętajcie, że w tym przypadku rozmawiamy o substancjach RC, gdzie nie ma żadnych długotrwałych i wiarygodnych badań na temat ich szkodliwości i ewentualnych, wieloletnich (być może permanentnych) efektów ubocznych. Ludzie płacą za bycie królikami doświadczalnymi BEZ prawa do rekompensaty w razie uszczerbku na zdrowiu.
Różne sorty tej samej substancji potrafią wyglądać (i pachnieć) inaczej, co wskazuje na relatywnie pospiesznie/bez należytej dokładności wykonaną syntezę i trudną do określenia (bez badań laboratoryjnych) ilość pozostałego rozpuszczalnika oraz chemikaliów użytych podczas syntezy (kwasy, zasady, itp.). Poza tym, zanim jakiś wynalazek walniecie nosem czy w żyłę, choćby raz z czystej ciekawości, to sprawdźcie zwykłym papierkiem lakmusowym pH roztworu tego czegoś. Byście w ten sposób odkryli dlaczego coś was tak okropnie piecze lub pali, jeśli podajecie coś o odczynie silnie zasadowym lub kwaśnym.
Post sponsorowany przez Clonazepamum TZF. Jeżeli gdzieś palnąłem błąd, będę wdzięczny za konstruktywną poprawkę.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.