Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 3651 • Strona 366 z 366
  • 1584 / 417 / 13
Jakieś 2 lata temu poleciałem do Anglii w moje stare rejony, głównie w celu spłaty kilkaset funtów debetu w banku i zarobienia na godziwe święta. Miałem sceptyczne przeczucia, że ten wyjazd może być obarczony ryzykiem no i oczywiście już pierwszego tygodnia miałem kino akcji z elementami komedii.

Włożywszy plecaki (ecofriendly) z jednym ze współlokatorów, wyruszyliśmy z naszej chawiry w celu zrobienia zakupów w pobliskim markecie. Małym (ale istotnym dla dalszej narracji) szczegółem tej podróży było spotkanie się jeszcze uprzednio w parku za chatą z pewnym jegomościem, od którego pobrałem blister z pregabaliną, którym to miałem zamiar później się odurzyć.

Wszystko fajnie ogarnięte, wracamy już na właściwą trasę chodnikową, ledwo minęliśmy nasz domek i dosłownie zza rogu wyskakuje pies ze spluwą w ręku (ściślej to pewnie był jakiś taser gun, z racji iż brytyjska policja nie ma na wyposażeniu broni palnej) i drze ryja żeby się kłaść na glebie.

Stoimy w szoku jak wryci, zastanawiając się co tu się odpierdala… spośród setek myśli na minutę przewinęła mi się też nawet ta -czyżby to o listek tej pregaby? %-D Nawet nie próbowałem nawiązywać dialogu bo średnio mi się uśmiechało żeby glinie omsknął się palec, jedynie próbowałem go uspokoić nie wykonując przy tym zbytnio gwałtownych ruchów. Posłusznie ale dość niezgrabnie kładziemy się na chodniku, oczywiście w moment zleciało się pełno gapiów (głównie sąsiedzi więc wstyd jak chuj) a pies zaczyna nas kuć recytując przy tym regułkę, że jesteśmy aresztowani za uprawę i posiadanie konopii z zamiarem jej sprzedaży.

-Ale jak to panie władzo przecież to jakaś pomyłka jest!
-Tak, to po co wam te plecaki?! - i zaczyna nas rewidować. Jak można się domyślić plecaki były puste, jedyne co mialem przy sobie to portfel, telefon… no i ta pregaba której NIE ZNALAZŁ %-D -No przecież na zakupy idziemy, mieszkamy tutej obok.

Chwila zamieszania i zakłopotania po której ni stąd, ni zowąd pojawia się dwóch policjantów w cywilu i z których to konwersacji między sobą zrozumiałem coś w stylu
-Nie przejmujcie się, takie sytuacje się zdarzają, szczególnie na takich typu akcjach.

Poleżeliśmy jeszcze trochę, po czym jeden z tych tajniosów podszedł do nas uprzejmie informując, że możemy już wstać oraz, że bardzo nas przepraszają ponieważ są w trakcie operacji tzn -Nieopodal jacyś Europejczycy mają plantacje marihuany, chcieliśmy ich ujawnić na gorącym uczynku i myśleliśmy, że to wy idziecie tam z tymi plecakami %-D

No i co… rozkuli nas, otrzepaliśmy się i poszliśmy w końcu na te zakupy. Miałem lekką sraczkę z tą pregabą (niby c-class ale bez recki więc mogłem mieć przypał) no ale przecież koniec końców nie tego szukali :korposzczur:
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
ODPOWIEDZ
Posty: 3651 • Strona 366 z 366
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.

[img]
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie

Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.

[img]
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym

Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.