Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści
Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
ODPOWIEDZ
Posty: 704 • Strona 71 z 71
  • 1146 / 337 / 5
@serotoninowy Zgadza się, ale akurat w miksie z bdz nie ma to znaczenia, znaczenia ma tutaj działanie depresyjne na oun. Działanie stymulujące w połączeniu z bdz znika.
Zresztą, jak się ma jakiejś substancji dwa promile we krwi a nie 2mg to na wszystko działa.
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
  • 5415 / 973 / 0
@Detronizator2 Dokładnie, jednak jest cała masa ludzi z próbą S nie mającej takiej wiedzy i kończących na płukaniu żołądka a po detoxie trafiających do psychiatry.
"Kiedyś... Wrócę do domu i opowiem to mamie, poczuje spokój jak po diazepamie, przeżyłem koszmar jak z ulicy wiązów to życie jest kruche więc się nie przywiązuj"
  • 33 / 2 / 0
Ja nigdy nie miałem urwanego filmu łącząc alko z najsilniejszymi BZD, zawsze czułem respekt przed tym miksem i brałem małe dawki. Ale generalnie uważam, że to połączenie nie ma sensu, nie daje nic ciekawego, nie czuć żadnej synergii, działanie nasenne i otępiające się wzmacnia, zamiast odprężającego. Także odradzam, moja suviektywna opinia :)
  • 1 / 1 / 0
Zdecydowanie nie jest to najlepsze połączenie, bo może ci po prostu psychika puścić. Jak byłem nastolatkiem, zafundowałem traumę do końca życia mojej rodzinie po klonach i alkoholu.

Sytuacja wyglądała tak: wróciłem do domu z wyjścia na miasto ledwo przytomny i od razu położyłem się spać. Większość tego dnia spędziłem, pijąc i biorąc klony, ale dokładnych ilości nie pamiętam. Miałem zerową tolerancję na benzo, ale jakoś mi to nie przeszkadzało, więc dużo tego poleciało. Rodzice ogarnęli, że jest ze mną coś nie tak, i przyszli mnie obudzić, bo się o mnie bali. Jak nie chciałem wstać, tata mnie lekko szarpnął za bluzkę. To, co się działo później, dowiedziałem się w 80% od innych osób. Od razu jak się ocknąłem, zacząłem krzyczeć i się z nim szarpać. Ponoć byłem absolutnie przekonany, że próbował mnie zabić, przez co wpadłem w furię, która trwała 6 godzin. Nie będę wymieniać wszystkich gówien, których się dopuściłem, ale oprócz pobicia się z ojcem chyba chciałem go zadźgać nożem, dobijając się do pokoju, w którym się zabarykadowali. Wyrządziłem szkód na ponad 4000 zł, rozwalając wszystko wokoło. Zacząłem puszkę psiego żarcia rozmazywać gołymi rękami po ścianach itp. Porządnie mi odjebało. Skończyło się wezwaniem policji i psychiatrykiem. Diagnoza F19.1, bez większych podejrzeń rozwoju choroby psychicznej, i wypuścili mnie w tydzień. Oczywiście była to moja wina, bo mogłem nie brać, ale w życiu nie przewidywałem, że to się tak potoczy. Branie benzo z alkoholem to głupota, bo może być fajnie 10 razy, a za 11. kogoś zabijesz i nie będziesz pamiętać. Tu nie bierzesz już tylko na własne ryzyko, ale też innych, bo na trzeźwo nie ma we mnie w ogóle agresji i unikam konfliktów, jak mogę.
ODPOWIEDZ
Posty: 704 • Strona 71 z 71
Artykuły
Newsy
[img]
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon

Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych

14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.