Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
ODPOWIEDZ
Posty: 582 • Strona 57 z 59
  • 5396 / 964 / 0
Lęki będą z odbicia na pewno jeśli cierpisz na nerwicę lękowa, pisze na swoim przykładzie. Ja robię tak że jak polece z alpra czy lorkiem później odstawiam to zawsze mam jakieś lęki z odbicia i to tyle, ratuje się tak że mam też rolki. Cierpię troche jak jest bardzo źle to biorę 1-2 rolki później znowu cierpię i tak z tydzień powoli czasami dni bez rolki czasami 1 wezmę i po tym tygodniu dochodzę do siebie. Zaznaczę że też nie stronie od pregabaliny i alkoholu. @tosieniedzieje załatw sobie paczkę rolek jako bufor bezpieczeństwa będzie dobrze.
"Kiedyś... Wrócę do domu i opowiem to mamie, poczuje spokój jak po diazepamie, przeżyłem koszmar jak z ulicy wiązów to życie jest kruche więc się nie przywiązuj"
  • 937 / 506 / 0
Dzięki, dodam że jestem w pętli która twa już ponad parę lat. Dwa miesiące potrafię być trzeźwy, gdy dojdę już do siebie i mijają stany depresyjne i poczuje się lepiej znowu pojawiają się ogromne głosy na bk. Myślę, że chce podbić sobie dobre samopoczucie. Wtedy wpadam w calkowitą destrukcję. Gdy końce ciąg powiedzmy na mefedronie znowu zwiększam dawkę pregabaliny i benzo.
Gdy nie pracowałem po prostu waliłem sufitówe przez mięsiac w totalnej agonii i nie wspomagałem się niczym. Teraz jako tako wróciłem do społeczeństwa więc po takich ciągach benzo leci i prega non stop,żeby być aktywnym. Potem znowu zmniejsze pregabę do 600, zejdę z benzo, poczucie się lepiej i znowu odpalę się z beta ketonami. Dodam też, że odczuwam już bezsilność związaną z tą przeklętą pętlą. Myślę nad jakąś twrapią, ale w głębi cały czas mam przekonanie że tylko ja mogę sobie pomóc sam.
Panie Boże jeśli teraz nie umre nigdy nie przypierdole krechy.
  • 5396 / 964 / 0
@tosieniedzieje znam problem betaketonow na szczęście coś mi przeskoczyło w głowie i od marca nie biorę, nie chcę i czuję obrzydzenie. Mam nadzieje że stan rzeczy będzie trwać i tego samego życzę Tobie. B-k to strasznie ryjace gówno.
"Kiedyś... Wrócę do domu i opowiem to mamie, poczuje spokój jak po diazepamie, przeżyłem koszmar jak z ulicy wiązów to życie jest kruche więc się nie przywiązuj"
  • 937 / 506 / 0
Mordko, wiesz ile ja razy nie brałemz coś mi przeskakiwalo i czułem obrzydzenie, a i tak po nawet roku, dwóch wracałem?
Cieszę się, że nie bierzesz ale marca to żaden wyczyn jeśli chodzi o te podstępne szmaty.
Panie Boże jeśli teraz nie umre nigdy nie przypierdole krechy.
  • 5396 / 964 / 0
@tosieniedzieje wiem bo też już tak miałem i wracałem po czasie, jednak tym razem wierzę że to już na dobre jak mam już coś zajebac to wolę sobie kupić koke(chociaż też już nie chce) i nie być przygłupem z 10g workiem opróżnianym przez kilka dni...

Ale zakończmy już offtop.
"Kiedyś... Wrócę do domu i opowiem to mamie, poczuje spokój jak po diazepamie, przeżyłem koszmar jak z ulicy wiązów to życie jest kruche więc się nie przywiązuj"
  • 74 / 2 / 0
Jak prawidlowo odstawić 1mg clonazepanu?
  • 937 / 506 / 0
A czy ja jestem wróżka i mam zgadnąć ile ty jesz czasu te 1mg?
Panie Boże jeśli teraz nie umre nigdy nie przypierdole krechy.
  • 77 / 36 / 0
Kazik nie pamięta co robił wczoraj, a ty pytasz ile czasu.

Warn — Spam, offtop #V44
  • 1078 / 318 / 5
28 czerwca 2026Kazik444 pisze:
Jak prawidlowo odstawić 1mg clonazepanu?

Powoli, zacznij od zejści do 0,75.mg dziennie, jeżeli będzie ok, po tygdoniu 0,5mg itd. Najlepiej zmień na diazepam 10mg i powoli schodź.
Jak powoli to zależy od tego ile bierzesz i jak się czujesz. Im krócej bieżesz tym szybciej możesz schodzić, im lepiej się czujesz tym szybciej możesz schodzić.
Cold turkey też można schodzić jak kto lubi, zależy ile brałeś
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
  • 955 / 168 / 0
Tylko że z klonami jest tak, że są przeciwdrgawkowe, więc metoda na indyka może być o tyle niebezpieczna, że jak Pan kolega długo bierze klony, to może dostać drgawek albo wywoła to u niego atak padaczki. Ja pamiętam, że jak nagle zmniejszyłam raz drastycznie dawkę klonów to co rano budziłam się z takimi skurczami łydek, że aż miałam łzy w oczach. Miałam tak napięte mięśnie, że rozmasowywanie ich bolało jak cholera, a dawało niewiele.
Ja bym na Twoim miejscu zmniejszyła dawkę o połowę. Im krócej brałeś klony , tym łatwiej będzie, @Detronizator2 dobrze to wyjaśnił. Klonazepam ma długi okres półtrwania w organizmie więc prawdziwe skutki uboczne poczujesz nie od razu, a dopiero jak poziom klonazepamu we krwi zacznie spadać coraz bardziej. Obniż o połowę, przetrzymaj moment jak zrobi się źle, wtedy znowu obniż, do 0,25(jak nie umiesz dobrze klona złamać to polecam gilotynę do tabletek z apteki) i bierz jeszcze przez chwilę a później odstaw całkowicie.
hipnotyzuję ludzi jak Kaszpirowski
ODPOWIEDZ
Posty: 582 • Strona 57 z 59
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.

[img]
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski

Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.

[img]
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu

Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.