Luźne pytania i dyskusje odnośnie substancji oddziałujących na system GABA. Posty napisane w tym dziale nie sumują się do licznika postów.
ODPOWIEDZ
Posty: 1838 • Strona 184 z 184
  • 3120 / 1073 / 0
u mnie źródełko nie jest problemem, tylko pod presją rodziny musiałem przyjąć się na odtrucie w Świeciu, ale nie jest źle. tak naprawdę, to go nie potrzebuję, bo ciąg nie był długi - doraźne stosowanie lorazepamu, diazepamu oraz klonazepamu.

myślę, że obstawę lekową mam dobrą, ponieważ zaczęli od 30 mg metadonu (opioid, także tutaj przynajmniej tolerancja się obniży). dobowa dawka klonazepamu, bo tym tutaj detoksykują, wynosi 6 mg. do tego żelazo, stosowne opatrunki po operacji oraz piracetam (niestety całości "staacka" nie wdrożono) i żelazo.

jak się wypiszę (lub zrobią to planowo), to z pewnością dorwę się do zapasów benzodwuazepin (szczególnie lorazepamu, który mi bardzo zaczął podchodzić - wraz z midazolamem). później trzeba będzie odwiedzić POZ oradz mojego psychiatrę - "doktorka".

taki krótki wpis z mojej strony - niestety piszę z laptopa, a nie z PC i nie mam dostępu do kabli USB, więc nie zanudzam fotkami zapasów. to taki krótki wpis z mojej strony, aby ponownie dać znać, iż żyję.

pozdrawiam, przodo
w razie potrzeby proszę kontaktować się ze mną przy pomocy PM-ek, przy poruszaniu tematów "drażliwych" proszę o używanie PrivNote lub o kontakt mailowy.

skrzynkaprzodownik@protonmail.com

with regards, przodownik
  • 14 / 1 / 0
Cześć mam pytanie, chociaż w sumie to po tylu latach z benzo, roczne ciągi, ponad roczne przerwy powinienem sam wiedzieć najlepiej i znać swój organizm ale nie zaszkodzi zapytac o opinie innych użytkowników.

Jeśli przed wczoraj wziąłem 24 mg clonazepamu, wczoraj wciągnąłem 70 mg zolpidemu, zjadłem dwa klony i 1050 mg pregabaliny to czy jest jakiś sens brać cokolwiek? Teoretycznie zolpidem powinien już dawno zostać wysikany, prega z doświadczenia wiem, że dawkach większych niż medyczne potrafi potrzymać, najwięcej odjebalem 4 mg. Wiem, bez sensu, zamiast poczekać dwa tygodnie na samym benzo i cieszyć się fazą z małej dawki pregi.

No i zostaje klon bo książkowo to jak zezarlem jak wyżej napisałem to będzie krążyć we krwi do weekendu gdzieś albo i dłużej, więc czy jest sens wrzucić sobie ze 4 mg po jęzor? Lęków żadnych nie mam i czuję się w sumie okej ale mam chęć na co nie co.
Jak sądzicie? Jest sens? Czy to marnacja?
Już od '99 płynę...
  • 0 / / 0
Zacznę od tego, że moja tolerancja na rzeczy różne jest bardzo niska.
Nawet przy wieloletnim paleniu wystarczył mi microdozing. Wejście i zejście na ssri, nawet przy dzieleniu tabletek na 1/8, to był kosmos z uciążliwymi brainapsami. Do brzegu. Dostałam alprazolam na lot samolotem, ale z info żeby przetestować wcześniej w domu. Nauczona doświadczeniem wzięłam 1/2 najniższej dawki. Zadziała szybko i chyba tak jak trzeba. Następnego dnia miałam uczucie, jakby wrócila mi depresja z lekiem (nie było już ze 2 lata, leki odstawione, terapia zakonczona), po czym w połowie dnia ten efekt poprostu się (nagle) wyłączył. Zastanawiam się czy możliwe że to efekt z odbicia i jestem taką neuroniedojdą, że nawet przy takiej jednorazowe mikro dawce, następnego dnia będę mieć zjazd każdorazowo?
  • 601 / 213 / 0
@Filipczycka nie jest to nic niespodziewanego. Wiele osób tak ma.
  • 0 / / 0
26 lipca 2026Filipczycka pisze:
Zacznę od tego, że moja tolerancja na rzeczy różne jest bardzo niska.
Nawet przy wieloletnim paleniu wystarczył mi microdozing. Wejście i zejście na ssri, nawet przy dzieleniu tabletek na 1/8, to był kosmos z uciążliwymi brainapsami. Do brzegu. Dostałam alprazolam na lot samolotem, ale z info żeby przetestować wcześniej w domu. Nauczona doświadczeniem wzięłam 1/2 najniższej dawki. Zadziała szybko i chyba tak jak trzeba. Następnego dnia miałam uczucie, jakby wrócila mi depresja z lekiem (nie było już ze 2 lata, leki odstawione, terapia zakonczona), po czym w połowie dnia ten efekt poprostu się (nagle) wyłączył. Zastanawiam się czy możliwe że to efekt z odbicia i jestem taką neuroniedojdą, że nawet przy takiej jednorazowe mikro dawce, następnego dnia będę mieć zjazd każdorazowo?
Jeśli tak jak piszesz, nie przyjmujesz aktualnie żadnych innych leków, narkotyków, alkoholu czy innych substancji które mogłyby wpływać na działanie lub metabolizm alprazolamu, to wspomniana ilość "1/2 najniższej dawki" wynosi pół tabletki 0,25mg = 0,125mg. Jest to dawka progowa na granicy działania terapeutycznego, u niektórych może w ogóle nie dać odczuwalnego działania, u innych bardziej wrażliwych (lub w podeszłym wieku) efekt medyczny może być odczuwalny.
Przy takiej dawce wziętej jednorazowo realny (wynikający z farmakokinetyki) silnie odczuwalny efekt z odbicia jest bardzo mało prawdopodobny. Natomiast jeśli ogólnie jesteś osobą lękową, nerwową, analizującą to sam fakt przyjęcia leku i obaw z tym związanych mógł wpłynąć na pojawienie się objawów o których piszesz. Czasami to się samo podświadomie nakręca: biorę nowy lek po raz pierwszy, mam dużą wrażliwość na substancje, przede mna lot samolotem, lekarz kazał przetestować w domu, czy na pewno zadziala czy bede sie po nim dobrze czuc czy nie bedzie jakiegos zjazdu nastepnego dnia itp itd - i wtedy to trochę dziala jak samospełniajace się proroctwo.

Jeśli masz wysoki lęk związany z lotem, to nawet sie nie zastanawiaj (w kontekście efektu odbicia) nad tym czy zażyć alprazolam - nawet jesli nastepnego dnia przez kilka godzin odczujesz spadek nastroju to nadal lepiej, niż dostać ataku silnego lęku w samolocie pelnym ludzi z którego nie masz możliwości wysiąść. Jeśli to dłuższy lot wielogodzinny to tym bardziej nie bój się dawki którą zalecił lekarz, 1 tabletka 0,25mg to naprawdę mała super bezpieczna dawka.
  • 108 / 14 / 0
Cześć, gdzieś wcześniej czytałem, że jest jakiś problem z pozyskaniem benzo czy to od lekarza czy to z receptomatu. Powiem tak, jak ktoś jest zdeterminowany to dojście znajdzir. Na swoim przykłsdzie odniosę się do receptomatów. Dwa razy probowałem i najbardziej "rozrywkowe" co udało mi się wydębić to coś z z-drugs czy tramal (ani jednego nie lubię i nie stosuje. Kiedyś jak jeszcze waliłem kode to próbowałem się przekonać do trampka, ale podobnie jak oxy to nie moja bajka jednak).

Natomiast można dostać przez receptomat benzo, tylko trzeba znaleźć odpowiedni. W zasadzie od lipca 2025 receptomat to moje główne źródło. Od stycznia korzystałem już 12 razy i w 90 procentach zamówienie składa się zawsze z 4 paczek pregi i dwóch rodzajów benzo a czasem trzech + czasem heparegen na wsparcie wątroby, która te wszystkie cukierki musi przerabiać albo neurovit.

Dziś wpadło kolejne zamówienie to wpadłem na pomysł, by dla przykładu wrzucić screen z mojej historii ostatnich zamówień (recept nie będę wrzucał bo nie chce mi się tam zamazywać pewnych danych). Tylko jak tu załączyć zdjęcie/screen?
  • 108 / 14 / 0
Nie nogę już edytować posta więc proszę moda o scalenie. Chyba widzę jak dodać zdjęcie (proszę mi wybaczyć, nigdy ecześniej z tego nie korzystałem). To screen z historii zamówień mojego panelu klienta w tym receptomacie, a przynajmniej najnowsza jej cześć, która zmieścila się na ekranie na jednorazowy screen).
Dodam że przy zamówieniach nigdy nie załączałem żadnej dokumentacji medycznej. Jedyne pola jakie trzeba tam wypełnić przy każdym wybranym z formularza leku to ilość opakowań:
- na co to biorę
- w jakich dawkach lekarz zalecił mi przyjmować dany lek
- jak długo przyjmuję dany lek
W regulaminie jest info, że po zamówieniu lekaż się będzie że mną kontaktował telefonicznie (nigdy żaden nie zadzwonił ani jeden raz)
Jeżeli chodzi o benzo to za każdym razem jak piszę z jakiego powodu, to dodaję że biorę doraźnie (żeby mnie nie odciął z obawy że mnie uzależnia), ale sądząc po ilości zamawianych benzo i częstotliwości zamowień ( gdzie czasem między kolejnymi zamówieniami upływa 3 dni to głupi nie jest, że z doraźnym zażywaniem to musi mieć niewiele wspolnego przy takiej ilości. Więc wniiskuje, że musi mieć na to wyjebane).
Warunkiem złożenia zamówienia jest nadanie lemuż lekarzowi dostępu do swojego całego IKP. A tam przecież widzi też recki na m.in prege i benzo wystawione przez inne instytucje, z których leki sępuę, jak mój lekarz POZ z przychodni rodzinnej itd.

Po wyborze przechodzi się do płatnosci i po opłaceniu nigdy nie czekałem na recke dłużej niż 2h. Także da się w receotomatach, tylko trzeba znaleźć odpowiedni.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 1011 / 185 / 0
@masterp213 drugi post zbędny bo kto ma szukać ten znajdzie ale bałagan sobie w IKP(różne benzo na jednej recepcie to kto tak "leczy"?Robisz sobie w razie W lipę potem?Jak się myślę to niech ktoś poprawi.
ODPOWIEDZ
Posty: 1838 • Strona 184 z 184
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę

Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.

[img]
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu

Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.

[img]
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD

Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.