Więcej informacji: Pregabalina w Narkopedii [H]yperreala
Stary, doskonale Cię rozumiem i bardzo dobrze, że piszesz to na głos, bo zdanie sobie z tego sprawy to już jest pierwszy krok. Sam dopiero co pisałem w tym wątku, jak to gówno potrafi zadziałać i aż mnie ciarki przechodzą, jak czytam Twój wpis.
Z opisu klasycznie wpadłeś w pułapkę chowania psychiki pod klosz — najpierw tramal na ból, teraz pregaba na lęki i stress. Ta ulga, że wszystko da się załatwić, to jest niestety iluzja wypożyczona na kredyt z ogromnym oprocentowaniem. Pregabalina daje sztuczny bufor bezstresowy, a jak schodzi, to wyrzut niepokoju jest dwa razy mocniejszy niż ten naturalny (efekt odbicia).
Najważniejsze: nie rzucaj tego z dnia na dzień na własną rękę, bo po paru miesiącach ciągłego/częstego brania dostaniesz takiego zjazdu i skoku lęków, że po prostu znowu po to sięgniesz. Trzeba to powoli i mądrze zejść z dawką, najlepiej przy wsparciu ogarniętego psychiatry, który wie, czym jest odstawianie gaba-ergików i nie powie Ci to nie uzależnia.
Trzeźwość po latach uciekania w substancje przeraża, bo nagle musisz stanąć do konfrontacji ze starymi emocjami bez żadenj tarczy. Ale da się to poukładać — bierz się za to krok po kroku, zanim ta stawka znowu urośnie.
Mając do dyspozycji tylko duże dawki ciężko będzie Ci z tego zejść jak nagle będziesz musiał uciąć np. 50% dawki albo 100% skoro wytrzymujesz max 4 dni.
Czy przy stopniowym odstawianiu unikniesz lęków całkowicie? Prawdopodobnie nie, ale będą na pewno mniej nasilone niż przy dużych skokach dawek.
Plus ja bym na początek dawkę rozłożyła jednak na 2 mniejsze, a nie jednorazową.
Od 8 miesięcy brałem ją tylko w weekendy dawki od 300 do 1500mg, ostatnie 3 miesiące nie wchodzę powyżej 600 mg po przeczytaniu setek stron z hypka - uznałem, że tak będzie dla mnie lepiej.
W ciągu tygodnia bez niej czuje się słabo psychicznie więc przez ostatni miesiąc biorę 75-0-75 codziennie i jest w porządku.
Nie wiem czy słaby stan bez niej to efekt jej odstawienia czy ja tak miałem zawsze - analizując swoje życie przed pregabą skłaniam się ku temu, że jednak zawsze tak miałem.
Przechodząc do meritum - we wrześniu mam umówioną wizytę u psychiatry - chcę z nim porozmawiać jak może mi pomóc to rzucić lub wejść na stałe w branie jej pod jego opieką.
Czy prosto z mostu powiedzieć mu, że prege ogarniam sobie z receptomatów i czuje się od niej uzależniony?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG
Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.
Marihuana we Francji — mandat 200 euro, program medyczny i wojna o CBD
Francja ma jedno z surowszych praw narkotykowych w Europie Zachodniej i jednocześnie jeden z największych odsetków użytkowników. Od 2020 roku działa tam mandat 200 euro — który wcale nie oznacza dekryminalizacji.