Dyskusja na temat grzybów halucynogennych, m.in. łysiczki lancetowatej i muchomora czerwonego.
Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 7808 • Strona 781 z 781
  • 111 / 45 / 0
@SzatanskiSkoczek a czy te tripy prowadzą cię do jakiejś większej harmonii i spokoju w życiu? Praca / DOM / rodzina / edukacja
  • 510 / 152 / 0
18 sierpnia 2026SzatanskiSkoczek pisze:
Jakie swoją drogą macie sposoby na bodylaud? Bardziej mi chodzi o skutki żołądkowe. Nigdy po grzybach nie rzygałem, ale ostatnio było ciut za mocno. Słyszałem że sok z cytryny jest spoko, może ewentualnie mięta, albo po prostu grzyby sobię zalać wrzątkiem i skonsumować jako napar, sam nie wiem jak to zrobię zamiast normalnego zjedzenia suszu, a już zaplanowałem kolejną rundę. Tym razem z kumplem, z którym jadłem poprzednie 6g
Jak już po prostu susz jesz, to jego mocne rozdrobnienie np zmielenie lub porządne pogryzienie powinno zmniejszyć bodyload. Poza tym tak jak piszesz o soku z cytryny, sam nie testowałem lemom teka, ale znajomi mówią, że bardzo pomaga i że nie musi być to cytryna, może być np pomarańcza. Zachwalają też herbatę z imbirem.

Psychodeliki jednak choć potrafią dawać wiele przyjemności, to nie to w nich jest celem. Dlatego warto zrezygnować z piw o których pisałeś, a co do samego bodyloadu podejść z akceptacją. W innych dragach możesz mieć zjazd po użyciu, po psychodelikach przeważnie jest afterglow. To takie odwrócenie kolejności, na początku trochę trzeba odcierpieć, a potem już można cieszyć się tripem. Choć nie zawsze jest bodyload i nie zawsze chce się go odczuwać, to ma on też swój urok. Przykładowo taka meskalina, w moim odczuciu silny bodyload dodaje jej rytualności i uroczystości. Przy grzybach on jest dużo delikatniejszy, więc tym łatwiej będzie o takie podejście akceptacji tripa, bez kategoryzacji doświadczeń na złe i dobre.

Najskuteczniejsza jest więc akceptacja i doświadczanie bodyloadu, ze świadomością, że to tylko początek procesu. Oczywiście nie ma też co celowo sobie bodyloadu wzmacniać, a wręcz fajnie go łagodzić. Jednak kluczowe jest w mojej opinii nastawienie i gotowość, by trochę przecierpieć.
  • 1 / / 0
Dzień dobry wszystkim,
Mam za sobą dwa tripy. Pierwszy był zachwycający, drugi jakiś taki płaski — silne OEV, ale przyjemność bardzo umiarkowana.
Jedną z rzeczy która najbardziej sprowadza mnie na ziemię i nie pozwala się rozluźnić jest nieznośna sztywność mięśni.
Czuję w nich straszne "łaskotanie", jednoczesne napięcie i wyluzowanie, generalnie jest to uczucie nieznośne do tego stopnia, że trudno mi myśleć o czymkolwiek innym niż ten dyskomfort. Chodzenie po parku trochę pomaga, ale nie do końca. Z czterech godzin tripu, dwie do trzech spędziłem na "walce" z tym uczuciem. Najgorzej jest podczas wzlotu i afterglow.
Czy ktoś ma podobny problem, albo jeszcze lepiej — sposób, aby się go pozbyć?

przeniesiono do wątku ogólnego ~ kwik
  • 500 / 298 / 0
Nie wiem czy to pomoże, ale możesz spróbować tych technik oddychania przed:

https://youtu.be/lwlEJ2O-6HM?is=4Gc8bJCWTwbIIWPO
Pokażę Wam to, czego nie ma.
  • 36 / 10 / 0
Psychodeliki są ciekawe pod tym względem. Po grzybach nie miałem spięcia mięśni czy też (ciasnego sweterka jak po LSD) Ot sraka na wejsciu i ziewanie okrutne. mahomet już nie robił takich problemów jak kapelusze suszone lub najgorsze świeże. Dobra opcja to zmielenie i w kapsułki z imbirem. Moje must have to konopie na mulenie w podrobach ale nie polecam tego bo niezły Sajgon jest wtedy ale ja potrafiłem opierdolic cos koło 8 g suchych a były i większe wyjebania z czasoprzetni z miksem np 2-cp.cannabis dla wytrwachych i wzbogaca sama podróż. S&S robi chyba największą robotę
  • 117 / 12 / 15
Planuję mocny trip na grzybach. Co będzie lepsze na 4/5 poziom 5g Golden Teacher czy 3,5 g Albino Penis Envy lub zwykłe Penis Envy.

Jak mocno może być.
  • 16 / / 0
@PsychoLab ja zjadlem 3g APE i 4g golden teacher bylo dobrze jak na pierwszy raz lecz troche za mocno jesli jestes doswiadczony polecam ostry odlot w kosmos
  • 117 / 12 / 15
@CrazzyX56 3g APE i 4g GT to dwa różne tripy jak rozumiem. Chodzi mi o to aby nie przesadzić i nie skończyć w czarnej dziurze nie pamiętając nic z tripa. Zdarzają się takie odcinki jak się przesadzi. Niektórzy nazywają to 6 poziomem psychodelii, co nie ma żadnego praktycznego sensu (blackout i mega bad trip). Planuje dawkę około heroicznej i dlatego pytam, będą grzyby Golden Teacher.

I jeszcze jedno pytanie, czy ktoś tak ma, że w całkowitej ciemności nie widzi praktycznie wizuali bo są na czarnym tle? Ja zawsze muszę mieć chociaż umiarkowane światło.
ODPOWIEDZ
Posty: 7808 • Strona 781 z 781
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar

Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów

[img]
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!

Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.

[img]
Oświęcim. Zasnął na ławce miał przy sobie torbę narkotyków

Policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego oświęcimskiej komendy Policji podczas patrolu zatrzymali 18-letniego obywatela Ukrainy. Nastolatek posiadał przy sobie torbę z kilkoma rodzajami narkotyków. Jest podejrzewany o posiadanie znacznych ilości środków odurzających.