4-MMC, M-CAT, metyloefedron
Więcej informacji: Mefedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1019 • Strona 102 z 102
  • 5396 / 966 / 0
@some1not4u prawdopodobnie jak wyżej jednak bez opisu działania to ciężko po samym wyglądzie kamieni powiedzieć co to jest.
"Kiedyś... Wrócę do domu i opowiem to mamie, poczuje spokój jak po diazepamie, przeżyłem koszmar jak z ulicy wiązów to życie jest kruche więc się nie przywiązuj"
  • 1 / / 0
Kupiłem kryształ on nowego zródła i niewiem co to jest do końca wcześniej miał 4cmc i 3cmc i szczerze co to teraz mam to jest policzenie obu mówi że to mefka w mamy takiej seedhej wielkości kryształach mętne takie po strzale w nos jest taka chcąc powtórki że ciężko opanować co 15 minut łapie chcąc dorzutki jescze a to bardzo mocno pobudzał a takżw gadane bylo dobre nawet bo tygoudniu dzień w dzień normalnie żadnej zwlaly leciałem 3 dnj posapalem 10 godzin z rana było najgorzej pierwsze 3 godjxni nic a nic a potem to już normalnie wysle zdjęcie i bym zapomniał jak przelołowi to jak szkoło i ostra i twarde a jak jest to skruszy to pod światła. Się mieni gdzie nie gdzie
a zaoomnnaikem w kichawe daje nieźle bo garach a znów na języku nie czuć wgl gorzkiego zostaje taki dosłownie delikatny smak tego ani gorzkje trochę chemiczne i zapach jak się otwiera pudło co godzinę 2 to taki odur jest chemiczny że idzie aż na wymioty bardzo jak perfumy ale nie lecz późnej ledwo co tylko tak tylko bo jest sporo a 3g pewnie byś nie wyczuł

usunięto zdjęcie na prośbę ~ kwik
Ostatnio zmieniony 26 maja 2026 przez Mocnoporoniony234, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 28 / 4 / 3
Ja mam zapytanie , otoz ostatnio zaprzyjaźnione zaklady chemiczne wyprodukowaly jak sami 'na probe' bardzo ladny kryształ o delikatnie rozowym zabarwieniu. Dla mnie i nie tylko produkt przypadl do gustu .

Wielkość i twardosc klasyczna. W nos nie piecze. Przyjemnie wchodzi w bombkach, oraz I.V.

Ktos sie spotkal ostatnio takim sortem?
  • 1 / / 0
Cześć, Kupiłem ostatnio sobie kryształ od nowego zioma, nowego pługa polecanego od dobrego znajomego. Jak zawsze sprawdziłem, co to jest, najpierw biorąc odrobinę na język i oceniając kolor. Kolor był bardzo dziwny, bo był różowy, a po sniffowaniu czułem się bardziej jak po spidzie niż po typowym krysztale eufo który ma taki kolor. W smaku był kwaśny. Co to może być albo czym może być to wzbogacone? Zwała następnego dnia była okropna bolały mnie miesnie
  • 5383 / 990 / 0
Jak różowe to może alfa pvp ew jakieś Tusi
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 5383 / 990 / 0
Często też metamfetamina . Ale te produkty raczej są gorzkie niż kwasne

Zanieczyszczenia i błędy w syntezie
Różowy lub czerwonawy odcień może być efektem ubocznym procesu chemicznego w nielegalnym laboratorium:

Niewłaściwe pH: Zmiana odczynu podczas wytrącania kryształów (np. zbyt kwasowe środowisko) może zmienić barwę niektórych półproduktów.

Pozostałości odczynników: Użycie specyficznych kwasów, metali ciężkich (np. związków chromu, nadmanganianu potasu jako utleniacza) lub niedokładne wypłukanie rozpuszczalników na końcowym etapie produkcji.

Przegrzanie: Zbyt Zbyt wysoka temperatura podczas odparowywania lub krystalizacji może doprowadzić do częściowego zwęglenia lub degradacji związków, co daje zabarwienie od różowego po brunatne.
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 4 / / 0
Temat pyłek z małymi kryształkami, nie pytałem dila czy ma to w grodzisku, łatwo się kruszy pod kartą, z zapachu jak te kryształy co jadłem ale nie capiło już po otwarciu samary. Wysypałem na telefon teściów, poszło na oko 150mg patrząc na to jaka pizde miałem po zważeniu na szalii. Nosa nie wyżera chwilę po obraz zaczął mi się trząść, poty ręce lekko drżą, ładowanie trwało gdzieś ze 2 minuty nie byłem w stanie się odezwać tak mnie wmurowało. Ogień eufo/speed idealny balans, przez 40 minut totalny wypierdol myśli które miałem do powiedzenia dilowi przewyższały moje możliwość wypowiadania ich. Ciężko mi było złożyć poprawnie zdanie 🔊 po 40 minutach zaczęło słabnąć ale powoli i delikatnie, nie miałem takiego dołka i NIE SSAŁO po 5 minutach na kolejnego. Wróciłem z miasta po 3 godzinach zajarałem butle co zbiło mi przyspieszenie i zapomniałem o tym. Wziąłem teraz dwie sztuki na imprezę i dorzucił mi 0,6 w gratisie bo resztkę miał. Wysypałem podobną ilość co tydzień temu i jeblo tak samo, też bez chęci dorzutki. Oczywiście zabezpieczyłem temat gdyby jednak nos zaswędział ale skończyłem na tym gratisie.Pierwszego zjadłem w okolicach godziny 13 ~150mg potem przed północą tyle samo z wagi i o 6 zrobiłem z reszty 3 linie, zjadłem jedną i za chwilę drugą i to byl błąd, zaczęło lekko uciskać w klacie ale nie trwało to długo oczywiście Meksyk na bani i gdzieś o 9 zjadłem ostatniego który też mnie pierdolnal
Bardzo ciekawy materiał, w szoku byłem mocy, tego że nie musiałem co 5 minut zapychać niepotrzebnie nosa syfem. Myślicie że to ten święty gral wśród bk?
Mi się wydaje że to może być to,chyba wyślę do laba na test tego skurczybyka :D
Ostatnio zmieniony 18 lipca 2026 przez Knauf, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 189 / 50 / 0
@Knauf To mógł być król beta ketonów - szczególnie, że temat opisałeś jako kruchy i niewyżerający śluzówki, a przy tym działający jak trzeba.
  • 1 / / 0
Ogólnie to mam temacik. Brałem coś sprzedawane jako mefka 4mmc jest to nowy towar u tej osoby bo wcześniej był krysztal a teraz jest śnieg. Zastanawiam się co to jest. Fajnie szczypie w nos ale nie wypala, wchodzi tak z 15 min, na języku (wziąłem mała ilość żeby sprawdzić smak) smakuje gorzko trochę przypominał smak baterii ale bardziej gorzki i metaliczny trochę, nie paraliżuje języka ani szczęki. Działanie stabilne wziąłem 3 dni temu z 3 kreski po 100mg jedna fajna faza, wziąłem kwetiapine ir 200mg i poszedłem spać, rano bez żadnych skutków, dwa dni temu wziąłem podobną ilość czyli 300mg jak fazka schodziła to znowu kwetiapine ir 200mg, dziś sobie zaszalałem w sensie od 21 wczoraj poleciałem grubo w balet bo weszły z 2 krechy po 100mg, jak zeszło to wziąłem podobną ilość może były to 2 krechy po 150mg, potem 3 krechy po około 100/200mg. Za każdym razem brałem jak fazka schodziła żeby sobie przedłużyć czyli ciąg, ale szczerze mówiąc nie ma potrzeby ponownego przyjęcia, bo bez problemu szedłem wcześniej spać teraz sobie baluje dłużej skoro weekend. Fajna fazka ogólnie taka bomba euforia pobudzenie empatia fakt faktem że w między czasie przy ostatnim przyjęciu pojawił się ból głowy oraz straszne kołatanie serca bo przesadziłem trochę ale tak to luźno było, fajna miła spokojna fazka spokojne zejście i w ogóle i zastanawiam się co to było co kupiłem sprzedawane jako mefka 4mmc w postaci śniegu?
ODPOWIEDZ
Posty: 1019 • Strona 102 z 102
Artykuły
Newsy
[img]
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty

>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.

[img]
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia

W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.

[img]
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?

Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.