Dział poświęcony niesklasyfikowanym wyżej substancjom, których struktura zawiera w całości cząsteczkę morfiny – dihydrokodeina, etylomorfina, hydromorfon, oksykodon i inne.
ODPOWIEDZ
Posty: 1873 • Strona 188 z 188
  • 8 / / 0
Ile zarzucić DHC continous mając jedynie tolerancję na tramal retard (1000-1400mg dziennie, 3 tygodnie, przerobione jakies niecałe 2 paczki dwusetek i krople, bo zaczynałem od 400-600mg z początku i robiło noddy tskie jakich po oxy w zyciu nie miałem). Ale wkurwia to ciągłe dobieranie diazepamu/klona który mam wrażenie zbijał fazę. Plus męczące po czasie było to stymulujące działanie (od tego to wolę medi sobie ogarnąć na recke). Aha, jeszcze mam tabsy prometazyny 25mg. Jaki stosunek dobierać? Widziałem chyba jakieś przepisy na leany 1:1.6 promka-dhc. Moze warto spróbować samemu zrobić z tego lean i dodac nawet te 5% alko? Czy duzo zabawy i jest to trudne? Mam też już tydzień przerwy od trampka, objawów odstawienia zero :D

Tak to kiedyś doświadczenie mam z oxy (240-320mg w peaku dziennie), ale 9 miesięcy czystości przed tym wyskokiem z tramadolem (myślałem wcześniej, że 3, ale to był jednorazowy wyskok z 20mg oxy, więc nie wliczam). Teraz planuję tydzień-półtorej przerwy bo już 3 dni i tak czysty, o dziwo żadnych skutków odstawiennych, ale poczekajmy jeszcze trochę.

A później powrót do pregaby. W zasadzie tylko po to mi ten tramal i DHC sięgnąłem zbić tolerke na 1.5-2g pregaby dziennie. Po ponad 3 tygodniach wystarczyło 2x150mg żeby było alles gut. Chcę spróbować zejść z tym dhc na 225mg pregaby.

Tak, wiem, że niebezpieczne i łatwo się wpierdolić, ale oxy się znudziły i odstawione bez problemu.

W sumie jak wygląda sprawa z metadonem? Wystarczy pójść do psychiatry, prywatnie nawet, powiedzieć, ze uzależniony od opio i czy możemy spróbować metadonu? Czy wyjebie mnie na odwyk do jakiegoś Monaru czy coś, a z buteleczki Mietka chuj xD? I tak mam stwierdzona politoksy (chociaż lekarka nie napisała od czego i stwierdziła to po tym że w przeszłości próbowałem wielu substancji, ale żadna poza ziołem nie wciągnęła na dłużej niz 1-2 razy, bo wiadomo, trochę sie skłamało o ciągach. Ale kurwa, zero objawów odstawiennych na tym oddziale, tym bardziej że pregabe dali. No i w ikp nabrudzone, mimo, że moich dwóch magików którzy nie są like zapłać a wypiszę co chcesz, tylko normalnie próbują leczyć uznali, że lekarka pierdolnięta, bo trzeba brać na zmianę w ciągach długich i wykazywać objawy odstawienia, gdzie jedynie miałem tak z ziołem xD)
Ostatnio zmieniony 31 lipca 2026 przez Xaexon, łącznie zmieniany 2 razy.
  • 6 / 1 / 0
Piękne opio to jest. jako że morfina jest dla mnie aktualnie nie do zdobycia, a oxy wciąga mnie tak, że miesięczny zapas kończy się po paru dniach, zmusiłem się do miesięcznego przejścia na apteczną kodę z sulfogwajakolem albo tymiankiem. męka przeokropna. niby skręta zabijało, ale działanie rekreacyjne znikome.

Ostatnio udało mi się zdobyć opakowanie DHC i szczerze, to jest chyba najbliższe działaniem opio do mojej ukochanej majki. a dzięki tolerce zredukowanej przez turystykę apteczną jestem w stanie być w szampańskim nastroju przez cały dzień po dawkach typu 480mg. na dorzutki nie ciągnie, nie trzeba się kompromitować przed aptekarami, a i cenowo wychodzi po prostu taniej.

Nie zalecam nikomu wsiadać do pociągu w jedną stronę, jakim są opiaty, ale jeśli ktoś już w nim się rozsiadł, to DHC wydaje mi się najlepszym kompromisem pod względem ceny, mocy i dostępności. no chyba że ktoś lubuje się w tramadolu, ale ten akurat nigdy mi nie podchodził.
  • 5 / / 0
Witam planuje odstawić samemu morfinę i.v dawka dobowa 400-600mg i.v, rozważam nad wyzerowaniem się buprenorfiną z tabletek podjęzykowych bunorfin 2mg, ale tutaj pojawia się lekki problem, że trzeba poczekać na full skręta co trochę komplikuje sprawę, po za tym nie mam doświadczenia w schodzeniu buprenorfina, od lat robiłem to albo metadonem, albo z przymusu tramadolem, pamiętam że wieki temu udało zejść mi się DHC, aktualnie nie mam go na stanie ale załatwię recke raz dwa, tylko pytanie jak wy byście to ugryźli, muszę zrobić ten detoks panowie, właśnie odstawiłem katynony w których również byłem w cugu, jestem jeszcze w ciągu clonazepamu (4mg) ale tym się nie martwię zostawię to na koniec, wiecie chcę się uwolnić od tego gowna, poznałem fajną kobietę, na detoksie byłem w świeciu porażka, czekania 3 miesiące na przyjęcie, nie mogę sobie aktualnie teraz znowu na to pozwolić wrzucili mnie na 60mg metadonu, i wypuścili na skręcie po metadonie i się złamałem i przyjebalem, i rozważam w sumie dwie opcje buprenorfina jak wyżej, choć nie uśmiecha mi się to czekanie na skręta, i ta niewiedza jak będzie… a DHC, pamiętam jakoś w 2020r udało mi się tym zejść, ciąg od grudnia dawki maksymalne aktualnie morfiny to 600mg i.v, już staram się nie wybijać tych dawek jak dawniej, a mimo to z co raz mniejszych dawek ciężej mi się schodzi chyba się starzeje no i pytanie brzmi jakbyście to ugryźli jeśli chodzi o Dihydrokodeine? Jaka dawka zacząć ja myślę (to oczywiście moja koncepcja jeśli się mylę niech ktoś mnie poprawi) wrzuciłbym coś około grama na dobę max 800-1000mg DHC p.o na dobę podzielone np w dawkach na 3x doba lub 2x doba, wygodniej byłoby w sumie 2x na dobę bo to jednak tabletki o przedłużonym uwalnianiu bez żadnego rozgryzania bo to ma być detoks, tylko jak byście to właśnie przeliczyli z taką 20% redukcja dawki? Ja bym wystartował np
Dzień 1 rano 400mg DHC p.o + 2mg clonazepamu + 150mg pregabaliny, popołudniu 150mg pregabaliny (lub baclofen) wieczorem 400mg DHC + 2mg clonazepamu + 150mg pregabaliny + 25-100mg kwetiapiny na sen w razie potrzeby, i później szedł codziennie o 60-90mg w dół z kazdej dawki, dawka startowa 800mg DHC, ale można zwiększyć do 1000mg i 200mg dodać w popołudniową dawkę, jeśli ktoś ma lepszy pomysł poprosiłbym o niego. Chyba, że uważacie, że lepiej to zrobić bunorfinem który mam pod ręką niż ogarniać DHC, obiecałem kobiecie, że jutro podejmę się detoksykacji buprenorfiną, tylko przeraża trochę fakt czekania na tego full skręta, i strach przed tym jak zareaguje organizm…
ODPOWIEDZ
Posty: 1873 • Strona 188 z 188
Newsy
[img]
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę

Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.

[img]
Feralny lot Air India. Dwóch kolejnych pilotów oblało... narkotesty

Ciąg dalszy rozliczania feralnego lotu samolotu Air India z Phuket w Tajlandii do Delhi w Indiach. Po tym, jak kapitan nie przeszedł testu na obecność narkotyków, przewoźnik przebadał ponad trzystu pilotów i w dwóch przypadkach testy dały wynik pozytywny.

[img]
Gang opioidowy rozbity. Cztery młode kobiety nie żyją, 17 zatrzymanych

Policja rozbiła grupę przestępczą handlującą opioidami w całej Polsce. Śledczy łączą jej działalność ze śmiercią co najmniej czterech młodych kobiet w Krakowie. W sprawie zatrzymano 17 osób, w tym lekarza anestezjologa, który wystawiał recepty za pieniądze.